Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Problem z odpaleniem na mrozie Crysler Voyger2,8CRD2005

serg68 02 Dec 2010 21:16 8353 30
Bosch
  • #1
    serg68
    Level 10  
    Witam. Mam problem z odpalaniem silnika na mrozie Crysler Voyager 2,8CRD 2005. Jak jest ciepło to nie ma żadnych kłopotów, ale na mrozie ostatnio musiałem pryskać Auto-start do wlotu filtra powietrza, wtedy po długim kręceniu odpalił. Byłem w serwisie, powiedzieli że problem z wtryskiem . Ale ja myślę że to problem z wstępna komora, która musi trzymać jakieś minimalne ciśnienie. Mozę ktoś może podpowiedzieć czy miał podobny problem. Wymiana wtrysków bardzo kosztowna i nie koniecznie pomoże.
    Z góry dziękuje za odpowiedź. :D:D:D
  • Bosch
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    dizba
    Level 32  
    Witam
    Pojedź do warsztatu, który naprawia aparaturę wtryskową, niech zrobią próbę przelewową. I oni powinni Ci to naprawić za w miarę nieduże pieniądze.
    Co masz na myśli pisząc :"myślę że to problem z wstępna komora, która musi trzymać jakieś minimalne ciśnienie" ?
  • Bosch
  • #4
    Zbychul
    Level 21  
    "komora wstępna" ? w CRD nie ma takiej.
    Jest listwa wysokiego ciśnienia na której musi być w czasie pracy rozrusznika określone ciśnienie - ani za małe, ani za DUŻE !
    Najpierw zrób tak jak radzi przedmówca próbę przelewową, i sprawdź czy w czasie pracy na wolnych obrotach z krućca przelewowego listwy wys. ciśnienia (na głowicy) leci paliwo po ściągnięciu wężyka gumowego. Napisz jakie efekty.
    Potem napiszę co sprawdzić można dalej.
    Miałem podobne objawy i problem na razie rozwiązałem, a winowajcą był zawór przelewowo/ciśnieniowy listwy.
  • #5
    serg68
    Level 10  
    Dziękuje za podpowiedź. Właśnie myślałem o zaworach,nie wiedziałem dokładnie jak to się nazywa . Nie jestem fachowcem od diesel. I tak muszę pojechać do jakiegoś warsztatu.
  • #6
    serg68
    Level 10  
    Szukałem ostatnio gdzie lepiej pojechać we Wrocławiu. Zakładów dużo, ale jaki wybrać? Może ktoś poleci mechanika lub warsztat? Byłem w serwisie Chrysler, ale tam od razu mówią o wymianie wtrysków, naciąganie na kasę
    :cry:
    Dzięki
  • #7
    adikow
    Level 14  
    Drugi taki temat, będę się powtarzał. Sprawdź przede wszystkim paliwo, na początku zimy mniejsze i tańsze stacje mają Letnie paliwo bez dodatku wtedy z ropy robi się galareta. Zacznij od tego. Pojedziesz do serwisu naleją ci lepszego paliwa i powiedzą że wymienili pół silnika. Ja tak miałem.
  • #8
    serg68
    Level 10  
    Dziękuję dla Zbychul. Dziś byłem w warsztacie, zrobili próbę przelewową. Powiedzieli że tylko jeden wtrysk działa w miarę prawidłowo, reszta przelewa paliwo mocno ponad normę. Zgodziłem się na regeneracie wtrysków (niestety po 300zł od szt).Ale od razu odczułem efekt podczas jazdy, lepiej chodzi silnik i dodał na mocy. Zobaczymy co będzie przy większych mrozach z odpalaniem. Napiszę za parę dni.

    A co do paliwa , to leje dobrnę i myślę nic wspólnego nie ma z problemem odpalania na mrozie w moim przypadku.
  • Helpful post
    #9
    Zbychul
    Level 21  
    Oby skończyły się Twoje kłopoty ;)
  • #10
    Jurkk
    Level 1  
    Witam
    Ja miałem podobny problem z odpalaniem poprzedniej zimy
    W warsztacie rozebrali wtryski umyli w myjce ultradzwiekowej wymienili podkładki i kulki w wtryskach i jest ok Zapłaciłem 150 zl za sztuke
    acha wymien kolego tez filtr paliwa lub wkład filtra paliwa zalezy co tam masz
    Pozdrawiam
  • #11
    serg68
    Level 10  
    Kontynuacja mojego tematu z odpalaniem na mrozie.Jak było -2, to musiałem zakręcić pary razu i odpalał. Dziś temperatura spadła do -8 i znów miałem problem z odpalaniem. Na pewno po regeneracji wtrysków jest lepiej . Na początku próbowałem kręcić, ale nie chciał zaskoczyć , po pierwszym przyśnięciu Auto startem odpalił, bo wcześniej był problem. Mechanik mówi, ze może być problem z podgrzewaniem świec. Może ktoś podpowie jak sprawdzić czy podgrzewanie działa?
    Dzięki

