Witam,
przyszła zima, spadł śnieg a z nim tez temperatura poniżej zera. Jeżeli chciałem rano jechać to wystarczyło zgarnąć śnieg i zdrapać szron. Niestety dzisiaj w nocy z (-15 stopni) pojawił mi się szron w środku samochodu na szybach. Czy też kiedyś tak mieliście ? Jakie macie pomysły żeby to się nie powtórzyło? Może czymś umyć te szyby jakimś środkiem, żeby nie zamarzały ?
przyszła zima, spadł śnieg a z nim tez temperatura poniżej zera. Jeżeli chciałem rano jechać to wystarczyło zgarnąć śnieg i zdrapać szron. Niestety dzisiaj w nocy z (-15 stopni) pojawił mi się szron w środku samochodu na szybach. Czy też kiedyś tak mieliście ? Jakie macie pomysły żeby to się nie powtórzyło? Może czymś umyć te szyby jakimś środkiem, żeby nie zamarzały ?