Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

opłata za wymianę bezpiecznika w złączu

zbich70 06 Gru 2010 10:29 8276 14
  • #1 06 Gru 2010 10:29
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Chciałbym zapytać Kolegów co sądzą o takich praktykach stosowanych przez ZE (Energa O/Toruń):

    1. Stan wcześniejszy - budynek jednorodzinny, zasilanie przyłączem napowietrznym 4x16 Al, zabezpieczenie przedlicznikowe Bi 25A na strychu, licznik w korytarzu. Zdarzały się przepalenia przedlicznikowego - zgoda na zerwanie plomby, samodzielna wymiana wkładki, za kilka dni oplombowanie przez ZE, opłata 30zł.

    2. Wymiana przyłącza na AsXSn, złącze licznikowe na ścianie, klient na swój koszt kładzie przewód od złącza i wpina do starej rozdzielnicy (Bi 3x20A garaż, Bi16A dom gniazda, Bi10A oświetlenie. Złącze dwukomorowe zamykane wkładkami Master Key- w jednej licznik (klient dostaje klucz), w drugiej zabezpieczenie przedlicznikowe RBK z wkładkami WTN00 25A (klucza nie dostaje).

    3. Stan obecny - zwarcie w instalacji 3-faz, poleciał bezpiecznik 20A, wymieniony ale faza nie dochodzi ze złącza. Brak dostępu więc telefon na 991. Przyjadą. Przyjechali za 3 godziny, wymienili bezpiecznik w złączu, wypisali papiery i powiedzieli że przyjdzie faktura na - uwaga - 85 złotych!!!
    Klient zapłacił ale niestety za jakiś czas sytuacja się powtórzyła. Rano. Przyjechali o 17-tej. Oczywiście znów 85 złotych z groszami.
    Czytam ja sobie tą fakturę a tam w pozycji usługa widnieje: "za wymianę wkładki topikowej w wewnętrznej linii zasilającej". Zerknąłem też do umowy - "miejsce dostarczania energii będące zarazem granicą własności stron - zaciski prądowe na listwie zaciskowej licznika od strony instalacji odbiorcy". A więc to RBK jest po stronie ZE!
    Za telefon i co się dowiedziałem? Owszem, zabezpieczenie jest własnością dostawcy ale przyczyna jego zadziałania jest po stronie odbiorcy! Zapytałem też dlaczego klient płaci za wymianę wkładki w wlz, ale przecież złącze to złącze a wlz to wlz. Na to pytanie nie dostałem odpowiedzi- mam napisać pismo, odpowiedź dostanę w 14 dni.

    Zanim jednak wytoczę ciężkie działa, chciałbym dowiedzieć się nieco więcej. Jeśli ktoś miał do czynienia z takim tematem to prosze o informacje.

    Pozdrawiam
    Zbich

    0 14
  • #3 06 Gru 2010 12:02
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Zgadza się - jest taka pozycja w cenniku. I brzmi dosłownie: "Wymiana uszkodzonej wkładki topikowej bezpiecznika w wewnetrznej instalacji zasilajacej".
    Ale przecież złącze licznikowe na zewnątrz budynku, w dodatku będące własnością dostawcy, to
    nie jest wewnetrzna instalacja zasilająca i wymiana wkładki bezpiecznikowej tamże nie podpada pod ten punkt cennika.
    Moim zdaniem ZE na takie zgłoszenia powinien reagować natychmiast (tak jak na zakłócenia w sieci) i tym bardziej nie pobierać opłat.

    0
  • #4 06 Gru 2010 13:09
    zdzisiek1979
    Poziom 37  

    Według mnie skoro jest to zaplombowane to figa z makiem by samemu co działać musi to być zgłoszone a potem zaplombowane więc może liczą tak: przyjazd + bezpiecznik + plomba = cena za usługę.
    Bezpiecznik 10.39zł
    Przyjazd 24.42zł do 10km
    Plomba 30.87zł
    Razem 65.68zł
    Może uznają że skoro się przepalił to wina odbiorczy i przerzucają odpowiedzialność i koszta na klienta. Nawet gdyby chcieć wymienić samemu to trzeba by ponieść koszta plombowania.