    Dodano po 6 [minuty]:

    Może trzeba zrobić pomiary ciśnienia w cylindrach, nie ma sprężania???
  • #12
    Zbychul
    Level 21  
    Najprościej sprawdź sprawność świec najzwyklejszym marketowym miernikiem cyfrowym z zakresem do 20A za kilkanaście złociszy.
    Pościągaj "fajki" ze świec (najgorzej z tą za alternatorem) i jedną końcówką miernika do danej świecy, a drugą do "+" akumulatora. Sprawna świeca powinna pobierać ok. 17 Amper, ale z powodu spadków napięcia na kabelkach miernika może pokazać nieco mniej. Jak wszystkie będą sprawne to musisz sprawdzić, czy przekaźnik jest sprawny - załóż fajki z powrotem na świece, ale w ostatnią nim założysz wsać drucik i przez jakąś żarówkę 12V do masy.
    Jeśli po przekręceniu stacyjki świeci, to masz wszystko OK (można manewr powtórzyć dla pozostałych świec, bo czytałem o przypadku przerwy na kablu doprowadzającym napięcie do pojedynczej świecy.
    Kompresję można dla spokoju pomierzyć jeśli masz taką możliwość.
    U mnie dzisiaj jak przymroziło też pojawił się problem z rozruchem, ale wiem, że nowe wtryski i kompresja 22-23 bary (nie ma rewelacji ale da się wytrzymać) nie są przyczyną, ponieważ mam w kabinie dostęp do sygnału podawanego na jeden z wtryskiwaczy (wykorzystuje to do dodatkowego komputerka pokładowego obliczającego między innymi zużycie paliwa) i widzę po błyskach diody świecącej, a raczej ich braku, że to komputer w momencie rozruchu z jakiegoś powodu odcina wtryski. W pewnym okresie czasu pomogło "oszukanie" w momencie pracy rozrusznika czujnika ciśnienia na listwie Common Rail, ale dzisiaj znowu ... kicha.
    Gdyby nie Webasto którym najpierw przez paręnaście minut podgrzewam auto :D to bym nie odpalił wcale :cry:
    Jutro mam wolne - będę walczył co jest grane :?:

    edit:
    -------------------------
    następnego dnia:
    -------------------------
    No i dzisiaj okazało się o co biega: napięcie na akumulatorze podczas rozruchu !
    paprzednie aku Centra futura 77Ah poszła 2 dni temu na reklamację (po niecałym roku od zakupu), wstawiony inny aku od merca diesla, ponoć sprawny.
    Po nocy kiepsko kręcił, ale kręcił, kontrolka z wtrysku nawet nie mrugnęła. Podjechałem meganą z kablami rozruchowymi, podładowałem Chryslera i ... odpalił bez webasta !
    Na dzisiejszą noc zdejmuję klemę z aku bo już nie mam koncepcji (rozładowanie na zamkniętym aucie z uruchomionym alarmem w granicach 70mA więc przez noc to max 1 Ah).
    (napięcie ładowania w tych temperaturach ok 14,7 V)
  • #13
    pazuha
    Level 2  
    Witam, mam podobny problem z 2,8 crd dzisiejszej nocy wyciągnąłem aku na noc i go trochę podładowałem. I co rano nie odpalił, nie wiem co dalej robić. Czekam na wasze wpisy. Jak znacie jakiś warsztat we wrocku od chryslerów to będę wdzięczny.
  • #14
    Zbychul
    Level 21  
    OK, jeśli masz nieco odwagi w grzebaniu w elektryce, to zamieszczę opis mojego przypadku, już przedstawionego wcześniej na innym forum, może to coś z tym związane:

