Witam,
podczas remontu wyżej wspomnianego mercedesa wyszła mnie taka awaria, a mianowicie po przekręceniu kluczyka samochód nie gaśnie.W wężykach jest podciśnienie, stacyjka działa. Jak wężyki zepnę złączką to dopiero wtedy silnik gaśnie ale po upływie około 15s. Nie chce tak długo trzymać wyłączonej stacyjki bo boję się że spalą się diody na alternatorze, a gaszenie "przyduszając" go rozwali szybko sprzęgło.Silnik gaśnie bez problemu na dźwigni awaryjnej.Bardzo proszę o pomoc
Pozdrawiam Adam
podczas remontu wyżej wspomnianego mercedesa wyszła mnie taka awaria, a mianowicie po przekręceniu kluczyka samochód nie gaśnie.W wężykach jest podciśnienie, stacyjka działa. Jak wężyki zepnę złączką to dopiero wtedy silnik gaśnie ale po upływie około 15s. Nie chce tak długo trzymać wyłączonej stacyjki bo boję się że spalą się diody na alternatorze, a gaszenie "przyduszając" go rozwali szybko sprzęgło.Silnik gaśnie bez problemu na dźwigni awaryjnej.Bardzo proszę o pomoc
Pozdrawiam Adam