    0
  • #5 06 Gru 2010 13:29
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Ale dlaczego przedtem mozna było zgłosić, zerwać plombę, wymienić bezpiecznik w 3 minuty i zapłacić 30 zł?
    A teraz trzeba czekać pół dnia i jeszcze zapłacić prawie 90!
    Tym bardziej jest to wkurzające, że jedni sąsiedzi mają nie przebudowane i płacą po staremu. A co najgorsze niektórzy też mają wyniesiony pomiar ale zamiast RBK mają S-kę, którą mogą załączyć bez czekania i bez opłat. To jest paranoja!

    0
  • #6 06 Gru 2010 13:49
    stomat
    Specjalista elektryk

    A co było przyczyną owego zwarcia w instalacji 3 fazowej ? Należy wyeliminować tę przyczynę.

    0
  • #7 06 Gru 2010 13:59
    zbich70
    Specjalista elektryk

    stomat napisał:
    A co było przyczyną owego zwarcia w instalacji 3 fazowej ? Należy wyeliminować tę przyczynę.

    Myszy przegryzły kabel. Zainstalowałem 3 szybkobieżne koty i przyczynę wyeliminowałem:-D

    A na poważnie - nie chodzi o zwarcie, bo może zdarzyć się ono w najlepiej dopieszczonej instalacji, ale nierówne traktowanie klientów przez energetykę i wyciąganie kasy (patrz wyżej)

    0
  • Pomocny post
    #8 06 Gru 2010 14:12
    zdzisiek1979
    Poziom 37  

    Ktoś musi mieć gorzej by ktoś miał lepiej :D
    A swoją drogą to jestem ciekaw bo może źle myślę ,ale RBK to jest zarazem głównym wyłącznikiem prądu z widoczną przerwą ( pewne rozłączenie zasilania ) więc jak skrzynka jest zamknięta na ten specjalny klucz master key to jak nastąpi nieszczęście jaki pożar czy co innego strasznego to lipa niema jak wyłączyć obiektu od sieci ,tylko tel alarmowy.

    0
  • #9 06 Gru 2010 14:51
    zbich70
    Specjalista elektryk

    zdzisiek1979 napisał:
    RBK to jest zarazem głównym wyłącznikiem prądu z widoczną przerwą ( pewne rozłączenie zasilania ) więc jak skrzynka jest zamknięta na ten specjalny klucz master key to jak nastąpi nieszczęście jaki pożar czy co innego strasznego to lipa niema jak wyłączyć obiektu od sieci ,tylko tel alarmowy.

    Dzięki kolego, o tym nawet nie pomyślałem...

    Wracając do opłat - wciąż mam przekonanie, że pobrane były bezprawnie. Jeśli się mylę niech mnie ktoś poprawi.

    Jeszcze gwoli wyjaśnienia - sprawa nie dotyczy mnie ale dwojga starszych i niepełnosprawnych osób mieszkających na zadu**u. Razem mają 160 lat a renty kilkaset złotych. Kiedy ruszała modernizacja sieci nn we wsi, ci bardziej cwani "ponegocjowali" gdzie trzeba i mają złącze z S-ką. Jeszcze inni uparli się i nie pozwolili założyć złącza - energetyka ustąpiła i wymieniła tylko przyłącze do zacisków na ścianie. I teraz śmieją się z tych dziadków, że dali sobie kit wcisnąć.

    Więc ja się pytam - jak to się ma względem prawa i czy można coś z tym zrobić?

    0
  • #10 06 Gru 2010 17:14
    fantasta
    Poziom 29  

    Wg. mnie ZE ma racje ze pobiera oplaty za takie coś.
    Klient zobowiązał się do takiej a nie innej mocy i musi ponosić koszty jesli ją przekroczy.

    Powiedz mi co para emerytów robi ze wywala im wkładkę 25A. Jak mają jakieś stare niepewne urządzenia to trzeba je wymienić lub naprawić a nie biadolić na ZE. Jeśli mają wielkie grzejniki akumulacyjne itp. to podanie o zwiększenie przydziału i przestanie wybijać. Prawda jest taka że mają monopol i mogę robić co chcą.

    0
  • #11 06 Gru 2010 17:49
    stomat
    Specjalista elektryk

    Starymi emerytami to oni są jak trzeba zapłacić. A na co dzień garaż zasilany 3 fazami 20A, i jak znam życie spawarki, migomaty i Bóg wie co jeszcze. Ale to inny temat. Problem jest taki że przyczyną przepalania bezpieczników jest jakieś działanie odbiorcy. Nie widzę powodów dla których dostawca miałby za darmo, czyli tak naprawdę na koszt innych odbiorców, jeździć na owo zadupie i naprawiać skutki wybryków odbiorcy. A co do tego jak mają inni to co proponujesz ? Innym też wymienić złącza ? A co, niech nie mają lepiej niż ja ! Polskie piekiełko.