    "Grand Voyager 2,5 CRD z 2001r. eksploatowany spokojnie na najlepszych olejach i porządnej ropie.
    Po lekkim "przegonieniu auta" wyraźnie wydłużył się czas pracy rozrusznika przy następnych odpaleniach, a po kilku dniach zupełnie nie można go było odpalić na zimno ( przy temperaturze otoczenia ok + 12 st. C ). Ponieważ mam łatwy dostęp w kabinie do obwodu pomiaru napięcia na czujniku ciśnienia listwy - wykorzystuje te dane do komputerka pokładowego obliczającego między innymi zużycia paliwa, zaobserwowałem jakie jest napięcie podczas bezowocnego kręcenia rozrusznikiem - ok. 0,85 V. Z plaka odpalał na zimno i po wcześniejszym podgrzaniu webastem też. Ponieważ miałem kilka tys. km temu wymieniane wtryski na nowe zakładałem, że to nie powód. Również wcześniejszy pomiar ciśnienia sprężania dał wynik pozytywny, a ponadto obwód podgrzewania świecami był sprawny. Podjechałem do znajomego mechanika który po telefonicznej konsultacji z gościem od naprawy pomp, wtrysków itp zabrał się za wykręcanie zaworu nadmiarowego z listwy wysokiego ciśnienia. Coś tam pogrzebał, przeczyścił i złożył z powrotem. Próba odpalania i zonk ! - z wężyka zaworu przelewowego listwy zaczęło delikatnie lecieć paliwo (wcześniej nic nie leciało !), ale ... po dłuższej chwili ODPALIŁ !!! . Nic więcej przy aucie nie było robione !. Następne odpalenia wymagały też dłuższego kręcenia, ale za każdym razem odpalał. Następnego dnia rano uruchomiłem auto jakby nigdy nic się nie stało - czyli odpalanie po przysłowiowym 1 obrocie wału i od tego czasu nie mam z tym problemów.

    ______________________________
    Edit:

    Reszta usunięta - po następnych testach okazło się, że wnioski były błędne SORRY !!
    Szlag mnie już trafia na ten przekombinowany silnik !
  • #15
    pazuha
    Level 2  
    bardzo ciekawe jest to co piszesz, ale ja jako "mechanik" nie mający bladego pojęcia o czym ty napisałeś nic z tego nie zrozumiałem. Dzisiaj w nocy wyszedłem z domu po północy odpaliłem zagrzałem i poszedłem spać.Rano udało się odpalić. Wkurza mnie to ale nie wiem jak sobie poradzić, tym bardziej, że mechanicy do których się udaję mówią, że oni nic nie mogą poradzić.
  • #16
    Zbychul
    Level 21  
    hmm ... nie wiem jak mogę pomóc :?: bo nie wiem co już sprawdzałeś :?:

    w tej kolejności:
    1. Świece żarowe
    2. przelewy wtrysków
    3. stan zaworu przelewowego listwy
    4.Pomiar napięcia na czujniku ciśnienia
    cyt: Napięcie mierzymy między pinem 2 - Output, a pinem 1 - GND Ground (nie jest to masa auta, bo różnica potencjałów wynosi ok. 0,5 V). Oczywiście wtyczka musi być wpięta,...
  • #17
    Zbychul
    Level 21  
    Mój problem ze słabszym kręceniem rozrusznika i niemożliwością odpalenia w te mrozy wynikał ze zużytego rozrusznika - poszedł do regeneracji.
    Wsadziłem nawet na chwilę jeszcze jeden aku zupełnie nowy ale taki stojący na mrozie - nic nie pomagało.
    Co ciekawe wcześniej wystarczyło tylko trochę podładować akumulator lub przynieść go z ciepłego domu albo lekko rozgrzać webastem silnik (mniejsze opory kręcenia) aby odpalał, różnica w obrotach rozrusznika na "ucho" niewielka, ale to pewnie ten próg poniżej którego komputer nie pozwala na uruchomienie.
  • #18
    mieszkost
    Level 10  
    a mój 2,5CRD odpala doskonale ale po np 1/2 godz jazdy traci moc i gaśnie po chwili odpali na 1 mni i znowu gaśnie
    pomocy!!!!
  • #19
    Zbychul
    Level 21  
    Na podstawie opisów na innych forach proponuję rozebrać / oczyścić filtr paliwa przy zbiorniku, bo nawet niedawno wymieniane potrafią się zapaskudzić fatalnej jakości paliwem. W najgorszych przypadkach trzeba nawet zbiornik paliwa płukać.
    I to pomimo że kontrolka na desce się nie zapala.
    Sprawdzić też czy działa podgrzewanie elektryczne filtra.
  • #20
    mieszkost
    Level 10  
    jak można sprawdzić ten podgrzewacz filtra?
    jak grzałem farelką to cały dzień przy -15 buło spoko
    rozmawiałem teraz z mechanikiem który wymieniał ten filrt i mówi że jest tam jakaś kostka elektryczna
  • #21
    Zbychul
    Level 21  
    Sam tego nie przerabiałem, ale jest tam sześcio-pinowa wtyczka.
    Przy temperaturze otoczenia poniżej 8 st.C zasilanie 12V ma być pomiędzy pin 3 a 4, natomiast w gnieździe między pin 3 a 4 musi być przejście o oporności nie wiem - pewnie poniżej 10 Ω.
  • #22
    mieszkost
    Level 10  
    Bardo proszę niech mi ktoś podpowie co znaczą oznaczenia bezpieczników CB H/L P
    20A taki miałem spalony i nie wiem do czego był
  • #23
    Zbychul
    Level 21  
    No to widzę, że z tego tematu robi się kącik pomocy wszelakiej Voyagera ;)

