Witam ponownie grupę !
Drodzy koledzy znów mam problem z autkiem.
Auto to jak w temacie Cordoba 1,9 tdi combi z 2001 roku.
Wczoraj było wszystko OK, w nocy padł mi akumulator, podładowałem odpalił ale nie działa nawiew - w ogóle nie włącza silniczka.
Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki, zwłaszcza przyjrzałem się 6temu z lewej bo w internecie znalazłem, że to właśnie on za to odpowiada ale jest OK.
Jaka może być tego przyczyna ? Może jakaś głupota którą możecie podpowiedzieć bo mróz -15 w dzień nie nastraja na rozbieranie całego autka
.
Ewentualnie jeśli mógł paść silnik to gdzie można go znaleźć albo jakąś kostkę żeby na krótko sprawdzić ?
Proszę o porady i serdecznie pozdrawiam !
Piotrekkk
Drodzy koledzy znów mam problem z autkiem.
Auto to jak w temacie Cordoba 1,9 tdi combi z 2001 roku.
Wczoraj było wszystko OK, w nocy padł mi akumulator, podładowałem odpalił ale nie działa nawiew - w ogóle nie włącza silniczka.
Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki, zwłaszcza przyjrzałem się 6temu z lewej bo w internecie znalazłem, że to właśnie on za to odpowiada ale jest OK.
Jaka może być tego przyczyna ? Może jakaś głupota którą możecie podpowiedzieć bo mróz -15 w dzień nie nastraja na rozbieranie całego autka
Ewentualnie jeśli mógł paść silnik to gdzie można go znaleźć albo jakąś kostkę żeby na krótko sprawdzić ?
Proszę o porady i serdecznie pozdrawiam !
Piotrekkk