Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Velorex 350 -przełącznik krzyżowy

gustaw88_88 04 Dec 2010 10:28 17402 23
IGE-XAO
  • #1
    gustaw88_88
    Level 9  
    Witam mam taki silnik i jest tam możliwość odpalania motocykla z "prądnico-rozrusznika'' w tył jak i w przód. Jednak że aby można było tak zrobić to trzeba zmienić biegunowość prądnicy a do tego służy przełącznik krzyżowy. I tu moje pytanie . Na jakiej zasadzie taki przełącznik krzyżowy działa? Nie chce spalić prądnicy bo ona jest już nie osiągalna . Dołączam schemat elektryczny tego pojazdu i proszę o jakieś przemyślane pomysły lub urządzenia które zasapią ten przełącznik . Pozdrawiam
    Velorex 350 -przełącznik krzyżowy
  • IGE-XAO
  • #2
    Zico63
    Level 37  
    Kolego, temat mnie zaciekawił, bo lubię takie "zagwozdki". Jednak schemacik jest w nieczytelnym rozmiarze; gdyby Kolega jakoś go uczynił czytelniejszym.
    A co do tematu, poczytałem troszkę czeskich forów, że tak napiszę, i cała sprawa zmiany kierunku to przełączanie S1 i S2. Natomiast nikt nie opisywał jakie są połączenia wewnętrzne, czy coś nie rozłącza innych jeszcze styków, przy zamianie wyjść zasilających starter.
    Czy Kolega posiada choćby uszkodzony przełącznik, w celu analizy, "sekcji" niejako, (w analogii do... hm, mniejsza z tym)? Ułatwiłoby to poznanie działania.
    Nie podejrzewam Czechów o wstawienie elektroniki (he, he - jakiej? lampowej?), raczej w latach 60-tych bazowano na elektrotechnice, będą tam więc przełączniki, góra jakiś przekaźnik elektromagnetyczny.
    Po rozgryzieniu tego, można coś zastosować zamiennego - bo do tego Kolega chyba zmierza.
    Sami Czesi rezygnują ze wstecznego biegu, gdy nie mogą sobie poradzić z układem; jest też inna sprawa: szczotki pracujące przez większość czasu w danym kierunku (do przodu, konkretnie) - po zmianie kierunku pracy, pracują "pod włos", nadmiernie się zużywając i mogąc nawet się złamać. Koledzy-Czesi tym dodatkowym argumentem popierają porady by zrezygnować z "wstecznego", zyskując na trwałości prawie niezdobywalnego agregatu.
  • #3
    gustaw88_88
    Level 9  
    Właśnie o to chodzi że tego przełącznika nie mam bo sam bym doszedł o co chodzi. schemat marnej jakości ale tylko taki mam:(
  • IGE-XAO
  • #4
    User removed account
    User removed account  
  • #5
    gustaw88_88
    Level 9  
    Super Kolego!!! ale... o co tam chodzi i czym to zastąpić , bardzo zależy mi na odpalaniu w tył
  • #6
    User removed account
    User removed account  
  • #7
    Zico63
    Level 37  
    Na tej Holenderskiej stronie są schematy tego ustrojstwa, link jest z googla-tłumacza, tak sobie czytałem:
    http://translate.googleusercontent.com/transl...gle.pl&usg=ALkJrhhuWVwxJBNTwmDrIGTHy9zOLyFQrA
    Oraz link oryginalny:
    http://www.jawa.nl/Velorex_Dynastart.htm
    Velorex 350 -przełącznik krzyżowy Velorex 350 -przełącznik krzyżowy
    i moja przeróbka/uzupełnienie o oznaczenia:
    Velorex 350 -przełącznik krzyżowy
    Czyli rys. 1 i 3 to START a 2 i 4 to PRACA

    Jak więc widać, jest to skomplikowany układ elektromechaniczny, trudny do zastąpienia.
    Występują tu trudności w jednoczesnym a określonym przełączaniu styków przenoszących spore prądy. Należałoby zastosować zespół przekaźników sterowanych miniprzełącznikami. Może też przełączniki wysokoprądowe z energetyki?
    W trybie ROZRUCH W PRAWO zaciski S1 i S2 zostają zwarte, powodując przepływ od akumulatora („B”) przez S1 i S2 i uzwojenie startowe włączone szeregowo w uzwojenie robocze, dalej D do D51. Z D51 uzwojeniami roboczymi Dynamostartera, nie uwidocznionymi na rysunkach, wraca do masy. Uczestniczą w tym styki 5 – 4 oraz 3 - 6
    Te styki są zwarte wyłącznie w czasie nacisku na dźwignię sterującą, poczym się rozwierają dla pracy prądnicowej.
