wszystko się zaczyna od tego że zaczoł słabnąć, następnie strzelał na gazie po 10 min jazdy zaczynał się grzać i gasnąć. Po ponownym uruchomieniu przestał wchodzić na obroty aż przestał odpalać. Świece dają iskrę, przewody nie mają przebicia, nie odpala na gazie jak i na paliwie, rozrząd ustawiony prawidłowo, czujnik zapłonu przeczyszczony jednak nadal nic.