Koledzy pomocy .gdy jechałem golfikiem po przejechaniu około 15 km zgasł mi i nie mogłem go odpalić , kręciłem tak długo aż akumulator nie wysiadł , po około 20 min został odpalony na tkz zapych odpalił bez problemu . gdy wieczorem jechałem do domu po przejechaniu tez mniejwięcej 10 - 15 km co chwile mi gasł , i to niezależnie czy był z wduszonym pedałem gazu czy też podczas stania na skrzyżowaniach . mam w nim tez instalacje gazową sekwencyjną i objawy dokładnie takie same występują na benzynie jak i gazie proszę o pomoc ( na moje laikową wiedzę powiedział bym że to wina zapłonu , takie mam wrażenie jak by zapłon był odcinany , ale nie wiem gdzie szukać usterki dodam jeszcze że rano autko odpala bez najmniejszych problemów w tych mrozach , po pierwszym przekręceniu kluczyka autko chodzi idealnie )