Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Do użytkowników piecy na eko groszek

hexen1984 16 Lut 2012 18:37 101609 60
  • #31 16 Lut 2012 18:37
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Jeśli masz 2-gą taryfę spróbuj na niej grzać.
    Latem zużycie za duże.

  • #32 17 Lut 2012 08:34
    andyk`
    Poziom 10  

    Zawsze możesz załozyć miernik zużycia energii, na alledrogo możesz kupic juz od 30zł

  • #33 27 Lut 2012 08:19
    jacek cios
    Poziom 1  

    witam
    mam piec berski ekomax 2, miałem ten problem co wy że palenie eko-groszkiem zwykłym sprawiało trochę problemów, za to na czeskim groszku, paliłem owsem wszystko było ok, zadzwoniłem do firmy i faktycznie przy zakupie pytali czym będę palil, i z tego co mi powiedzieli okazało się że kaskada jest do gorszej jakości paliw, zaproponowali mi wymianę na retortę skośną i teraz to jest raj, pale eko groszkiem polskim lub też ruskim , sprawdzałem na pelecie i naprawdę wszystko gra jak należy, bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło że firma tak szybko zareagowała co w dzisiejszych czasach trudno zauważyć, pozdrawiam, w razie pytań koledzy pytajcie bo juz mam ten kocioł eko-max 2 już 3 sezon

  • #34 09 Mar 2012 10:43
    egimar
    Poziom 2  

    Witam,mam podobny piec do kolegi Alipiusza,tylko,że 25kW parametry domu podobne, spalanie ekogroszku z kopalni Kazimierz-Juliusz na tym samym poziomie.

  • #35 08 Lut 2013 09:57
    radisson
    Poziom 2  

    może troche zmieniam temat ale w swoim piecu KMG 1 a więc w szuflandii zaczołem palić węglem brumatnym konkretnie grubym mialem efekt cenowy powala bo 1 tona w kopalni ( np sieniawa w lubuskim ale to samo bełchatów bogatynia zgorzelec) kosztuje 116zł oczywiście mniej wydajny ok 70 % tak oceniam ale różnica powala co wy na to koledzy???

    a popiół swietnie słuzy moim tujom

  • #36 06 Mar 2013 19:24
    klexus
    Poziom 13  

    Stalkot 25 podajnik retortowy, sterownik Lider, powierzchnia grzania 180m2 + wymiennik 80litrów
    Dom ocieplony styro 12cm ściana silikat. tem w domu 20-21 st
    Spalanie w okresie zimy -5 do -15 25kg na dobę, teraz gdy temp na zewnątrz powyżej 0 25kg na 2 doby starcza.
    Instalacja grzejniki Korad

  • #37 01 Paź 2013 17:36
    MONCEK
    Poziom 9  

    witam,
    Skrót:
    proszę o pomoc.Mam nowy piec za prawie 12k i nie potrafię go wyregulować.

    Szczegółowy opis:
    kiedy kupiłem piec jakiś miesiąc temu, wsypaliśmy 4 worki ekogroszku z castoramy. Szybko się spalał i uzyskiwał temperaturę. Jak ogrzewanie było przekręcone tylko na wodę użytkową podajnik 120-150 kg spokojnie 3 tygodnie wystarczał. Teraz kiedy kupiłem najlepszy węgiel jaki był u sprawdzonego dostawcy u którego wcześniej brałem węgiel kamienny, pojawiają się następujące objawy albo alarm temperatura nie rośnie jak zbliża się noc i temperatura spada, a ustawienia są takie jak poniżej, i powiedzmy, że spalanie węgla mnie satysfakcjonuje. Albo jak ustawię proporcje: czas pracy: 17 s podawania/1.20 dmuchawy, i podtrzymania jak poniżej to owszem piec podnosi temperaturę ale zostawia bardzo dużo nieprzepalonego węgla. W dodatku dużo spala. Nie potrafię wyregulować go pomiędzy, aby mieć wypalony węgiel i nie musiałem wstawać w nocy do pieca, który nie potrafi podnieś temperatury i wyrzuca alarm: temperatura nie rośnie. Co mam robić? Proszę o pomoc. W razie potrzeby mogę wykonać fotki,etc.