    Problem z odpaleniem na mrozie Crysler Voyger2,8CRD2005
    Problem z odpaleniem na mrozie Crysler Voyger2,8CRD2005
    Problem z odpaleniem na mrozie Crysler Voyger2,8CRD2005

    PZDR.
  • #24
    mieszkost
    Level 10  
    robi nie robi bardzo Ci dziękuję
    pozdrawiam
    Mieszko
  • #25
    mieszkost
    Level 10  
    Bardzo Ci dziękuję za ten schemat miałem przepalony bezpiecznik od podgrzewacza .
    Jeszcze raz dięki
    Wesołych Świąt
    Pozdrowienia z Krakowa
  • #26
    Zbychul
    Level 21  
    Cieszę się, że mogłem pomóc :D

    Wesołych Świąt :!:
  • #27
    mieszkost
    Level 10  
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dla wszystkich
    Ale niestety to nie był ten bezpiecznik po wymianie znowu miałem z nim przejścia.
    Dzieje się to na mrozie i tylko jak włączam webasto czyli zwiększonym zapotrzebowaniu na paliwo,wymieniłem filtr pal. i przy okazji zobaczyłem że zasilanie webasta idzie bezpośrednio z pompy wstępnej czyli chyba ona daje w d...
    Bez webasta przy mrozach jest spoko
    wiecie coś o takim przypadku?
    pozdrawiam
  • #28
    Zbychul
    Level 21  
    Fabrycznie webasto jest zasilane z oddzielnej rurki wykrowadzonej ze zbiornika poprzez pompkę "pyk-pyk". Zasilenie jej z rurki "po pompie wstępnej" to kompletna bzdura. Ponieważ orginalna pobiera paliwo tylko do momentu jak w baku zostanie ok 10 l. to zdarzają się "orły" które przerabiają i biorą zasilanie z POWROTU z pompy wys. ciśnienia do baku.
    Sprawdź czy ta orginalna rurka do webasto z baku jeszcze wystaje, jeśli tak to zobacz czy jest drożna i podłącz tak jak to fabryka wymyśliła. Potem daj znać jak to pracuje tzn. czy pompka pyka, czy piec się zapala, czy wentylacja pieca działa itp.
  • #29
    serg68
    Level 10  
    Witam. Wracam do tematu odpalenia silnika na mrozie. Po regeneracji wtrysków dalej mam problemy z odpalaniem na mrozie (na pewno jest lepiej, ale problem nie zniknął).
    Kolega Zbychul napisali,że trzeba sprawdzić:
    3.stan zaworu przelewowego listwy
    cyt: Wbrew wielu postom na różnych forach - Z WĘŻYKA PRZELEWOWEGO LISTWY MA DELIKATNIE LECIEĆ PALIWO W TRAKCIE URUCHAMIANIA SILNIKA !!!
    4.Pomiar napięcia na czujniku ciśnienia
    cyt: Napięcie mierzymy między pinem 2 - Output, a pinem 1 - GND Ground (nie jest to masa auta, bo różnica potencjałów wynosi ok. 0,5 V). Oczywiście wtyczka musi być wpięta,...[/u]
    Proszę o podpowiedź jak sprawdzić zawór i gdzie znajduj się czujnik.