    Na rysunku 3 widać jak zacisk zasilający B jest łączony górną parą styków 1 – 4 oraz 2 – 6 co zmienia kierunek prądu w uzwojeniu startowym
    Kolejny zespół styków łączy cewki z odpowiednimi przerywaczami, styki 1a, 1A, 1b i 1B – te styki pozostają zwarte mimo puszczenia dźwigni, aż do czasu umyślnego przesunięcia jej do położenia odwrotnych obrotów.
    I tak przy ROZRUCH W PRAWO (rys. 1) i PRACA W PRAWO (rys. 3) cewka 1a zwierana jest z przerywaczem 1A i odpowiednio cewka 1b z przerywaczem 1B.
    Na rysunkach 2 i 4 widać krzyżową zamianę także tych styków, cewka 1a łączy się z przerywaczem 1B i odpowiednio 1b z 1 A.
    Po tym przydługim a i tak niepełnym opisie widać, że jest kłopotliwe zastąpić ten zespół styków tak, by działał automatycznie i nie pozostawiał możliwości pozostawienia newłaściwych połączeń – ręczne przełączanie kilku niezależnych przełączników jest tu wykluczone.
    W klubach Velorexa w Europie można zdobyć taki zespół, za dość słone ceny. Niemniej to chyba jedyne dla Kolegi wyjście. Ewentualnie opracowanie zestawu przekaźników jednocześnie sterowanych.
  • #8
    gustaw88_88
    Level 9  
    Czyli jeśli dobrze myślę można ten mechanizm zastącić 4 przełącznikami . Dodaje rys. poglądowy pierwszy przełącznik P1 , drugi P2 niżej miedzy 8 zaciskiem a 9 -P3 a miedzy 7 i 10- P4. Przełącznik P3 i P4 ma służyć do zmiany polaryzacji cewek? bo rozumiem że te dwa elementy po lewej stronie co dochodzi do nich po jednym kablu to sa cewki? .
    Velorex 350 -przełącznik krzyżowy
  • #9
    Zico63
    Level 37  
    Powyżej dopisywałem właśnie dalszą część tekstu.

    Mniej więcej tak, z zastrzeżeniem że górny zespół styków jest niestabilny, wraca w "neutral" po puszczeniu dźwigni. Dolny zespół jest stabilny, pozostaje w pozycji aż do ręcznej zmiany: na STOP lub dalej REWERS.
    Dolny zestaw nie zmienia polaryzacji cewek zapłonowych a zamienia krzyżowo współpracujące z nimi przerywacze. Chodzi o inne punkty zapłonu poszczególnych cewek przy obrotach w lewo lub w prawo.
    Do cewek jest narysowany jeden przewód do każdej, gdyż tylko ten jeden ma zmieniane połączenia; przewód zasilający jest przyłączony na stałe, nie zmienia się mu połączeń ani polaryzacji.
  • #10
    gustaw88_88
    Level 9  
    Poprawie Cię .Co do pozycji neutralnej STOP to nie ma takowej wg tych schematów. Pozycję wyłączenia silnika uzyskujemy przez odłączenie napiecia do cewek - czyli wyłączamy kluczykiem w stacyjce . Zmianę przerywaczy miejscami można uzyskać dzięki przełącznikom , jednak do odpalania przód tył trzeba zastosować jakiś mechanizm . Ja w domowych warunkach będę się starał takie cudo wymyślić.
  • #11
    Zico63
    Level 37  
    Fakt, dla cewek nie ma, są dwa tylko wgłębienia na zatrzaski. Jasne, wyłącza się stacyjką:D
  • #12
    gustaw88_88
    Level 9  
    W paint narysowałem urządzenie które mogło by zastąpić sam przełącznik krzyżowy, przełączenie cewek może być przełączane zwykłymi 2 przełącznikami o 2 pozycjach 1-1. Sprawdź proszę czy to może zadziałać
    Velorex 350 -przełącznik krzyżowy
  • #13
    Zico63
    Level 37  
    Tak, odpowiada to w zupełności oryginałowi: są styki środkowe (5) łączace się odpowiednio z 1 i 4 oraz (6) łączący z 2 i 3 i jest krzyżowy łącznik 2 z 4 oraz 1 z 3 - dokładnie jak w pierwowzorze! Super!
