logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

mity i fakty o ładowaniu akumulatorów

jamal 04 Gru 2010 14:17 250525 79
  • #1 8824463
    jamal
    Poziom 10  
    Witam
    Od kilku dni przeglądam forum i nie tylko w poszukiwaniu informacji co do sposobów i wartości napięcia i natężenia prądu podczas ładowania akumulatora i muszę przyznać, że zdania są bardzo podzielone więc trochę to pozbierałem i oto one:
    Jeśli chodzi o prąd ładowani ,to tutaj akurat przyjęło się, że jest to 1/10 pojemności akumulatora, przy czym mniej nie oznacza gorzej,
    trochę inaczej wygląda sytuacja z napięciem i tutaj przytoczę kilka wypowiedzi:
    Cytat:
    napięciem większym niż 2V na celę, optymalnie Umax dla 12V to 14,5V

    Cytat:
    Niezalecane jest aby napięcie na zaciskach akumulatora wynosiło powyżej 14,4V z uwagi na intensywne gazowanie i wypadanie masy czynnej z płyt.

    Cytat:
    Napięcie ładowania mierzone na końcówkach biegunowych akumulatora przy włączonym prostowniku powinno być na poziomie 15,6 - 16,8 V. W przypadku akumulatorów szczelnie zamkniętych napięcie ładowania powinno być stałe i wynosić 14,0 - 14,4 V. Ważna jest temperatura elektrolitu, która nie powinna przekroczyć 40oC.

    Cytat:
    co do napiecia nie przekroczyc 13,9V

    i można by tak jeszcz cytowac bez końca;
    podobna sytuacja jest z opiniami na temat wartości jakie powinien mieć sam akumulator:
    Cytat:
    typowe napięcie na akumulatorze 14V

    Cytat:
    naładowany
    gdy napięcie na zaciskach osiągnie 14.2V

    Cytat:
    W stanie spoczynku, naładowany akumulator ma napięcie 12,5Volta

    Cytat:
    napięcie spoczynkowe akumulatora w pełni naładowanego, podczas postoju samochodu, (silnik wyłączony) wynosi +/- 12,65V-12,80V.

    Cytat:
    Napięcie spoczynkowe akumulatora o wartości 12,4 V świadczy, że akumulator jest naładowany w granicach 70% i trzeba go doładować.Napięcie ładowania mierzone na końcówkach biegunowych akumulatora przy włączonym prostowniku powinno być na poziomie 15,6 - 16,8 V. W przypadku akumulatorów szczelnie zamkniętych napięcie ładowania powinno być stałe i wynosić 14,0 - 14,4 V.


    i też można by przytaczać bez końca
    i tutaj dochodzimy do sedna sprawy- te cytaty potrafią nieźle namieszać więc może warto podsumować :
    1 jakim napięciem powinno się ładować akumulator (z uwzględnieniem czy napięcie to jest mierzone na wyjściu prostownika bez obciążenia czy na zaciskach akumulatora podczas ładowania);
    2. jakie napięcie powinien mieć akumulator w spoczynku (naładowany- zakładając że gęstość elektroliktu jest właściwa czyli 1,28)?
  • #2 8824498
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #3 8824510
    viper555
    Poziom 39  
    I wszystko się zgadza ale dotyczy akumulatorów ołowiowych starej generacji i nie ma nic wspólnego z nowymi technologiami niestety gorszymi dla użytkownika.P
  • #4 8824694
    jamal
    Poziom 10  
    Szczególnie jestem zainteresowany odpowiedzią na pierwsze pytanie wiec pozwoliłem sobie zmierzyć jak to wygląda na moim prostowniku :akumulator ma 12,5v , prostownik na wyjściu 13,7v natomiast po podłączeniu do akumulatora napięcie wzrasta do 15,1v i powoli wzrasta ; natężenie 3A i maleje- zatem czy wartości napięcia są prawidłowe?
  • #5 8824972
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #6 8825069
    tzok
    Moderator Samochody
    Podłącz sobie kondensator 100uF/25V do tego prostownika i dopiero wtedy zmierzysz na nim napięcie. W/g mnie powinno ono wynosić ok 14,8V (15V). Nawet naładowany akumulator pobiera jakiś prąd i to napięcie trochę (o 0,1 - 0,2V) "przysiądzie".

