Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wspomaganie Audi A4 1,8 96r. opornie pracuje...

pablos_one 02 Gru 2010 08:40 10314 28
  • #1 02 Gru 2010 08:40
    pablos_one
    Poziom 9  

    Witam

    Opiszę cała przygodę z moim wspomaganiem i mam nadzieję że ktoś mi pomoże :)

    Pewnego wieczoru zobaczyłem plame oleju pod autem, odpaliłem silnik i co, silnik pracował bardzo głośno po krótkich oględzinach okazało się że to wspomaganie po przejechaniu ok 2km, zgaszeniu, audi odmówiło posłuszeństwa :( dopchałem cięzką lochę pod dom i na drugi dzień na holu udałem się do mechanika mimo że rano odpalił wolałem nie ryzykować. okazało się że wąż od wspomagania zkorodował i pękł cały olej wyciekł i dlatego tak głośno pracował, waż wymieniony, wyjeżdżam od mechanika i okazuje się że przy hamowaniu znika wspomaganie, po dodaniu gazu wraca ale na chwilę, następny dzień był cały bez zarzutów zaś na 3 znowu to samo żadko kiedy wpomaganie działało nawet po przejechaniu 200km nic raz było raz nie choć częściej nie, cięzko było wyczuć o co chodzi, stawiałem na 1. POMPA, 2. ZAPOWIETRZONY UKŁAD, 3 NIE DOKRĘCONY WĄŻ, wycieków BRAK, poziom płynu OK.
    Wymieniłem pompę ale nie na nowy orginał, tylko na używkę tej samej budowy lecz z innym opisem na tabliczce pompy, ciśnienie miały takie same w opisie.
    Po wymianie wspomaganie pracuje ale nie tak jak kiedyś, chodzi troszeczke ciężej i co najgorsze kierownica w trakcie jazdy (zakręty i prosta) kiedy ją skręcę nie wraca na miejsce neutralne czyli do jazdy na wprost tylko zostaje w tej pozycji co ją skręciłem... Mamy teraz zime i mróz ok -10*C ale myślę że to nie ma znaczenia (rok temu też tak było i działało OK) Proszę o pomoc poradę, czy to może być wina nowej pompy nie odpowiedniej (nie oryginalnej), mrozu, zapowietrzonego (jeszcze) układu czy co?

    Nie wiem już co robić, a jazda z tak oporną kierownicą jest ryzykowna i męcząca...
    Model audi to A4 1,8 125KM benz. 1996r

    Liczę na waszą opinie i pomoc
    Pozdrawiam
    Pablos

    0 28
  • #2 02 Gru 2010 09:37
    Zloty60
    Poziom 21  

    Cześć.
    Powiedz mi jedną rzecz.Od kiedy wspomaganie powoduje to że kierownica wraca do położenia środkowego ?
    Miałeś tak wcześniej?
    Nawet w elektrycznych wspomaganiach tak nie ma ,żeby kierownica wracała do pozycji "0". Przykład Opel Corsa

    Jak założyłeś pompę używaną to zależy w jakim była stanie. Może chodzić trochę ciężej jak jest wyeksploatowana (wytarte łopatki, kończące się łożysko)
    Czy pompa wydaje piski przy skrajnych położeniach kierownicy?
    Pompa potrzebuje się odpowietrzyć. Nieodpowietrzenie wiąże się z tym ,że trobi się poduszka powietrzna w układzie i pompa przerywa.
    Sprawdź naciąg paska napędzającego.

    0
  • #3 02 Gru 2010 13:46
    pablos_one
    Poziom 9  

    Zloty60:

    Hej, przed awarią wspomagania kierownica wracała zawsze do pozycji "0" i chodziła przy tym bardzo lekko.

