Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Grzałka o charakterystyce diody ?

jun_zi 30 Nov 2010 22:34 1553 4
  • #1
    jun_zi
    Level 10  
    Witam
    Mam pytanie czy grzałka może zachowywać się jak dioda ? otóż w ręce wpadła mi grzałka do lutownicy do wosku której używa moja żona w pracy- nowa bo stara się
    zużyła. I ku mojemu zdziwieniu mierząc miernikiem nową grzałkę nie wykazuje żadnej oporności, a po przestawieniu na diodę wskazuje 640mv (poszperałem w necie i znalazłem że tak zachowują się półprzewodniki - krzemień) mierzyłem w obu kierunkach w jednym wynik to 1 a w drugim 640mv. Czy ktoś spotkał się z takim ciekawym zjawiskiem ?
    Jutro będę miał starą grzałkę więc ją rozetnę i dodam zdjęcia.
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    Quarz
    Level 43  
    Witam,
    jun_zi wrote:
    Witam
    Mam pytanie czy grzałka może zachowywać się jak dioda ? otóż w ręce wpadła mi grzałka do lutownicy do wosku której używa moja żona w pracy- nowa bo stara się
    zużyła. I ku mojemu zdziwieniu mierząc miernikiem nową grzałkę nie wykazuje żadnej oporności, a po przestawieniu na diodę wskazuje 640mv (poszperałem w necie i znalazłem że tak zachowują się półprzewodniki - krzemień) mierzyłem w obu kierunkach w jednym wynik to 1 a w drugim 640mvV. Czy ktoś spotkał się z takim ciekawym zjawiskiem ?
    i owszem, w niektórych lutownicach o grzałce wykonanej z drutu oporowego tak jest to zrobione.
    Wyjaśnienie jest tu dość proste - dla zadanej wartości mocy nominalnej grzałki oraz wartości napięcia zasilania jej prądem przemiennym wartość rezystancji grzałki jest ściśle określona i jak przyjmiemy, że prąd przemienny płynie w obu półokresach, to dla wartości skutecznych będzie tyle samo co dla prądu stałego.
    Jak włączymy w szereg z grzałką diodę prostowniczą, to dla prądu stałego, albo będzie ona grzała prawie tak samo jak i bez diody, albo nie będzie grzać w ogóle.
    Natomiast przy prądzie przemiennym prąd będzie płynąc przez grzałkę tylko w jednym półokresie, a więc moc - zamieniania w czasie przepływu prądu na ciepło - będzie mniejsza o połowę w porównaniu z przepływem prądu w obu pół okresach.
    Dowód:
    Wiadomo, że wartość skuteczna napięcia sinusoidalnie zmiennego; U = Um/√2, zaś wartość skuteczna tego samego napięcia ale wyprostowanego jednopołówkowego; Up = Um/2, gdzie; Um - wartość amplitudy sinusoidy (zaś spadek napięcia na przewodzącej diodzie zaniedbałem i co dla wartości napięcia sieciowego 230V jest tu uzasadnione) a co należy przyjąć jako pewnik, ponieważ wyliczenie w/w wartości skutecznych napięć zahacza o wyższą matematykę i, ani chybi, nie byłoby ono zrozumiałe.
    Dla grzałki o rezystancji R wartość mocy P bez diody wyniesie:
    P = U²/R = (Um/√2)²/R = (Um²/2)/R = Um/(2•R).
    Natomiast dla grzałki o rezystancji R wartość mocy Pp z diodą wyniesie:
    Pp = Up²/R = (Um/2)²/R = (Um²/4)/R = Um/(4•R).
    Stąd iloraz:
    Pp/P = (Um/(4•R))/(Um/(2•R)) = 1/2, c.n.u.

    Dlatego też dla lutownic o małej mocy daje się niekiedy szeregowo z grzałką diodę, a wtedy wartość rezystancji grzałki może być dwa razy mniejsza, niż wyliczona dla przepływu prądu pełnookresowego.
    Pozwala to wykonać grzałkę grubszym drutem oporowym, a więc łatwiej ją wykonać i staje się ona ona odporniejsza na udary prądowe.

    jun_zi wrote:
    Jutro będę miał starą grzałkę więc ją rozetnę i dodam zdjęcia.
    Patrz wyżej - podaruj sobie zamieszczenie tu w/w fotek ...

    Na zakończenie; znane są opisy "zmniejszania" grzania lutownic oporowych - ale tylko bez fabrycznej diody wewnątrz - w czasie kiedy ta odłożona jest na podstawkę, a więc kiedy nie jest używana, właśnie poprzez włączanie w tym czasie diody prostowniczej szeregowo z grzałką.

    Pozdrawiam
  • #4
    jun_zi
    Level 10  
    1 post(krzem a nie krzemień)Przepraszam za wprowadzenie w błąd sprostowanie grzałka-dioda ma oporność ! przy ustawieniu na mierniku oporności na 2000komów-039, przy 200komów-39,3 dla reszty wartość 1 , wskazania po przełączeniu na diodę wynik 646 mV.

    Istotna informacja grzałka jest jednocześnie grotem lutownicy tzn grot posiada własny element grzewczy w środku, po rozebraniu widać nawinięty drut oporowy i ciemną twardą substancje ( może krzem ? ) płaszcz to anoda a wystający trzpień to katoda( przy takim podłączeniu miernik pokazuje wartość 646 mV) napięcie jakie zmierzyłem w uchwycie tej lutownicy jest stałe przy odkręconym na max potencjometrze to 12,78 V. grzałka jest osadzona w rękojeści za pomocą gwintu .
    Grzałka-grot ma b. małe wymiary, to chyba na tyle. Zrobiłem kilka zdjęć starej- rozciętej i nowej grzałki.
  • #5
    jun_zi
    Level 10  
    Dziękuje za wyjaśnienia, szczególne podziękowania dla kolegi Qwarz.