    Dane:
    Kocioł: 20 KW Uni Brucer Hef z podajnikiem ślimakowym, sterownik st-37.
    Opał: ekogroszek za 680zł /tona (najlepszy jaki był).
    Ustawienia sterownika:
    widok ekranu -
    zadana temp. 55 st. C
    zadana cwu. -
    Praca ręczna -
    czas pracy 13 s
    czas przerwy 1:20 min
    alarm temp. 40 min
    siła nadmuchu 40/100
    tryb pracy -
    praca w podtrzymaniu 30s
    przerwa w podtrzymaniu 40 min
    wentylator w podtrzymaniu 45 s
    wentylator czas przerwy w podtrzymaniu 42:55 min
    moc przedmuchu 40
    Tygodniówka -
    próg wentylatora -
    menu instalatora -
    menu serwisowe -
    język -
    ustawienia fabryczne -

  • #38 02 Paź 2013 10:42
    bolszy188
    Poziom 16  

    @MONCEK

    Ja mam defro też długo walczyłem, to że wungiel kosztował 680 zł za tonę nie znaczy że jest lepszy od tego za 500 :), tak na marginesie.

    Kocioł: 20 KW Uni Brucer Hef z podajnikiem ślimakowym, sterownik st-37.
    Opał: ekogroszek za 680zł /tona (najlepszy jaki był).
    Ustawienia sterownika:
    widok ekranu -
    zadana temp. 55 st. C OK
    czas pracy 13 s zmień na 10s
    czas przerwy 1:20 min OK
    alarm temp. 40 min stary 2h
    siła nadmuchu 40/100 ja mam skalę 1 do 10 i pracuje na 2 więc ustaw 20
    praca w podtrzymaniu 30s po co 4s wystarczą
    przerwa w podtrzymaniu 40 min zmień na 25 minut
    wentylator w podtrzymaniu 45 s
    wentylator czas przerwy w podtrzymaniu 42:55 min
    wentylator ustaw tak aby działał z 8s (ze startem)
    moc przedmuchu 40 na 20

    Przysłona na wentylatorze zamnkięta prawie że masz tam włożyć 2 zapałki max 3. Rozpalasz, zamykasz drzewiczki i po godzinie zerkasz dopiero do pieca !!! Nie siedzisz tam nie podglądasz czy sie pali czy nie, otwierając drzwiczki od razu płomień się zmienia. Podane ustawienia czyli "słabe" masz na jak największą oszczędność, działa to podbnie jak samochód możesz 100km przejechać w godzine i spalić 7l lub w 20 minut i spalić 15 litrów.

  • #39 03 Paź 2013 07:34
    MONCEK
    Poziom 9  

    Ustawienia wprowadziłem takie jak zalecałeś.
    Piec nie miał problemów, aby podnieść temperaturę wody (kaloryfery+użytkowa),
    jednak po prawie 24 godzinach mam zawalony popielnik nieprzepalonym węglem. Wczoraj jeszcze próbowałem wydłużać czas przestoju w podawaniu (dmuchawa), ale kończyło się to tym, że nie umiał podnieść temperatury. Próbowałem też zwiększać moc dmuchawy (nawet do 100%), ale miałem wrażenie, że to tylko bardziej spieka węgiel.

    Jestem powoli na skraju wytrzymalości nerwowej:
    - tracę czas by ustawiać kocioł, a właśnie po to go kupiłem by zaoszczędzić
    - pieniądze (duże spalanie węgla i ciągła praca dmuchawy).

    Proszę o pomoc

  • #40 03 Paź 2013 14:20
    bolszy188
    Poziom 16  

    @MONCEK spokojnie ja swój kopałem, obrzucałem wyzwiskami ale to nie pomogło :).