    Pompa pracuje cicho, bez żadnych pisków i wycieków, w momencie kiedy skręcę koła na maxa stawia opór i spadają obroty silnika ale to normalne. Na postoju kiedy kręcę kierownicą bywa tak że nie dojdę do skrętu na maxa a już zaczyna obciążać silnik czego wcześniej nie było przed awarią, stara pompa zawsze pracowała luźno i bez oporów dopiero przy maxymalnym skręcie był opór i spadek obrotów.
    Pompa nie wydaje żadnych pisków przy skrajnym położeniu kierownicy.
    Pasek jest naciągnięty odpowiednio.
    Nie ma przerw w pracy wspomagania ale jest ogromna różnica w porównaniu jak pracowało na starej pompie.

    Jeżeli chodzi o wracanie do położenia "0" wydaje mi się że w każdym samochodzie (nawet w golfie 2 bez wspomagania tak miałem) że kiedy wychodzę z zakrętu po puszczeniu kierownicy w trakcie jazdy ona wracała mniej więcej do jazdy na wprost a w tym przypadku nawet przy jeździe na wprost kiedy lekko skręcę kierownice ona nie wraca na swoje miejsce mniej więcej "0". W przypadku gdybym wszedł w zakręt 40km/h i pod koniec przyspieszył no to ląduje na chodniku... TO NIE JEST NORMALNE. Wydaję mi się że to przez cięższą pracę wspomagania.

    Pozdrawiam
    Pablos

    1
  • #4 02 Gru 2010 14:11
    Zloty60
    Poziom 21  

    Wybacz ale myślałem ,że wracanie do "0" miałoby się odbywać na postoju.
    Nie zrozumieliśmy się.
    W czasie jazdy jak najbardziej koła powinny wracać w tor jazdy ,innymi słowy nic nie powinno stawiać oporu by kierownica "wyprostowała" się.Może nie do całkowitego "0" ale mniej więcej ku środkowi.
    W jakim stanie jest maglownica?
    Zaglądałeś pod spód sprawdzając przy tym stan gumowych karbowanych osłon na siłowniku wspomagania?
    Może zimowe warunki uszkodziły osłony i napchało się błota i syfu w (siłownik)siłowniki.

    0
  • #5 02 Gru 2010 14:54
    Qbuś
    Poziom 38  

    Na to że koła nie wracają do pozycji "0" największy wpływ ma ustawienie właściwej, (prawidłowej) zbieżności.

    0
  • #6 02 Gru 2010 22:40
    toku74
    Poziom 31  

    qbuś- nie tyle zbieżność co kąt wyprzedzenia sworznia zwrotnicy.
    co do przekładni to brud i resztki zardzewiałego przewodu mogły dostać się do obiegu i maglownica zaciera się lub blokuje się coś w przepływie płynu, ale to tylko taka moja sugestia zresztą mało prawdopodobna, ale może też mieć wpływ na cięższe kręcenie kierownicą.

    0
  • #7 03 Gru 2010 03:23
    pablos_one
    Poziom 9  

    ZLOTY60:

    Myślę że maglownica jest ok przed awarią działała bardzo dobrze jak i całe wspomaganie, od momentu awarii (wycieku oleju przez pęknięty wąż) minęły 3 dni w których auto stało u mechanika i nie możliwe było by zabrudzenie błotem czy jakimkolwiek syfem maglownicy czy gum siłowników itp. (zwłaszcza że zima przyszła w trakcie pobytu u mechanika)

    Toku74

    Jeżeli twoja sugestia (jak zakładasz) jest mało prawdopodobna to myślę, że raczej tak, ponieważ nawet gdyby dostał się syf z pękniętego węża to przy spuszczeniu płynu wspomagania wypłyną by on razem z nim...

    Generalnie widzę że każda z osób czytających ten wątek ma inne teorie i przewidywania co do tej usterki, ja jestem tego zdania że prawdopodobnie pompa która została wstawiona (nieoryginalna) nie spełnia swojej roli w tym aucie, polepszyło się to, po jej wymianie, że jakiekolwiek wspomaganie jest... a wcześniej nie było. Mi chodzi tylko o przyczynę ciężkiej pracy wspomagania i braku powrotu kierownicy (w trakcie jazdy) do punktu "0".