    Część tych napięć (wyższe) w twoich cytatach odnosiło się do akumulatora z podpiętym prostownikiem. 14,8V to naładowany z podłączonym prostownikiem, natomiast stojący "luzem" naładowany akumulator powinien mieć napięcie ok 12,6V.
  • #7 8825111
    viper555
    Poziom 39  
    [quote="badula"]
    viper555 napisał:
    Przeoczyłem jakąś rewolucje ?


    Widocznie spałeś bo kiedyś akumulator miał roczną gwarancję i wytrzymywał 10lat a czasem więcej ,dzisiaj ma 2 lata niektóre 3 lata gwarancji i jak wytrzyma ten okres to sukces i to jest kolejna rewolucja oczywiście na niekorzyść użytkownika a o uznaniu gwarancji zapomnij.P
  • #8 8834345
    AndM
    Poziom 17  
    Witam
    Ciekawy temat, więc i ja w trącę trzy grosze do dyskusji. O tuż w swoim życiu zbudowałem kilkanaście prostowników dla znajomych. W każdym starałem się w prowadzać coś nowego , lecz główne parametry techniczne pozostają bez zmian, czyli napięcie do jakiego ma być ładowany akumulator. Wydaje mi się, że najkorzystniejszym napięciem jest 14-14.2V, ponieważ na takie napięcia są ustawiane regulatory napięcia w prądnicy. Często samochód jedzie kilka godzin, akumulator jest w pełni naładowany, lecz w dalszym ciągu dostaje z prądnicy napięcie 14V i to mu nie szkodzi. Co innego w tym przypadku z prądem, skorą napięcia się wyrównały to prądu już bateria nie pobiera, bo jest naładowany. Ładując prostownikiem trzymam się też tej teorii, aby ładować prądem 1/10 pojemności (C/10), lub mniejszym, a dłużej. Są jednak sytuacje, kiedy akumulator zamontowany w samochodzie otrzymuje dawkę prądu, która dużo przekracza C/10. np. podczas rozruchu silnika, nie udaje się nam z różnych przyczyn uruchomić za pierwszym razem i kręcimy rozrusznikiem kilka krotnie. W końcu gdy akumulator jest u kresu sił, motor zapala, alternator dąży do utrzymania zadanego napięcia, lecz różnica napięcia akumulatora a prądnicy jest tak wielka, że alternator tyle wepchnie prądu ile się da. To pewnie nie wyjdzie na zdrowie dla akumulatora. Kończąc najlepiej mieć wszystko w takim stanie technicznym, aby nie ładować akumulatora z innego źródła, lecz tak nie zawsze bywa.
    pozdrawiam
  • #9 8834408
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    badula napisał:
    viper555 napisał:
    I wszystko się zgadza ale dotyczy akumulatorów ołowiowych starej generacji i nie ma nic wspólnego z nowymi technologiami

    Nie ma nić wspólnego ? :D Przeoczyłem jakąś rewolucje ?


    Oczywiście - hybrydy ołowiowo - wapniowe czy z dodatkiem antymonu, oraz "podgatunek" akumulatory bezobsługowe. Mniejsze samorozładowanie i brak konieczności uzupełniania poziomu elektrolitu kosztem trwałości. W dodatku ładowane nie do napięcia 14.4V tylko 14.7V - 14.8V - stąd min. krótki ich żywot w starszych pojazdach z ładowaniem na poziomie 14V.
    Generalnie - akumulator jest prawidłowo ładowanych chyba tylko w pojeździe ze sprawną instalacją elektryczną oraz alternatorem, ładowanie z obcego źródła - prądem 0.1/C, do napięcia na zaciskach 14.4V, nie przeładujesz, resztę doładuje alternator. Są współczesne ładowarki ze specjalizowanymi kontrolerami ładowania i kontrolą temperatury ogniwa, jednak ja mam na ich temat sceptyczne zdanie.
  • #10 8844583
    lanzul
    Poziom 30  
    jamal napisał:
    Szczególnie jestem zainteresowany odpowiedzią na pierwsze pytanie wiec pozwoliłem sobie zmierzyć jak to wygląda na moim prostowniku :akumulator ma 12,5v , prostownik na wyjściu 13,7v natomiast po podłączeniu do akumulatora napięcie wzrasta do 15,1v i powoli wzrasta ; natężenie 3A i maleje- zatem czy wartości napięcia są prawidłowe?