    Z tego co piszesz pewnie go zasupuje podczas przestoju, napisz jak długo piec stoi gdy osiągnie zadaną temperaturę, 20 min czy 2h ?
    Zostaw takie ustawienia jak Ci napisałem, zadaj mu temperaturę z 70 (już się pali wiec celem obserwacji) niech się ciągnie po jakiś 10 minutach otwórz sobie drzwiczki i zobacz jak wygląda palenisko, czy masz spieki, niedopalony węgiel etc. Jeśli wszystko jest OK to ustawienia podczas pracy masz OK. Wtedy zajmij się ustawieniami podczas przestoju. Spokojnie możesz mu dać godzinę przerwy w przestoju, ma się rozpalić po godzinie bez zadnego ale, u mnie rozpala się nawet po 4 godzinach postoju. Nie zwiększaj nadmuchu powodujesz "walenie" ciepła w komin, nic poza tym.

    "- tracę czas by ustawiać kocioł, a właśnie po to go kupiłem by zaoszczędzić
    - pieniądze (duże spalanie węgla i ciągła praca dmuchawy)." - to kiepski pomysł na oszczędność wybrałeś, niedość że cholernie drogi piec 12 tys. to oszczędnośc na ekogroszku jest żadna!!!. Ale jak mas ustawiony piec to masz wygodę bo przy -25 zaglądasz raz na 3/4 dni tyle z tego pożytku. Ekogroszek przestał być eko od ekonomi rok po tym jak rozpowszechniły się piece, a eko od ekologi to on nigdy nie był :). Co do niedopalonego, spieczonego ekogroszku - taki jego urok jeśli liczysz na popiól jak z drewna to obawiam się że się przeliczysz. Gdybym miał gaz minuty bym się nie zastanawiał nad gazem a wunglem :)

    Dodano po 5 [minuty]:

    Podczas pracy masz dążyć doczegoś takiego, przypuszczam ze masz już ten efekt, spokojniutki płomień nie jakieś syczenie:

    http://www.youtube.com/watch?v=CqOtmwabvxY
    http://www.youtube.com/watch?v=EeO6QBjLfMc
    http://www.youtube.com/watch?v=TzV6VIlAPig

    nie sugeruj się dokładnie widokiem płomienia, u Ciebie na filmie może wyglądać identycznie, inaczej płomień wygląda na filmie inaczej na żywo. Wydłużaj czas w przestoju gdy temperatura jest osiągnięta nie podczas pracy, chyba wtedy Ci zasypuje retorte.

  • #41 03 Paź 2013 19:56
    MONCEK
    Poziom 9  

    Twoje ustawienia są ok. Pomimo licznych prób - pozwoliły powoli ale stabilnie podnieść temperaturę pieca. (było 55, ale jak przyszedłem przekręciłem na wodę + kaloryfery) i spadła do 39 st. (godz. 15.30) i tak średnio do godz. 21. zajmuje mu uzyskać taką temperaturę.

    Przy twoich ustawieniach pozostawały minimalne spieki - dodałem 20 sekund do czasu wentylatora w trybie: praca. Spieki były minimalne, więc dodałem jeszcze wentylator na 40/100 (testowo). Teraz spieki są ale to już mnie satysfakcjonuje.

    Problem w tym, że temperatura od 2 godzin to 47 st. i nie rośnie. NIe wiem czy zmieniać to co wprowadziłem (+20 s do czasu wentylatora w trybie pracy, i +2/10 do siły wentylatora), i mieć spieki?

    Obawiam się, że jak przyjdzie zima to nie zagrzeję domu. Chciałbym np. ustawić sobie tak na 70 st. i widzieć, jak dochodzi w przeciągu godziny do tego z temp. np. 55 st.

    Podeślę dziś wieczorem fotki i filmik z tego co mi zostaje, co zostawało, i jak się pali.

    Jesli chodzi o czas przestoju, to to co napisałes jest idealne - piec spala się w drobne. więc jest ok ;-)

  • #42 04 Paź 2013 07:35
    MONCEK
    Poziom 9  

    Dziś podeślę zdjęcia i filmik ze wczoraj.
    Jak mam twoje ustawienia (czas pracy i przestoju) i mam tylko na wodę -> są do zaakceptowania, zwłaszcza w czasie przestoju paliwo spala się praktycznie w drobną mączkę.

