Witam!
Kiedyś osoby z tego forum bardzo mi pomogły dlatego mam nadzieje, że i teraz ktoś mnie na kieruję na właściwą drogę. Poniżej opis problemu
W tym roku wymieniłem klocki z przodu i okładziny w bębnach. Zmieniłem również płyn hamulcowy ale podczas odpowietrzania urwałem odpowietrznik. Wymieniłem cylinderki oba z tyłu (wyciekło mi wtedy sporo płynu) odpowietrzyłem, i wszystko było dobrze pedał twardy hamulce skuteczne. Do czasu gdy jadąc z dużą prędkością z obciążeniem musiałem gwałtownie hamować (to było jakieś 3 miesiące po wymianie). Pedał zrobił się miękki to znaczy nie brał od początku tylko do połowy wciśnięcia przerwa a po połowie normalne hamowanie.
Pomyślałem, że się układ zapowietrzył może któryś odpowietrznik za słabo dokręcony. Na wyłączonym silniku jak pedał trochę podusiłem to robił się twardszy, więc zabrałem się do odpowietrzania tym razem na włączonym silniku przy pracującej pompie ABS. Po odpowietrzeniu pedał przy zgaszonym silniku normalny twardy taki jaki był na początku jak kupiłem auto, lecz gdy zapalę silnik nadal to samo pedał schodzi do połowy (od połowy hamulce normalnie biorą, tak jakby coś mi pedał obniżyło) żadne pompowanie pedała przy włączonym silniku nie podnosi go wyżej, do połowy sobie schodzi a od połowy hamuje. Mam mały frez w bębnach ale wcześniej po wymianie okładzin i klocków było wszystko ok. Szukając odpowiedzi serwo wykluczam bo pedał byłby cały czas twardy, pompa ABS działa normalnie spełnia swoje zadanie (sprawdzałem VAG-iem nie ma błędów), więc jedyne co mi zostaje to albo coś do końca się nie odpowietrzyło albo pompa hamulcowa jest do regeneracji bądź wymiany ale nie wiem jak ją sprawdzić. Może ktoś ma jakieś inne pomysły ? Będę wdzięczny za każdą podpowiedź, wskazówkę mi już się skończyły pomysły
Dziś wymieniłem obie linki z tyłu bo ręczny słabo trzymał, teraz dobrze łapie zaglądałem też do bębnów okładziny ok, regulator w połowie więc jest ok. Spoglądałem też na gumowe przewody hamulcowe, bo słyszałem, że któryś może puchnąc też są ok. Z innego forum ktoś mi napisał, że zeszkliłem klocki sprawdzałem są w porządku zresztą nie sądzę, żeby zeszkolone klocki powodowały by efekt luzu na pedale hamulca. Może to pompa hamulcowa lub ABS (mam ABS z ESP). A może zapowietrzyłem pompę ABS i teraz tylko w rachubę wchodzi podciśnieniowe odpowietrzanie ?
Kiedyś osoby z tego forum bardzo mi pomogły dlatego mam nadzieje, że i teraz ktoś mnie na kieruję na właściwą drogę. Poniżej opis problemu
W tym roku wymieniłem klocki z przodu i okładziny w bębnach. Zmieniłem również płyn hamulcowy ale podczas odpowietrzania urwałem odpowietrznik. Wymieniłem cylinderki oba z tyłu (wyciekło mi wtedy sporo płynu) odpowietrzyłem, i wszystko było dobrze pedał twardy hamulce skuteczne. Do czasu gdy jadąc z dużą prędkością z obciążeniem musiałem gwałtownie hamować (to było jakieś 3 miesiące po wymianie). Pedał zrobił się miękki to znaczy nie brał od początku tylko do połowy wciśnięcia przerwa a po połowie normalne hamowanie.
Pomyślałem, że się układ zapowietrzył może któryś odpowietrznik za słabo dokręcony. Na wyłączonym silniku jak pedał trochę podusiłem to robił się twardszy, więc zabrałem się do odpowietrzania tym razem na włączonym silniku przy pracującej pompie ABS. Po odpowietrzeniu pedał przy zgaszonym silniku normalny twardy taki jaki był na początku jak kupiłem auto, lecz gdy zapalę silnik nadal to samo pedał schodzi do połowy (od połowy hamulce normalnie biorą, tak jakby coś mi pedał obniżyło) żadne pompowanie pedała przy włączonym silniku nie podnosi go wyżej, do połowy sobie schodzi a od połowy hamuje. Mam mały frez w bębnach ale wcześniej po wymianie okładzin i klocków było wszystko ok. Szukając odpowiedzi serwo wykluczam bo pedał byłby cały czas twardy, pompa ABS działa normalnie spełnia swoje zadanie (sprawdzałem VAG-iem nie ma błędów), więc jedyne co mi zostaje to albo coś do końca się nie odpowietrzyło albo pompa hamulcowa jest do regeneracji bądź wymiany ale nie wiem jak ją sprawdzić. Może ktoś ma jakieś inne pomysły ? Będę wdzięczny za każdą podpowiedź, wskazówkę mi już się skończyły pomysły
Dziś wymieniłem obie linki z tyłu bo ręczny słabo trzymał, teraz dobrze łapie zaglądałem też do bębnów okładziny ok, regulator w połowie więc jest ok. Spoglądałem też na gumowe przewody hamulcowe, bo słyszałem, że któryś może puchnąc też są ok. Z innego forum ktoś mi napisał, że zeszkliłem klocki sprawdzałem są w porządku zresztą nie sądzę, żeby zeszkolone klocki powodowały by efekt luzu na pedale hamulca. Może to pompa hamulcowa lub ABS (mam ABS z ESP). A może zapowietrzyłem pompę ABS i teraz tylko w rachubę wchodzi podciśnieniowe odpowietrzanie ?