    Może coś wniesie do wyrobienia sobie opinii o napięciu ładowania odpowiedź do pytania nr 18 i pewnie parę innych na stronie poniżej:
    http://semi.com.pl/porady/

    Ps.1: Mam prostownik mikroprocesorowy firmy z tej strony - ładuje on na przemian dwa rzadko używane aku i doładowuje raz na jakiś czas dwa inne aku używane tylko w ruchu miejskim (jeden z nich ma już 10 lat, sic(!), produkcji CENTRY !!!!!!!!!!!!).

    Ps.2: Nie jest to kryptoreklama w/w firmy, po prostu jestem bardzo zadowolony z urządzenia, które wyprodukowali.
  • #11 8846720
    cefaloid
    Poziom 34  
    jamal napisał:
    i tutaj dochodzimy do sedna sprawy- te cytaty potrafią nieźle namieszać więc może warto podsumować :
    1 jakim napięciem powinno się ładować akumulator (z uwzględnieniem czy napięcie to jest mierzone na wyjściu prostownika bez obciążenia czy na zaciskach akumulatora podczas ładowania);
    2. jakie napięcie powinien mieć akumulator w spoczynku (naładowany- zakładając że gęstość elektroliktu jest właściwa czyli 1,28)?


    1. W praktyce akumulator samochodowy można ładować na kilka sposobów:
    - stałym napięciem 14,5V aż do ustania przepływu prądu. Prąd się ustalli sam na poziomie 20-30A na początku i będzie malał do zera. Tak ładuje alternator. Akumulatory ołowiowe są bardzo nielicznym wyjątkiem akumulatorów które wolno tak ładować i nie będzie BUM.
    - stałym prądem aż do osiągnięcia napięcia 14,5V o ile ładowanie jest prądem 0,1C. Bo napięcie końcowe zależy nieco od prądu ładowania.
    - metody pośrednie, jako że akumulator ołowiowy to tolerancyjna maszyna
    - w starszych dogorywających akumulatorach na skutek zasiarczenia itp wzrasta rezystancja wewnętrzna i może być konieczne wyższe napięcie końcowe, wspomniane 15,6 - 16,8 V. W sprawnym spowoduje to gazowanie elektrolitu a bezobłsugowy rozedmie się jak balon (z autopsji - uszkodzony regulator alternatora i 16V w instalacji).
  • #12 10413558
    jacus_vv
    Poziom 11  
    Podepnę się pod temat i zapytam fachowców:
    samochód seicento i silnik rozgrzany

    czy to jest prawidłowe napięcie ładowania akumulatora?

    jak mam wyłączone światła, dmuchawe to jest ok 14,1
    jak włączę światła i dmuchawę to spada do ok 13,5 ale jak
    podkręcę obroty silnika to wzrasta stopniowo do ok. 14.2

    czy tak jest ok.?
  • #13 10416432
    tobiaszek34
    Poziom 14  
    tak, to jest normalne
  • #14 10416780
    jacus_vv
    Poziom 11  
    Dzięki za odpowiedź :)
    Dodam tylko, że takie napięcia obserwuje po wymianie paska alternatora.
    Na starym (parę dni temu) samochodzik po prostu nie odpalił. Ślizgał się
    pewnie i nie było ładowania. Czasami było słychać stuki, szmery z okolic alternatora.
  • #15 10416853
    tobiaszek34
    Poziom 14  
    te stuki i szmery to może myć wysłużone łożysko
  • #16 10417674
    jacus_vv
    Poziom 11  
    Po wymianie paska nie ma już stuków, przynajmniej na razie.
    Trzeba obserwować ;)
  • #17 10458973
    bendeer
    Poziom 12  
    Ja jestem w trakcie ładowania akumulatora - moja 2,5 letnia Centra przy większych mrozach nie daje rady.. Napięcie na akumulatorze spada do ok 10,5V-11V. Ładuję ją małym prądem od wczoraj od 23:00.
    Teraz pytanie: lepiej krócej na dużym prądzie czy dłużej na małym? Chodzi mi o jakąkolwiek reanimacje tego złomu.