    Natomiast kiedy przychodzę z pracy tj. godz. 16.00 i otwieram zawór na kaloryfery (który zamykam o godz. 6.00 jak wychodzę do pracy), no to piec ma problemy z nabiciem temperatury. Z zadanej 55 st., co zrozumiałe spada o jakięs 15 st. (mieszanie wody), i tak od 16.00 nie potrafi tych 15 stopni nabić. Tak dochodzi w miarę szybko do 47 st. (godz. 18.00) a potem już bieda...

    Dziś testowo (aby spalanie było praktycznie wystarczające jak dla mnie) wydłużyłem czas pracy na: 1,40 min wentylator / 12 s podawanie paliwa. Spalanie ok, ale piec jak wstałem rano i szedłem do pracy (godz. 6.00) wywalił alarm: temperatura nie rośnie.

    Zgodnie z tym co pisałeś, zmniejszyłem moc przedmuchu z 40/100 na 20/100 ponieważ tylko uzyskiwałem lepsze spalanie, a w zamian ciepło szło do komina.

    Jak tylko zdobędę kabelek by zrzucić zdjęcia i film to zamieszczę. Pytanie dlaczego ten piec nie potrafi nabić tej temperatury?

  • #43 05 Paź 2013 10:30
    bolszy188
    Poziom 16  

    MONCEK napisał:
    Natomiast kiedy przychodzę z pracy tj. godz. 16.00 i otwieram zawór na kaloryfery (który zamykam o godz. 6.00 jak wychodzę do pracy), no to piec ma problemy z nabiciem temperatury. Z zadanej 55 st., co zrozumiałe spada o jakieś 15 st. (mieszanie wody), i tak od 16.00 nie potrafi tych 15 stopni nabić. Tak dochodzi w miarę szybko do 47 st. (godz. 18.00) a potem już bieda...
    - piece z podajnikiem mają pracować ciągle, sorry ale nie osiągniesz braku spieków przy twoim założeniu ze wychodząc do pracy zamykasz obwód na dom, nie ta bajka. Jeśli będzie osiągał temperaturę (zwiększysz mu podawanie np o 5s) to go zasypiesz przy samej c.w.u .

    MONCEK napisał:
    Pytanie dlaczego ten piec nie potrafi nabić tej temperatury?
    - te piece nie bez powodu mają podajniki, one służą do ciągłej pracy, w mojej instrukcji mam info że nawet nie powinienem dziada wygaszać. Jeśli chcesz się bawić w zamykanie grzejników to nie z tymi piecami :). Ale jeśli bardzo Ci zależy stosuj następujący zabieg mianowicie odkręcaj grzejniki z godzinnymi odstępami czasu.

    Masz za małą moc, jeśli coś zmieniasz to przerwy w stopniach co 5s a podawanie co 2s. One są bardzo czułe. Z jednym się nie mylisz w zimie będzie problem :(. Pewnie będziesz musiał zwiększyć czas podawania aby osiągał moc ale niestety pojawią się spieki, coś za coś u mnie od 5-tej stoi w przestoju ciągle dziś, wodę grzeją kolektory a on odpoczywa.

    Musisz sobie coś uświadomić jeśli chodzi o piece z podajnikiem tj. 10s pracy i 1m przestoju to jest to samo co 20s pracy i 2m przestoju :). Co bardziej wtajemniczeni będą wiedzieć że ustawienie 2 jest lepsze do osiągnięcia mocy ale niestety po długim przestoju spieki nieuniknione. Spróbuj ustawienia w pracy pomnożyć przez 2 zobacz co się będzie dziać (zobacz po godzinie nie siedź tam) powinien szybciej osiągać temperaturę. Wiatraka i pracy podczas postoju nie zmieniasz !!!