    Wymieniając maglownice narażam się na kolejne koszta a chciałbym tego uniknąć, skoro mechanik nie potrafi zlokalizować przyczyny takiego działania wspomagania to pytam Was o możliwe inne przyczyny (z własnego lub innych doświadczenia)

    Pablos

    0
  • #8 03 Gru 2010 20:32
    victor923
    Poziom 13  

    Nie masz oleju w układzie dlatego tak sie dzieje 2 dni temu wymieniałem wszystkie uszczelniacze w maglownicy bo miałem ten sam problem. Wspomaganie nagle przestało działać

    0
  • #9 04 Gru 2010 00:01
    toku74
    Poziom 31  

    po odłączeniu przewodów olejowych w aucie ze sprawnym wspomaganiem /brak jekiegokolwiek wspmagania/ kierownica po puszczeniu wraca do punktu "zero". dzieje sie tak dlatego, że kąty ustawienia zawieszenia powdują powrót kół do jazdy na wprost. jeżeli blokuje ci się kierownica, to albo:
    1. zaciera się przekładnia -spowodowane korozję i to dużą,
    2. po regulacji zbyt ciasne pasowanie,
    3. brak swobodnego przepływu płynu w przekładni- zabrudzenia,
    4. brak geometrii przedniego zawieszenia
    co do pompy, może faktycznie wymień, bo to może ona blokuje przepływ płynu

    0
  • #10 04 Gru 2010 11:29
    pablos_one
    Poziom 9  

    Panowie,

    Po odwiedzeniu 3 mechaników i opisaniu tego problemu wszyscy mniej więcej powiedzieli to samo, mianowicie może być to spowodowane nie sprawną pompą (polecili wymianę pompy nawet ze 3 razy żeby sprawdzić czy na każdej zachowuje się tak samo) jeśli nadal tak będzie to maglownica uszkodzona albo zabrudzona... w ostateczności po tych wymianach 1 z nich powiedział że może być potrzebne ustawienie geometrii kół.

    A więc zaczynam od pompy i mam nadzieję że na tym się skończy bo nowa maglownica 500 zł :O ehh... albo ewentualnie regeneracja, no i na sam koniec odwiedzę geometryka :) ale wydaje mi się że to będzie nie potrzebne ponieważ w audi jak i passatach ciężko jest zmienić ustawienia geometrii nawet przy wymianie jakiegoś wahacza (choć ostatnio zmieniałem wahacz "banan" dolny więc nie mówię że nie wpłynęło to na geometrie) tylko bezsensem by było ustawiać geometrie po każdej wymianie czegokolwiek w zawieszeniu, dlatego zostawiam to na sam koniec.

    Mam nadzieję że uda się wkońcu to naprawić i dojść co jest nie tak...
    Zostawiam temat otwarty, żeby po naprawie podzielić się opinią i efektami :)

    Pozrawiam
    P@blo5

    0
  • #11 04 Gru 2010 12:04
    toooomasz1
    Poziom 8  

    Witam. Proponuję kilkukrotną wymianę płynu. Miesiąc temu w moim jumperze również przetarł się wąż. Do domu wróciłem na holu. Następnego dnia wymieniliśmy wąż, zalaliśmy płyn do wspomagania i wspomaganie było tylko po dodaniu gazu. odpowietrzanie nie pomagało, mechanik mówił żeby spuścić płyn,zalać nowym. tak zrobiliśmy i już trochę lepiej ale to dalej nie było to. kręcenie w prawo,lewo do oporu nie bardzo pomagało. miałem już tego dosyć, zabrałem samochód i pojechałem pojeździć z myślą że może pomoże. odkręciłem korek, płyn miał znowu jakiś mętny kolor. Kupiłem olej do przekładni automatycznych( to niby to samo ale ma bardziej żywy kolor). znowu spuściłem płyn, zalałem tym olejem i kręci się aż miło. widocznie był syf który trzeba było przepłukać albo ten olej ma inne właściwości. od mechanika słyszałem że to tak często bywa. a to że kierownica nie powraca na miejsce to przyczyna właśnie tego że wspomaganie nie chodzi tak jak powinno i coś stawia opór może właśnie syf. spróbuj u mnie to pomogło.

