Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalworkMetalwork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

B&S 15,5 OHV, rozrusznik nie może obrócić, strzela w tłu

04 Gru 2010 22:00 12961 29
  • Poziom 23  
    Witam, silnik 15,5 km OHV, do tej pory pracował bez zarzutu, od ostatniego koszenia stał nie palony, po 1 śniegu rozrusznik nie dał rady obrócić wałem z pomocą aku od auta odpalił, dałem rozrusznik do remontu (bez potrzeby) stan jak nowy, wziąłem rozrusznik od kolegi to samo, aku nowy, paliłem go od auta i chodził. Dziś natomiast zaczął jeszcze strzelać w tłumik, gdy zniżałem obroty to strzelanie ustawało, teraz po odpaleniu chodzi około 20s na wolnych obrotach i gaśnie. Od czego mam zacząć żeby go usprawnić? Z góry dziękuję.
  • MetalworkMetalwork
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Paliwo wlałeś nowe.
  • Poziom 23  
    Paliwo wlałem nowe, olej, też po koszeniu wymieniłem, numery z silnika-----MODE jak niemógł obrócić rozrusznik to zawory mu troszeczke poluzowałem, ale chodził ze 3godziny bez zarzutu. Czy może tam być uszkodzony dekompresator?- ciężko obraca rozrusznik,a strzelanie w tłumik? przy tym tak jakby co 2-3 fazy sprężania nie było zapłonu i spada z obrotów i wtedy jest bum
  • MetalworkMetalwork
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    Czy jest gdzieś w sieci manual tego silnika , bo takich małych jeszcze nie rozbierałem-od auta całe mnóstwo--narazie dzięki będę próbował jutro
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    Wyregulowałem dziś zawory, ustawiłem cewkę na właściwym miejscu, nowa świeca i dalej to samo. Zimny odpalił na dotyk w miarę rozgrzewania silnika, praca staje się nierówna, przerywa i zaczyna strzelać w tłumiku potem gaśnie i już nie zapali do momentu wystygnięcia silnika, iskra jest
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    Wyczyszczone, sprawdzone i ściągnąłem koło zamachowe, a tam obcięty klin.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    Tak i obcięło nowego klina, po prostu rozrusznik nie może obrócić wałem aż klina tnie, sięgnąłęm głębiej i okazało się że na wałku rozrządu przy dekompresatorze wyklepało już kawałek wałka i nie uchylało zaworu przy odpalaniu, jeszcze jedno bo wyleciał mi wałek rozrządu przy wyciąganiu i nie wiem jak ustawić, ustawiłem tak że tłok u góry koła na znakach i za chwilkę otwiera się zawór wydechowy---tak ma być czy wał obrócony o360 stopni?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    Witam, silnik złożony odpala bez problemu, czyli remoncik się udał, jeszcze jedno pytanie jest tam gażnik NIKKI przy którym dysza od składu mieszanki jest zalana plastikiem i wychodzi że nie da sie wyregulować, czy można ten plastik zlikwidowac i trochę poregulować bo ma za dużą dawkę paliwa, przy gwałtownym dodaniu gazu silnik się dusi i dymi na czarno, jak stopniowo dodam gazu to chodzi dobrze
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    Witam, silnik pochodził trochę ale dalej są problemy, przy szybszym dodaniu gazu silnik się dusi i dymi na czarno, aż zgaśnie potem chwilkę trzeba pokręcić żeby odpalił, po troszeczku dodaję gazu to to dochodzi do wyższych obrotów, świeca jest nowa i cała czarna, nie da się też ruszyć z wyższego biegu bo też się dusi, odkręciłem koło magnesowe, klin na swoim miejscu, po ponownym zakręceniu wg. mnie dosyć mocno klina ścięło, stożek szlifowałem pastą zaworową ,jest dobrze dolega równo, miejsce na klina też dobre, założyłem nowego klina i dalej go zcieło dokręcone dobrze, cięzko potem odkręcić,a zciągnąć koło z wału też ciężko, czyli by było dobrze zamocowane, wcześniej wszystko robiłem wg. wskazań RYCHA, o co w tym wszystkim chodzi, bo ja już nie wiem za co się wziążć, gażnik przepatrzyłem jeszcze raz, regulator obrotów działe, cewka ustawiona dobrze, gażnik wyregulowałem żeby chodził jak najlepiej, zauważyłem tylko że gdy silnik chodził, w gażniku było widać delikatny ogień(zbyt wczesny zapłon?) po rozłączeniu rozrusznika gdy silnik nie odpala wydostajesię coś jakby mgła. Przed rozpoczęciem remontu nie byłożadnych takich problemów mimo że wałek był uszkodzony, coś zknociłem tylko co?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    Z kołem się dziś uporałem, poprostu było zbyt słabo dokręcone, dokręciłem kluczem pneumatycznym i narazie trzyma i raczej będzie trzymać, zawory doregulowałem, załozyłem też nową świecę, chwile chodzł pięknie, dosyć dobrze wchodził na obroty, póżniej już gorzej, wykręciłem świecę- cała czarna i trochę mokra, więc chyba za dużo paliwa dostaje. Czy jest możliwość zmniejszyć poziom paliwa w gażniku?, pływak jest plastkowy i szczelny+iglica która zamyka paliwo, nie ma żadnej sprężynki czy blaszki przy iglicy, pod gażnikiem jest elektrozawór, który po podaniu napięcia coś otwiera--jest on sprawny. Gażnik NIKKI
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    Zdjęcia zrobiłem, nagrałem też głos silnika. on chodzi dobrze, równo, pali na dotyk tylko jest słaby i strasznie go muli przy szybszym dodaniu gazu, jeździłem nim z godzinę i gasł tylko jak dodałem szybko gazu, lub ruszałem z wyższego biegu