    A pocieszając Cię piec zaczniesz na prawdę ustawiać gdy będziemy mieć -20 bo wtedy ustawisz mu dobrą moc która na taką pogodę jak dziś będzie za duża, ale będziesz wiedział już co zmienić aby było ok. Jeśli znajdziesz super ustawienia na dziś to zapisz je sobie z dopiskiem temp -5 do +5.

  • #44 06 Paź 2013 17:55
    MONCEK
    Poziom 9  

    To tak w skrócie:
    - nie potrafię znaleźć kabelka do telefonu (więc zdjęć niestety nie przesyłam, ani filmików ponieważ nie mam jak ich zrzucić).

    Doszedłem do zadowalającego spalania ( nie robią się kalafiory):
    Przede wszystkim ustawiłem zawór wody na kaloryfery + woda na stałe (bez zmieniania)

    czas pracy podajnika 10 s
    czas wentylatora: 2 min
    alarm: 2 h
    siła nadmuchu 30/100

    praca w podtrzymaniu:
    4 s podawania co 25 min.

    Wszystko jest ok. Tylko jeden problem. Piec nie potrafi dobić temperatury większej niż 48 st. C.
    Wyżej jakoś nie potrafi się wzbić. Czasami mu to się udaje, ale dosłownie na 10 - 15 min.
    Wszystko przez to, że woda cały czas krąży po domu. Jak go rozgrzać do wyższej temperatury?

    Chciałbym tak docelowo mieć te 55-60 st. na kotle.
    Dziękuję za dotychczasową pomoc, i proszę o wsparcie.

  • #45 07 Paź 2013 10:24
    romsik
    Poziom 14  

    Albo nie doczytałem, albo nie piszesz jaką masz powierzchnię grzewczą-czy przypadkiem nie za mały kocioł, ale na to już nic nie poradzimy. Z mojego niewielkiego doświadczenia jako palacza doradzę tylko, czyszczenie kotła. Nie pamiętam dokładnie ustawień swojego DEFRO DUO 25kW z palnikiem rynnowym- nie przećwiczył mnie, ale jak pisał ktoś im wolniej tym oszczędniej. Jeśli chodzi o czyszczenie to jak przechodzę koło komina i go czuję (ciepło) to wiem, że się zaniedbałem z czyszczeniem. A zużycie węgla wcale nie musi być kolosalne. Wcześniej miałem zbyt mały kocioł i kiepski węgiel i stale zimno w domu, a przy dużych (-10) pobudki w nocy i schodziło 6 lub 10 ton na rok(ok 180m kwadrat.). Teraz zużycie podobne, (jak jest ciepło palę miałem) a w domu ciepło jak nigdy. Powodzenia

  • #46 08 Paź 2013 10:12
    MONCEK
    Poziom 9  

    Albo nie doczytałem, albo nie piszesz jaką masz powierzchnię grzewczą-czy przypadkiem nie za mały kocioł, ale na to już nic nie poradzimy. Z mojego niewielkiego doświadczenia jako palacza doradzę tylko, czyszczenie kotła. Nie pamiętam dokładnie ustawień swojego DEFRO DUO 25kW z palnikiem rynnowym- nie przećwiczył mnie, ale jak pisał ktoś im wolniej tym oszczędniej. Jeśli chodzi o czyszczenie to jak przechodzę koło komina i go czuję (ciepło) to wiem, że się zaniedbałem z czyszczeniem. A zużycie węgla wcale nie musi być kolosalne. Wcześniej miałem zbyt mały kocioł i kiepski węgiel i stale zimno w domu, a przy dużych (-10) pobudki w nocy i schodziło 6 lub 10 ton na rok(ok 180m kwadrat.). Teraz zużycie podobne, (jak jest ciepło palę miałem) a w domu ciepło jak nigdy. Powodzenia

    - kocioł ok (hef mi doradzał)
    - dom 10x10x8m
    - póki co dopieszczam spalanie w drobny popiół
    - udało mi się dobić do 54st.
    - będę próbował dalej, ale to wymaga czasu

    - nawet mnie nie strasz, że 6 ton. Mam 4 tony, i liczę sie, że może być troszeczke więcej ponieważ palę dłużej (juz od końca września). Poza tym męczącym okresem, kiedy musiałem go doszlifować jesli chodzi o spalanie, to poza tym bajka...ciepła woda zawsze, w domu ciepło zawsze, tylko pilnować muszę, aby paliwo w zasobniku było, no i raz na tydzień, 2 na tydzień ten popiół wyjmować.