    0
  • #12 04 Gru 2010 18:12
    pablos_one
    Poziom 9  

    tomasz, a czy te kilkukrotne zalewanie i spuszczanie robiłeś na tym samym płynie czy zawsze nowy wlewałeś??

    tak jak napisałeś że przy dodaniu gazu wspomaganie pojawiało się, u mnie na starej pompie tak własnie było po wymianie na inną działa cały czas tylko troszke ciężej i już nie musze gazować żeby wspomaganie było... może i masz racje że warto tańszym kosztem przepłukać instalacje wspomagania, postaram się tak zrobić i skorzystam też z oleju :) (jaka nazwa tego oleju?)


    Pozdro
    Pablos

    1
  • #13 05 Gru 2010 23:26
    toooomasz1
    Poziom 8  

    po wymianie węża zalałem nowy płyn bo starego już nie było. jak dobrze pamiętam to zalewałem jeszcze raz tym samym a poźniej to już tylko nowy.
    olej do wspomagania był w takich złotych butelkach firmy K2
    http://allegro.pl/k2-psf-1l-plyn-do-ukladu-wspomagania-kierownicy-i1341112416.html
    a olej do przekładni automatycznych na którym problem ustąpił w niebieskich butelkach z orlenu. ja nie miałem żadnej innej pompy na podstawienie chociaż też miałem myśli że trzeba będzie kupić nową, a tu się udało na starej. nie pisałem tego wcześniej ale kiedy jeździłem z myślą że samo przejdzie moja pompa zaczeła wyć i stukać jakby chodziła zupełnie na sucho i była już zatarta a płynu było tyle ile trzeba. po zalaniu tym olejem już było okej. czyli albo ja miałem szczęście albo ciężko jest uszkodzić pompę bo tam musiało coś zablokować dopływ

    0
  • #14 06 Gru 2010 13:06
    pablos_one
    Poziom 9  

    ...czyli rozumiem że muszę wymienić płyn od wspomagania i olej w maglownicy, tak?

    0
  • #15 09 Gru 2010 02:03
    toooomasz1
    Poziom 8  

    spuszczając płyn z układu np, ściągając jakiś wąż w możliwie najniższym punkcie spłynie ci wszystko co w nim jest. zalej potem olejem do przekładni (to niby to samo co płyn do wspomy ale u mnie właśnie na tym zaczęło działać). nie da się zalać osobno układu i maglownicy

    0
  • #16 09 Gru 2010 08:18
    pablos_one
    Poziom 9  

    Hej, pytałem mechanika o takie rozwiązanie jak napisałeś wyżej, powiedział że owszem płukanie jak najbardziej (można to zrobić benzyną ekstrakcyjną) ale jeżeli chodzi o olej do wspomagania to każdy model auta ma zalecany jakiś konkretny olej który powinien być wlany, w moim przypadku chyba zielony... dzięki za pomoc

    Pozdrawiam
    Pablos

    0
  • #17 09 Gru 2010 22:33
    toku74
    Poziom 31  

    (można to zrobić benzyną ekstrakcyjną)-o. naprawdę?
    płucz płynem preznaczonym do tego układu

    0
  • #18 09 Gru 2010 23:57
    pablos_one
    Poziom 9  

    a jakie to ma znaczenie "toku" czy to benzyna czy płyn... raczej nie zameirzam go odpalać na benzynie chcę tylko go przepłukać! ...a na koniec zalać odpowiednim płynem.

    0
  • #19 10 Gru 2010 00:34
    trans-serwis
    Poziom 39  

    A jak chcesz przepłukać układ wspomagania bez uruchamiania silnika?
    Jak ja kocham te bzdury wypisywane przez niektórych na elektrodzie.
    To płukanie wspomagania benzyną ekstrakcyjną to jeden z takich kwiatków.