    https://obrazki.elektroda.pl/7072188500_1296160009.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/4826779000_1296160011.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/5071266500_1296160012.jpg
    https://filmy.elektroda.pl/82_1296160570.flv
  • Poziom 23  
    Witam, walki z silnikiem ciąg dalszy, ale powoli zaczynam wygrywać z nim, rozebrałem dziś motor na części pierwsze i tak, na tłoku 2mm nagaru mokrego, na głowicy to samo, zawory minimalnie nie domykają się(nagar), na zaworze wydechowym brak uszczelnienia-podobno tak ma być- ale olej spływa do komory spalania. Głowicę zawiozłem do regeneracji ma wymienić uszczelnienie na zaworze, na drugi coś dopasować, zawory dotrzeć. Na tulei są bardzo minimalne ryski pod paznokciem nie wyczuwalne, gość od głowic stwierdził że może coś z powietrzem poszło, ale tragedii nie ma, można dalej użytkowac, teraz pytanie pierścienie po włożeniu bez tłoka mają luz na zamkach 0,8mm a olejowy 0,90mm czy to już ich granica czy można jeszcze na nich coś pojeżdzić bo nowe tylko w oryginale za 230zł, ścianki tłoka jak nowe czyli jeszcze nie przepuszczają pierścienie. Dzięki Rycho bo jeszcze ty mi dodajesz sił do tego motoru
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    Witam po przerwie remontowej, efektów dalej brak ciągle to samo, głowica zrobiona u fachowca, zawory dotarte, założone nowe uszczelnienia zaworów, wstawiona nowa tuleja w bloku, nowe pierścienie, nowa cewka zapłonowa, nowa świeca, zawory wyregulowane--ssący 0,15mm wydechowy 0,20mm, odległość cewki 0,30mm poskładałem to wszystko do kupy tak jak było fabrycznie i dalej dławi się silnik przy szybszym dodaniu gazu, ruszanie max z 2 biegu, silnik pracował ze 2 godziny na wolnych obrotach, wyczyściłem świecę, i dalej przy dodaniu szybko gazu dławi się, dymi na czarno, świeca okopcona i ten osad ze świecy jest trochę mokry i kleisty, o co to chodzi bo mi już pomysłów brak, zrobiłem wiele silników od aut, dużo od skuterów i komarów ale takich cudów jeszcze nie widziałem, regulacja składem mieszanki nic nie pomaga, czy ten silnik czeka tylko złom? Może zna ktoś dobrego fachowca w okolicach Mielca? Serwis powiedział mi ok.70 zł roboczogodzina trochę przesadzili z ceną
  • Poziom 23  
    Myślę cały czas intensywnie nad problemem, nasuwają mi się 2 problemy---magnes na kole zamachowym nie jest całkiem czysty, lekko przyrdzewiały ale wyczyściłem to papierem ściernym, 2 sprawa--koło magnesowe osadzone na wale zabezpieczone oryginalnym klinem ma delikatny luz( obraca się w prawo i lewo ok. 1mm) czy to może być tego problemem?--wczesny-- póżny zapłon?
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    Miałem na myśli tylko położone koło na wał z klinem niedokręcone, byłem sprawdzić teraz ale jest założone idealnie centralnie na rowku, koło pasuje idealnie do wału, także to nie to, zrobiłem zdjęcie cewki względem koła, tłok znajduje się w najwyższym martwym punkcie, jutro zwiększę luz zaworów, dymienie występuje tylko przy szybkim dodaniu gazu wtedy silnik się dławi, rozbiorę jutro gażnik przepatrze go bardzo dokładnie, poskładam, jeśli nie będzie efektów sprawę oddaję do serwiu brigsa, skasują mnie dokładnie ale już włożyłem w ten silnik 1200zł i dalej to samo, brałem u nich wszystkie części może mnie trochę oszczędząB&S 15,5 OHV, rozrusznik nie może obrócić, strzela w tłu
  • Poziom 23  
    Zmieżyłem dziś jeszcze ciśnienie sprężania na zimnym silniku 4,5 bara a na rozgrzanym 6,8 bara, czy te wartości są prawidłowe? Zwiększyłem też luz zaworów ale nic nie pomaga, rozebrałem jeszcze raz gażnik, przepatzyłem dokładnie, brak jakichkolwiek uszkodzeń, zamontowałem z powrotem, nie zakładałem tego kolana co idzie do filtra powietrza,przy odpalaniu patrzę co się dzieje, a tam z tej głównej dyszy paliwo wali ciurem, aż się wylewa z gażnika, po odpaleniu nie widać żeby z dyszy leciało paliwo chyba że taka mała niewidoczna ilość, gdy silnik przerywa w gażniku widać ogień. O co biega bo to chyba moje ostatnie podejście do tego silnika, mechanik umówiony na piątek
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    A przypadkiem wał nie jest przestawiony ?
  • Poziom 23  
    Rozrząd ustawiałem na znaki, tłok w GMP obydwa zawory lekko uchylone, według wypowiedzi RYCHA jest dobrze
  • Poziom 23  
    Sprzęt wrócił z serwisu, nareszcie sprawny, powodem wszystkich kłopotów była uszkodzona dysza główna gażnika(brakowało tam jakieś końcówki). Założyli nowy gażnik i smiga jak złoto