Witam wszystkich.
Mam nadzieję że ktoś może mi pomoże z moim problemem. Mianowicie. Wczoraj odpaliłem samochód, chodził jakieś 15-20 minut a po przejechaniu jakiś 4 m zgasł i nie chce już odpalić. W tamtym roku miałem podobnie i się okazało ze parafina zamarzła w przewodach. W tym przypadku niestety to nie to. Sprawdziłem pompę, przewody i filtr. Świece w porządku, podgrzewanie świec działa, rozrusznik kręci wszystkie światełka na zegarach zachowują sie jak przy normalnym odpaleniu. Tylko nie chce zapalić. Przy dłuższym przetrzymaniu na zapłonie zaświeca sie olej. Bardzo proszę o pomoc gdzie mogę szukać przyczyny.
Mam nadzieję że ktoś może mi pomoże z moim problemem. Mianowicie. Wczoraj odpaliłem samochód, chodził jakieś 15-20 minut a po przejechaniu jakiś 4 m zgasł i nie chce już odpalić. W tamtym roku miałem podobnie i się okazało ze parafina zamarzła w przewodach. W tym przypadku niestety to nie to. Sprawdziłem pompę, przewody i filtr. Świece w porządku, podgrzewanie świec działa, rozrusznik kręci wszystkie światełka na zegarach zachowują sie jak przy normalnym odpaleniu. Tylko nie chce zapalić. Przy dłuższym przetrzymaniu na zapłonie zaświeca sie olej. Bardzo proszę o pomoc gdzie mogę szukać przyczyny.