    -1
  • #20 10 Gru 2010 13:25
    pablos_one
    Poziom 9  

    Ty kwiatek, nie za mądry jesteś?? Nie jeden mechanik "Ci po"wie że można przepłukać w ten sposób układ wspomagania nie odpalając silnika, benzyna jest taką cieczą która swobodnie przepłynie przez cały układ i wypłynie dołem...grawitacji nie oszukasz. Po czym można przepłukać dodatkowo płynem do wspomagania.

    Nie masz pojęcia to nie komentuj!

    1
  • #21 10 Gru 2010 17:52
    trans-serwis
    Poziom 39  

    Ty masz pojęcie "Ci po"wiem nawet sam nie wiesz jak blade.
    Nalej benzyny i czekaj aż wypłynie swobodnie dołem.
    Grawitacji nie oszukasz.

    0
  • #22 10 Gru 2010 22:06
    pablos_one
    Poziom 9  

    trans-serwis to może po ludzku jak człowiek a nie jak dzikus dogryzając mi, wyjaśnisz mi dlaczego nie benzyną????????

    ...chętnie dowiem się więcej od Ciebie, jak to zrobić żeby było dobrze!

    0
  • #23 10 Gru 2010 22:11
    trans-serwis
    Poziom 39  

    Kto tutaj się zachowuje jak dzikus. Spójrz na swój post "Ci po"wiem.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Na twoje pytania już podobno odpowiadał "niejeden mechanik.

    Dodano po 43 [sekundy]:

    A ja nie mam pojęcia i nie komentuję.

    0
  • #24 10 Gru 2010 22:30
    herbizet
    Poziom 12  

    Kolego w grupie vw i audi musi być odpowiedni płyn a dokładniej oryginalny vw cena 50zł za litr lub febi 35zł litr koloru zielonego nie można do audi lać np czerwonego dextrona bo zaraz padnie pompa a niewielu mechaników o tym wie

    0
  • #25 10 Gru 2010 22:32
    toku74
    Poziom 31  

    z tego samego powodu, z którego nie płucze się benzyną silnika przed wymianą oleju. zaraz zapytasz: dlaczego? to ci od razu powiem. zapoznaj się z budową układu wspomagania, rozbierz pompę na części pierwsze, z przekładnią zrób to samo, wyobraź sobie jak pompa kręci się z prędkością 2tyś obr/min to się dowiesz. jak to jeszcze nie dociera, to zostaw tak jak jest, bo większej biedy narobisz.
    a tak sumując to domyśl się dlaczego różni producenci samochodów stasują różne płyny do wspomagania.

    0
  • #26 11 Gru 2010 12:13
    pablos_one
    Poziom 9  

    Panowie, dziękuję za tak konkretne i wyczerpujące odpowiedzi... podsumowując rozumiem że płukać tylko i wyłącznie płynem do wspomagania i niczym innym - OK!

    A jeżeli to nie pomoże to szukać przyczyny w maglownicy lub pompie - OK

    Dzięki wielkie!
    Ps. Przepraszam pana Trans-Serwis za text "Ci po"wiem, poniosło mnie!

    Pozdrawiam
    Pablos

    1
  • #27 11 Gru 2010 14:33
    trans-serwis
    Poziom 39  

    Teraz możemy porozmawiać jak normalni ludzie, nie wiem co Cię tak poniosło.
    Pozdrawiam.

    0
  • #28 13 Gru 2010 09:56
    pablos_one
    Poziom 9  

    Trans-serwis, to wyjaśnisz mi co mam zrobić w tej sytuacji z moim wspomaganiem. Zacząć od płukania a jeżeli to nie przyniesie efektu to jakie kroki podjać dalej?

    Wymienić kolejny raz pompe czy maglownice?

    Pozatym czy wąż który został wymieniony po pęknięciu starego i jest troszkę mniejszy tzn mniejszej średnicy może mieć wpływ na taką pracę wspomagania?

    Pozdrawiam
    Pablos

    0
  • #29 13 Gru 2010 11:15
    trans-serwis
    Poziom 39  

    Dlaczego dopiero teraz piszesz, że założyliście wąż o mniejszej średnicy?
    Oczywiście że ma wpływ ogranicza ilość oleju. Nie wiem ile to jest "troszkę"

    1