No to szukam życzliwego do dalszej dyskusji/porady. Proszę
Mam pozbierane trochę informacji, może przydługawy opis cuś podpowie komuś, kto się na tym zna lepiej ode mnie.
Niestety mechanicy którzy wymieniali mi głowicę to jakieś patałachy i nie chcą problemem z zapalaniem się zająć twierdząc, że to wina pompy a na tym się nie znają dając namiar na speca z którym współpracują. Sęk w tym, że przed wymianą nie było absolutnie żadnych problemów z zapalaniem nawet w duży mróz i to bez świec żarowych (w starej głowicy poukręcane), ale oni swoje, że coś musiało być. Teraz trzeba z 2 minuty kręcić tak na 6 razy by nie zajechać rozrusznika zanim zapali. Pomaga pewna procedura którą znalazłem gdzieś na forach. Postawienie auta z górki, przodem w dół. Ja to robię na ogródku na najazdach. Wówczas faktycznie pali od kopa a potem po 5 sek gaśnie i znów trza kręcić ale już krócej. Byłem u elektryka/elektronika znajomego i żadnych błędów w kompie nie ma i 100% elektrycznie sprawny. Akumulator nowy Bosh Silver, rozrusznik w świetnym stanie. Po zapaleniu jak popracuje chwilę potem pali kolejne razy bez problemu. Po nocnym postoju znów zabawa. Pracuje równiutko, nic nie dymi, ciągnie bardzo ładnie, nie dławi się nie gaśnie. Elektryk zasugerował co tez już znalazłem na innych forach, że przy takich objawach to musi być problem z paliwem a pompa nie mogła się tak nagle po przełożeniu zepsuć co sugerowali mechanicy od przekładki głowicy. Dużo można też w sieci znaleźć o tym, że w tych silnikach często dochodzi do zapowietrzania układu paliwowego, zwłaszcza jak się go nieumiejętnie naprawia/składa. Nie chcę znów wydawać majątku na naprawy/diagnozy zwłaszcza naciągaczy co mi zaraz będą chcieć pompę naprawiać, skoro sam sporo już wiem, znalazłem i jakieś tam wnioski mam. Dwóch lewych rąk też nie mam i po tym przydługim wstępie

mam 3 pytanka.
1. Wszyscy sugerują założenie zaworu zwrotnego paliwa pomiędzy pompą a filtrem. Zaraz za filtrem wężyk jest z tworzywa (sztywnego) , potem przechodzi w stalowy. Niestety nie znalazłem już jak technicznie wykonać montaż takiego zaworka. Czy najlepiej jest przeciąć ów wężyk właśnie tam gdzie jest to tworzywo zaraz za filtrem (no i dobry dostęp) i podgrzewając wężyk wsunąć go na zawór?
2. Warto też ponoć wymienić wężyki przelewowe. Ale nie wiem które to są? Czy to te cienkie/gumowe odchodzące nad tymi ciśnieniowymi stalowymi przykręconymi do wtryskiwaczy?
3. Ponoć przy zakładaniu wtrysków łatwo jest uszkodzić jakieś uszczelnienia robiąc to nieumiejętnie. Czy one są dostępne po odkręceniu nakrętek mocujących te stalowe przewody wysokiego ciśnienia do wtryskiwaczy? Chodzi o to czy prosta jest ich wymiana, czy może trzeba znów głowicę rozbierać, bo z tego co widzę w starej to same wtryski można wyjąć tylko przy zdjętej głowicy i wałku bo do nich prowadzą takie płaskie adaptery wystające z głowicy i do nich dopiero są przewody ciśnieniowe przykręcone. I widzę, że jest jeszcze jakieś uszczelnienie pomiędzy wtryskiem a adapterem i teraz nie wiem o które to chodzi że się uszkadza.
dzięki z góry za rady