    Ten przełącznik będzie przenosił spory prąd; przełącznik cewek nie musi być tak wytrzymały, to ok. 20W mocy, wystarczą już łatwiej dostępne przełączniki gotowe.
    Może dało by się adaptować przełącznik zespolony od Wartburga 353W, wstawiłem fotke takiego przełącznika:
    Velorex 350 -przełącznik krzyżowy


    Tak na marginesie: nie mogę zrozumieć, czemu na necie w Czechach nie ma takiego opracowania o tym urządzeniu, gdy przecież u nich to stworzono. A najciekawsze strony o Velorexie to są w Europie Zachodniej?
    Ale może kiedyś temat Kolegi będzie wyskakiwał w czeskim googlu, że szukać mają w Polsce :D
  • #14
    jack63
    Level 43  
    Ciekawy temat. Ponieważ zostałem wywołany przez Rycho T dorzucę swoje trzy grosze.
    Zmiana kolejności zasilania cewek zapłonowych jest najmniejszym problemem. Stosunkowo małe prądy obsłuży przekaźnik z dwoma parami styków przełączalnych min 8 A. Oczywiście gaszenie silnika musi być zrealizowane osobnym wyłącznikiem.
    Gorzej wygląda sprawa prądnico-rozrusznika. Tam prądy mogą iść w setki amper!
    Akumulator 12V/35Ah to już spore źródło prądu!
    Proponuję wziąć pod uwagę przełącznik 12/24 stosowany w Starach i Mercedesach starszego typu gdzie główna instalacja była 12V a rozruch był rozrusznikiem 24V.
    Ew inne przekaźniki wytrzymujące udarowe prądy rzędu 200A.
    Można oczywiście wyrzeźbić przełącznik mechaniczny, jak w oryginale. Przydatne były by stare mechaniczne przełączniki gwiazda-trójkąt. Miałyby odpowiednią wytrzymałość prądową i wystarczającą liczbę styków.
    Pasowałoby aby autor tematu podjął decyzję. Czy chce zrealizować przełączanie mechanicznie czy elektrycznie.
    W przypadku projektu elektrycznego mogę pomóc. Projekt mechaniczny jest prostszy "ideologicznie", ale trudniejszy do wykonania, bo trzeba samemu prawie wszystko wykonać w naturze, a nie kupić i złożyć do kupy.
    PS. Pomysł z przełącznikiem od Wartburga jest bardzo interesujący i wpisuje się w wersję mechaniczną.
    gustaw88_88 Rysunek przełącznika jest OK, ale to tylko idea! Diabeł tkwi w szczegółach. Styki muszą być z odpowiedniego materiału, być bardo mocno dociskane i muszą się odsuwać na odpowiednią odległość aby zgasić łuk który powstanie podczas rozłączania! Obejrzyj sobie konstrukcję włącznika prądu do rozrusznika. Z resztą można by taki włącznik użyć, ale w liczbie 4 szt.
  • #15
    gustaw88_88
    Level 9  
    Problem w tym że elektro mechanik ze mnie żaden a chciałbym to wykonać własnymi rękami ( bo w tym jest ta satysfakcja i duma ) . Wiem że śruby mają lichą wytrzymałość na takie prądy i pasowało by je czymś pokryć. To był tylko projekt . Myślałem jeszcze o przełączniku START od ursusa ale musiał bym mieć 4 takie przełączniki. Bardziej wolał bym układ mechaniczny bo łatwiej mi go ogarnąć jednak układ elektroniczny też nie jest złym pomysłem jednak jestem w tym bardzo cienki i wiem że bez pomocy innych osób nie dam rady tego zrobić . Wytrawianie płytek i lutowanie małych elementów raczej się nie uda moja zakompleksiona lutownicą. Chciałbym jakiś urządzenie które będzie działało jak oryginał i w razie awarii tego układu chciałbym mieć wiedzę jak to naprawić.
    Co do powierzchni styków ( końców śrub ) myślę ładnie zeszlifować i wykończyć drobnym papierkiem żeby powierzchnia była jak najbardziej gładka ,prosta i bez zniekształceń . Odległość styków to około 2cm. Pozdrawiam i dziękuję że ktoś się lubi udzielać w takich sprawach.