    Sprawdziłem napięcie ładowania i jest w porządku - czy ten Centry są tak słabe? Dodam, że na gwarancje nie chcieli go przyjąć [ 3 letnia ].
  • #18 10459916
    tobiaszek34
    Poziom 14  
    Przy normalmym ładowaniu lepiej dla akumulatora jest jeśli ładuje się go małym prądem a dłużej.
    Uzupełniałeś kiedykolwiek poziom elektrolitu (wodą destylowaną) w celach akumulatora?
    Badałeś gęstość elektrolitu?
  • #19 10460798
    Bula i spula
    Poziom 18  
    Jak na Centrę 2,5 roku to jest nic, podważ płaskim śrubokrętem klapkę i sprawdź poziom elektrolitu, bo prawdopodobnie masz suchą celę. Poza tym jak długo nie było wody, to pewnie cele się rozkalibrowały. Żeby wyrównać napięcie w celach masz do wyboru ładować ją dłuugo stałym napięciem 14,5V lub na partyzantkę znaleźć miernikiem rozładowaną celę i ją ręcznie doładować napięciem ok. 2,5V. :)
  • #20 10461248
    bendeer
    Poziom 12  
    W motocyklu mam old schoolowy aku, do ktorego po kupnie musialem wlac elektrolit;)

    Ten jest teoretycznie bezobslugowy, ale zobacze
  • #21 10462365
    tobiaszek34
    Poziom 14  
    Nie chodzi tu o napelnienie cel akumulatora elektrolitem, mianowicie o uzupełnienie jego poziomu wodą destylowaną
  • #22 10470770
    bendeer
    Poziom 12  
    dobra - jak to otworzyć :D? siedzę nad tym z godzinę i chyba się nie da :(

    Centra Futura CA770
  • #23 10471927
    tzok
    Moderator Samochody
    Odkleisz tę naklejkę z góry to zobaczysz, że się da... zdejmuje się ta cała "listwa" mocowana na korkach na wcisk. Z boku trzeba podważyć i wychodzi, tylko uważaj, żeby się nie opryskać elektrolitem.

    mity i fakty o ładowaniu akumulatorów
  • #24 10472088
    bendeer
    Poziom 12  
    mi sie strasznie gnie ten plastik..
    Naklejkę oczywiście odkleiłem i jest taka jak by szpara. Wsadzałem tam płaski śrubokręt od góry mniej więcej na środku
  • #25 10472188
    tzok
    Moderator Samochody
    Nie od góry, z boku, pod tymi zaworkami ale na prawdę uważaj, bo jak Ci ta klapka odskoczy to Cię ochlapie elektrolit.
  • #26 10472212
    bendeer
    Poziom 12  
    nawet coś idzie z boku ale zatrzymało sie na 1 celi i nie chce wyjść. Wygląda jak by to było na stałe zespojone
  • #27 10473058
    viper555
    Poziom 39  
    Jest klejony więc nie otworzysz, te akumulatory które mają nie klejone otwierają się łatwo.P
  • #28 10473175
    bendeer
    Poziom 12  
    Otwarłem go po druciarsku:p i tak nie mialem nic do stracenia. Brakowalo minimalnie elektrolitu na 1 i ostatniej celi. Uzupelnilem, ale akumulator zachowuje się tak samo. Tzn strasznie szybko spada napiecie z 14,1 do 12,83 ( ok 1 minuta )
  • #29 10473851
    cefaloid
    Poziom 34  
    bendeer napisał:
    Otwarłem go po druciarsku:p i tak nie mialem nic do stracenia. Brakowalo minimalnie elektrolitu na 1 i ostatniej celi. Uzupelnilem, ale akumulator zachowuje się tak samo. Tzn strasznie szybko spada napiecie z 14,1 do 12,83 ( ok 1 minuta )


    No ale ponad 14V to akumulator ma tylko jeśli jest podłączony do ładowarki. Napięcie na zaciskach nieobciążonego naładowanego akumulatora po 30 min od odłączenia ładowarki powinno wynosić 12,6V więc wg mnie tu nie lezy problem.

    Jakie masz napięcie na amululatorze kiedy:
    - pracuje silnik (przez co najmniej 10min)
    - na pracującym silniku włącz światła mijania, poczekaj minutę i zmierz napięcie. Ile jest?

    Jest 14,5V? Jeśli jest poniżej 14 masz coś nie tak z ładowaniem w aucie.
  • #30 10474701
    bendeer
    Poziom 12  
    gdy ostatnio sprawdzałem ładowanie było na poziomie ponad 14V [nie pamiętam dokładnie ile] dziś wykonam nowe pomiary
REKLAMA