    Poza tym, życie jak w madrycie

  • #47 08 Paź 2013 14:02
    bolszy188
    Poziom 16  

    MONCEK napisał:
    Poza tym, życie jak w madrycie
    - no kolego, to widzę postęp i dobrze, teraz zostaje dokupić sterownik pokojowy i jak to mawiali w "Nie ma mocnych" "wódka w lodówce, ręce do kieszeni i można żyć" :). gdybyś kupował pokojówkę polecam bezprzewodową, ja mam przewodową i niestety wisi w jednym miejscu :). Nie piszesz jak masz ocieplony dom ile metrów kondygnacji, jełśi masz duży dom te 4 tony to może być mało.

  • #48 14 Paź 2013 13:12
    Tomek_kolor
    Poziom 10  

    Czyszczenie to podstawa. Mój szwagier ma kocioł od Kołtona i mimo, że z samego piec jest bardzo zadowolony, to jednak eko-groszek lubi przykopcić, ale sam bym się zdecydował na ten rodzaj ogrzewania, jakbym znów miał wybór.

  • #49 18 Lis 2013 17:31
    Młoda90
    Poziom 1  

    Witam! W tamtym roku kupilismy dom, w którym zainstalowany jest piec na ekogroszek. Piec Wamex Pleszew 19kW podajnik ślimakowy +sterownik Argon 2. Dom stary, nieocieplony.Powierzchnia użytkowa i ogrzewana ok.140m2, 8 grzejników, w połowie dom nieużywany(pom. gosp.), baniak na wodę 120l, podajnik 120kg. Tamtej zimy spalał 700-800kg czeskiego groszku na miesiąc przy naprawdę dużych mrozach(mieszkamy w górach). Po zakupie groszku w tym roku nie możemy dojść do dobrych ustawień.Na początku piec po 24h zasypywał się cały groszkiem. Od tygodnia pali się już cały czas.Ale przy mrozach-5 w nocy i 8-10' w dzień spala ok. 50kg/24h. Temp. na piecu ustawiona na 45', w domu 24'.

    Moje ustawienia póki co:
    Czas przedmuchu w stanie nadzoru 30
    Czas przerwy w stanie nadzoru 1
    Krotność podawania w podtrzymaniu 5
    Obroty w podtrzymaniu 10
    Temperatura załączenia pompy 40
    Temperatura wyłączenia regulatora 40
    Obroty maksymalne(bieg) 10/12
    Czas między podawaniem 70
    Czas podawania 15.

    Pewnie wszystko jest nie tak ;/ bo jestem zupełnym laikiem i nie mam pojęcia jak to wszystko działa. Mąż w trasie a ja zo stałam z tym całkiem sama. Czy ktoś mógłby mi z tym pomóc??

  • #50 28 Lis 2013 10:27
    kusyrypin
    Poziom 1  

    witam chciałbym pomoc wszystkim ekogroszkowcom piec na ekogroszek mam już 5 lat tak ze już co nieco wiem otoz jeżeli piec nie może dojść do zadanej temp trzeba postapic tak moc dmuchawy jak najmiejsza przysłona na dmuchawie 2 cm czopoch na kominie tak zamknąć aby się nie kopciło i musi dojść do zadanej temp mam piec 25 kw i pale przeważnie czeskim groszkiem uwaga po każdym wyczyszczeniu pieca tylko ustawiamy te parametry piec zabrudzony będzie się kopcic otwieramy trochę czopoch zn dmuchawa i czopoch przy kominie reszta bez zmianspalanie około 20kg na dobe oczywiście czeskiego pozdrawiam

  • #51 28 Lis 2013 13:04
    wnoto
    Poziom 32  

    hexen1984 napisał:
    qryszard napisał:
    To nie wina sterownika , tylko efekt przemarzania ścian. Ocieplenie ścian zwraca się w ciągu kilku , może kilkunastu sezonów.

    tylko u mnie to koszt 45tys PLN wiec to raczej troszkę dłużej ale wiem że na pewno warto


    Kto i jak Ci to wyliczył ?