  • #16
    User removed account
    Level 1  
  • #17
    Zico63
    Level 37  
    Z danych na forach znalazłem wartość 300W w pracy START, niby nie wiele ale w chwili ruszania, w zatrzymaniu, może być sporo amper.
    Tak więc, szukałem danych tej maszyny - nie znalazłem.
    Poprzez pewne analogie można posiłkować się danymi (łatwo dostępnymi) rozrusznika Fiata 126p: moc 500W, porusza dwa tłoki ale dwa razy większej pojemności i jego prąd w całkowitym zatrzymaniu wynosi 235 A. Biorąc pod uwagę moc tego z Velorexa (300W) i to że kręci też dwoma tłokami ale 350-ką - można założyć, że nawet w najgorszych warunkach prąd na stykach rozruchowych nie osiągnie ok. 150A; co i tak nie jest mało...
  • #18
    jack63
    Level 43  
    Pomysł gromleon'a ze starterami od skuterów godny uwagi. Jeżeli dałoby się zdobyć, to lepsze byłyby przekaźniki startowe rozrusznika od jakiegoś większego silnika - "większe" rozruszniki. Problemem są koszty i ew. trudność zdobycia.
    gustaw88_88 Nie obawiaj się trudności technicznych. Te są do pokonania wespół w zespół. :D
    Gorzej z kosztami. Tu Chyba nikt ci nie pomoże. Chyba, że wujek z Hameryki.
    Ja szedłbym w kierunku rozwiązania z przekaźnikami. Uwierz, to prościzna. Jak zrozumiesz o co chodzi to zrobisz to sam. :D
    Rozwiązanie mechaniczne, choć wydaje się prostsze zawiera wiele pułapek
  • #19
    gustaw88_88
    Level 9  
    Wygląd jak z kosmosu ale mój telefon robi paskudne zdjecia a aparatu się nie dorobiłem. silnik mam poskładany ale problem mam z obruceniem silnika na krótko. oczywiście silnik się obraca lekko . ale chciałbym na krótko sprawdzić czy prądnica wogóle funkcjonuje. Proszę o jakiś mini schemat jak podpiąc to za pomocą kilku kabli żeby sprawdzić czy rozrusznik działa. Wyprowadzenia na tej prądnicy to 1b 1a - to są cewki. S1 S2 +D
    Oto marne zdjęcia:
    Velorex 350 -przełącznik krzyżowy
    Velorex 350 -przełącznik krzyżowy
    Velorex 350 -przełącznik krzyżowy
  • #20
    User removed account
    Level 1  
  • #21
    gustaw88_88
    Level 9  
    Uruchomiłem rozrusznik DZIAŁA!!!! mam już na oku ramę do velorexa i będzie składał oryginał. Nie zamykajmy tego tematu bo jeszcze dużo do obgadania. pozdrawiam.
    P.S: silnika nie ruszy żaden prostownik musi być mocny akumulator ja podpoiłem 45Ah 12V
  • #22
    tzok
    Moderator of Cars
    To jest do zrealizowania na przełączniku 3-pozycyjnym + przycisk zwierny + 4 przekaźniki (albo 6). Przełącznik w pozycji środkowej - STOP, w górę - PRZÓD, w dół - TYŁ, a przycisk START (w kierunku wybranym przez przełącznik). Natomiast w wariancie mechanicznym nadałby się chyba przełącznik obrotów (R/L) z wkrętarki lub wiertarki.
  • #23
    gustaw88_88
    Level 9  
    A więc jest tak. Rozrusznik obraca w lewo i prawo ,szczotki są do dorobienia bo wydaje mi się że już są za krótkie i za lekko dociskają je sprężynki czasem nawet dymek z nich poleci. Silnik jak dziewica nic nie dłubane ,lekko uszkodzona skrzynia biegów ale nie będzie problemów z naprawą , wał na łożyskach N305 ale niestety do regeneracji , cylindry do szlifu... ehhh trochę kasy pochłonie. Rama na dniach przyjedzie i będę grzebał . Myślę że data zakończenia odnowienia to rok 2012 . Ale jak jest baza do naprawy to nic mi w tym już nie przeszkodzi :)

    Będę potrzebował także regulatora napięcia 12V 150W z plusem na masie o ile ma to znaczenie . Czy wiecie od czego mogę zastosować taki regulator? Wiem że w C-330 były takie regulatory ale nie wiem jaka miały moc . Wpisując w Google wychodzą jakieś głupoty:|:|:|
  • #24
    User removed account
    Level 1