    Jeszcze cały czas myślę o przerobieniu webasto na ogrzewanie postojowe na pilota, może ktoś ma schemat podłączenia lub jak to zrobić i co dodatkowo trzeba dokupić.
    Z góry dziękuje.
  • Helpful post
    #30
    Zbychul
    Level 21  
    Co do objawów usterek zaworu listwy wys. ciśnienia to po kolejnych problemach z odpalaniem i wizycie u mechanika okazało się, że to nie tak (kilka miesięcy temu to funkcjonowało, a teraz nie :cry: ).
    Po konsultacji z "pompiarzem" tymczasowo zaślepiliśmy zawór - po wykręceniu podłożona blaszka z puszki coca-coli. Na dłuższą metę to się nie sprawdzi bo przy mocnym deptaniu wyrzuca błąd nadciśnienia, ale przy spokojnej jeździe nic się nie dzieje.
    Na forum jest użytkownik "konstruktor.wcislo" który regeneruje takie zawory.
    =============================================================
    Moja przeróbka webasto (zamieszczona już wcześniej na innym forum):
    jest to oryginalny agregat Webasto zamontowany fabrycznie w aucie z silnikiem 2,5 CRD.
    Na szczęście ta wersja webasto jest sterowana analogowo więc uniknąłem wielu problemów.
    Do przerobienia wykorzystałem dwie pompki elektryczne obiegu płynu chłodniczego
    Pierwsza pod podwoziem:
    Problem z odpaleniem na mrozie Crysler Voyger2,8CRD2005
    przy okazji wymieniłem część rurek stalowych z powodu kompletnej korozji przy blaszkach mocujących je do auta.
    Druga pod maską:
    Problem z odpaleniem na mrozie Crysler Voyger2,8CRD2005Właściwie wystarczyłaby ta pierwsza ale ... tak chciałem.
    Ponadto trzeba przerobić sterowanie dmuchawy kabiny - tzn. podłączyć dodatkowe zasilanie silnika elektrycznego:
    Problem z odpaleniem na mrozie Crysler Voyger2,8CRD2005
    i wymusić zasilenie wybranego przez siebie biegu po to aby za każdym razem przy wysiadaniu nie ustawiać go w wybranej pozycji.

    niestety należy pamiętać o odpowiednim wcześniejszym nastawieniu kierunków nadmuchu.
    Teraz podłączenie sterowania webasto:
    Problem z odpaleniem na mrozie Crysler Voyger2,8CRD2005
    Całość połączeń elektrycznych w uproszczonej ale w pełni funkcjonalnej wersji:
    Problem z odpaleniem na mrozie Crysler Voyger2,8CRD2005
    Zasilanie układu jest pobierane z przewodu doprowadzającego stale prąd do dolnego gniazda zapalniczki.
    Ta część schematu na dole po lewej służy do sterowania dmuchawą w kabinie w zależności od temperatury płynu chłodniczego.
    Termistor jest przymocowany do rurki metalowej nagrzewnicy i za pomocą potencjometru ustawiamy temperaturę włączania np. 40st.C co daje już jakąś rozsądną temperaturę wdmuchiwanego powietrza. Bo nie ma sensu włączać dmuchawy od początku żeby dmuchała zimnym i niepotrzebnie prąd pobierała (przy moich połączeniach na 3 biegu pobiera ok. 6A).
    Dodatkowo należy równolegle do termistora dołączyć kondensator np. 100micro F w celu wykluczenia przypadkowego przełączania układu w momencie przejścia w stan włączenia.
    Jak wspomniałem schemat jest uproszczony - pominąłem elementy włączania układu (jest tam tylko zwykły wyłącznik).
    W moim aucie mam sterowanie powiązane z modułem uruchamiania silnika gdzie zamiast silnika jest włączane Webasto (współpracującym z alarmem KFM3000B i pilotami dalekiego zasięgu z dwustronną komunikacją (rewelacja!).
    Ponadto zrobiłem dodatkowe sterowanie przyciskami z kabiny dające możliwość załączenia/wyłączenia Webasto i dodatkowo samego nadmuchu + pompkę wody (sprawdzone w poprzednich moich autach).