  • #52 10 Gru 2013 12:07
    bew2
    Poziom 16  

    Witam Palaczy!
    Od około miesiąca jestem posiadaczem pieca Termo Tech 18kW z Casto, sterownik ST-80.
    Dom poniemiecki, ok 200m2 do ogrzania, nowe okna, ocieplone sufity i podłogi, piętro nieużywane/nieogrzewane, podpiwniczenie w 1/2 powierzchni, ściany 45cm cegła.

    Na początek podzielę się zdobytymi doświadczeniami:
    Początkowo piec przewalał tony niespalonego groszku do popielnika :)
    Problemy z osiągnięciem temp powyżej 36 st, alarmy, czarna rozpacz.
    Dowiedziałem się, że ustawienia: 20 podawanie, 40 przerwa podawania i 10/10 dmuchawa to NIE SĄ DOBRE USTAWIENIA :) spalania wtedy nawet nie sprawdzałem :>
    Generalnie dążyłem do obniżenia dmuchawy, aby płomień był spokojny i równy, czopuch nie za gorący (brak szybra - klapki), a temperatura jednak rosła w widoczny sposób. Obniżyłem podawanie na min. i wydłużałem przerwę podawania.
    I tak metodą prób i błędów doszliśmy do poprawy - dmuchawa 2/10, klapka dmuchawy 25% prześwitu, podawanie 10, przerwa 45, histereza CO 2, pompa CO chodzi cały czas, (startuje przy 35). temp. zadana 55
    Przy tych nastawach cykl wygląda następująco:
    8 minut grzanie od 52 do 55
    3 minuty stoi na 55
    3 minuty spada do 53/52
    Przy próbach regulacji dmuchawy/podawania te czasy wydłużają się w sposób niekorzystny zatem uznaliśmy że są ok.
    płomień pomarańczowy, spokojny, dołożone cegły na ruszcie awaryjnym - jako deflektor gdyż producent przyoszczędził nawet na haku do zawieszenia deflektora...
    Przy tych ustawieniach zużycie 45-50kg groszku/dobę.
    Początkowo groszek był beznadziejny, teraz kupiony jest "lepszy", również przyczynił się do poprawy warunków spalania. Nie znam kaloryczności.

    Zatem pytanie jest następujące, chyba oczywiste:
    jak obniżyć spalanie, a raczej, co mnie trochę przeraża:
    czy możliwe jest obniżenie spalania?
    Zastanawiam się nad regulatorem pokojowym - czy w tym wypadku coś da?
    Oraz zawór trójdrożny, którego nie ma - czy jest to wymóg przy tego typu piecach, w jakim celu jest stosowany (znam zasadę działania ale po co tak naprawdę się go umieszcza?)

    P.S.
    W jednym z pierwszych postów padło sformułowanie "wzmocnienie pieca za duże - nie przekracza temp zadanej" - u mnie właśnie nie przekracza tej temp, jedynie do niej "dobija" - czy ktoś potrafi to wyjaśnić?

    Pozdrawiam i proszę o podpowiedzi, gdyby coś komuś wpadło do głowy.

  • #53 11 Gru 2013 15:01
    wnoto
    Poziom 32  

    Mogę się mylić ale z tego co czytałem to zawór trójdrogowy służy głównie do ochrony pieca (lub podłogówki).
    Piec powinien pracować w wyższych temperaturach wody powrotnej (chyba więcej niż 50C) aby nie doprowadzać do korozji pieca. I jeśli woda jest zbyt zimna to zamiast dawać ją na obieg w większości kieruje spowrotem na piec.

    ile masz popiołu ze spalania ?
    Jakiego koloru jest dym gdy już piec jest ciepły ?

  • #54 16 Gru 2013 22:15
    bew2
    Poziom 16  

    Witam,
    dym jest prawie niewidoczny, jasnoszary.
    Odnośnie popiołu to zbiera się warstwa ok 10cm na dnie popielnika na ok. 3 dni
    Popiół jasnoszary, są obecne bryłki.
    Pozdrowienia

  • #56 20 Gru 2013 10:18
    bew2
    Poziom 16  

    Witaj,
    Nie mam czujników ani termometrów na przyłączach wej i wyj.
    Jedynie oryginalny czujnik wbudowany w piec.
    Czy pomiar pirometrem tych przyłączy z zewnątrz będzie miarodajny?
    Jeśli tak to kiedy mierzyć - w fazie grzania (<55) czy podtrzymania (55+)
    Pozdro

  • #57 20 Gru 2013 10:21
    wnoto
    Poziom 32  

    Nie zmam jego dokładności, ale wcześniej podawałeś jakieś temperatury. Rozbieżność była na tyle duża że prowokuje to do sprawdzenia.
    Głównie interesujace będzie jak w czasie będzie się zmieniała temperatuta na wyjściu z pętli i czy piec będzie stale wtedy pracował.

  • #58 20 Gru 2013 10:37
    bew2
    Poziom 16  

    Jeszcze jedna sprawa.
    Pomyślałem o regulatorze pokojowym, jednak mój sterownik ST-80 nie posiada wejścia na tenże.
    Podłączenie reg. pokojowego do pompy CO dałoby rezultat, ale może spowodować problem... poniżej wyjaśnienie:
    Podłączamy pokojowca pod pompę, do osiągnięcia temp zadanej w pokoju - pompa chodzi, piec grzeje. Po osiągnięciu temp w pokoju - pompa staje, piec szybko osiąga temp zadaną (55,60,65 do ustalenia) i wyłącza podawanie oraz nadmuch. Gdy temp w pokoju spadnie, pompa pcha ochłodzoną wodę do pieca, temp na piecu spada, piec grzeje znów itd.
    Jest jednak minus tej opcji - gdy stoi pompa, piec z żarem w środku, a woda w płaszczu szybko osiągnie 90+ stopni i będzie problem - tak miałem w starym piecu np. gdy brakło prądu - szuflowanie żaru z pieca się kłania :/
    Gdybym założył jeszcze dodatkową czujkę włączającą samą pompę w zakresie 65-75st - miałoby to wtedy sens?
    Takie wahania temp w obiegu mogą jednak wpływać niekorzystnie na piec - woda chłodna z instalacji do rozgrzanego pieca... nie jest chyba najlepszym pomysłem...
    Chyba, żeby zrobić zamiast drugiej czujki , o której pisze powyżej, zrobić opcję włączania pompy wtedy, gdy piec jest w fazie podtrzymania lub pokojowiec pokazuje poniżej zadanej w pokoju. Schemat działania wyglądałby tak:
    1.zimno w pokoju - pompa i piec chodzi
    2.ciepło w pokoju - pompa staje, piec grzeje do temp zadanej na piecu
    3 ciepło w pokoju - piec osiąga zadną i nie grzeje, pompa się załącza,
    4 ciepło w pokoju, piec ochłodzony poniżej zadanej, pompa stoi, piec szybko znów osiąga zadaną i staje, włącza się pompa (pkt 4 zapętlony aż w pokoju spadnie poniżej zadanej na pokojowcu)
    5. powrót do pkt 1

    Jak sam na to patrzę to wygląda nieźle, ale proszę o opinie :)

  • #60 20 Gru 2013 12:37
    bew2
    Poziom 16  

    Witaj,
    Zrobię pomiar temp na wejściu i wyjściu z pieca.
    Jeżeli interesuje nas delta temperatur, wg mnie pomiar na kołnierzach w obu przypadkach powinien być ok,
    Pirometr ma +/- 0,1stC dokładności.
    Dzięki i pozdrawiam