    0
  • #12 06 Gru 2010 19:30
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Słusznie prawisz kolego fantasta i też jestem tego zdania. Tylko jak wytłumaczyć starszym ludziom, że skoro przez kilkadziesiąt lat używali te same urządzenia i nic sie nie działo, a teraz po modernizacji nie mogą. A przecież modernizacja to zmiana na lepsze!
    Co takiego używają emeryci? Dziadek jest tzw. złota rączka i czasem włączy małą spawareczkę. Babcia pichci w kuchni i włączy piekarnik. A to coś jeszcze i klops.
    Przeczuliłem ich już dawno, że maja na to uważać i do tych zaleceń sie stosują. I na BiWts 25A chodziło całe lata. Ale teraz na WTN00 już nie...
    A największy kłopot polega na tym, że sąsiad, wielki bamber, kupa hektarów, kupa świń i krów, śrutowniki, dojarki, chłodziarki, cuda-wianki... długo by wymieniać... i wszystko chodzi na S193B25A!!! A jak wyleci to sobie pójdzie, załączy i śmieje się prosto w oczy.
    No weź to wytłumacz...

    Dodano po 1 [godziny] 4 [minuty]:

    Kolego stomat już nie pierwszy raz natrafiam na Twoje posty i mam nieodparte wrażenie, że jesteś pracownikiem ZE. W dodatku arcyambitnym i arcyzidentyfikowanym z firmą. Mam nadzieję, że masz z tego tytyłu jakąś premię.
    Ale bez wycieczek osobistych... Konkrety:

    stomat napisał:
    Problem jest taki że przyczyną przepalania bezpieczników jest jakieś działanie odbiorcy. Nie widzę powodów dla których dostawca miałby za darmo, czyli tak naprawdę na koszt innych odbiorców, jeździć na owo zadupie i naprawiać skutki wybryków odbiorcy. A co do tego jak mają inni to co proponujesz ? Innym też wymienić złącza ? A co, niech nie mają lepiej niż ja ! Polskie piekiełko.

    Ja też jestem za tym, żeby dostawca nie musiał jeździć na zadupie kosztem innych odbiorców. Wystarczyłoby żeby potraktował wszystkich odbiorców według tych samych kryteriów, bo jeżeli jednemu, dwóm, czterem... zainstalował S-kę, a piątemu RBK (w tej samej odległości od stacji, a nawet bliżej) - to śmierdzi to z daleka, że ktoś wziął po prostu "w łapę".
    Chcesz bardziej konkretne fakty?
    Zmierzyłem IPZ na końcu tego obwodu. 1,2ohma. Zgadnij jakie zabezpieczenie?
    S193B25A
    To strzelaj jaka wyszła IPZ gdzie zainstalowano RBK.
    0,1
    Masz rację - polskie piekiełko:-(

    0
  • #13 06 Gru 2010 22:59
    Enpro
    Poziom 21  

    Jest to niezgodne z Prawem Energetycznym i jest to rozbój w biay dzień granica eksploatacji zecz swięta. Sam obsługuje odbiorców i opłata jest pobierana tylko albo za zaplombowanie albo za wymiane niema czegoś takiego jak jedno i drugie . Pozatym jesli jest zabezpieczenie na strych to granica jest na zaciskach na murze wtedy płacisz albo za oplombowanie jak naprawisz za zgoda ZE sam albo czekasz i płacisz tylko za wymiane. Jesli jest w PMK na słupie to analogicznie bo masz dostęp do bezpiecznika przez okienko. jesli jest w ZK to granica jest na zaciskacj na odejściu przewodu do odbiorcy ,nic nie płacisz a w twoim przypadku jeslimasz granice na zaciskach lcznika to tez nic nie płacisz . Tak jest na terenie EnergiPro.

    0
  • #14 06 Gru 2010 23:35
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Enpro napisał:
    Jest to niezgodne z Prawem Energetycznym i jest to rozbój w biay dzień granica eksploatacji zecz swięta. Sam obsługuje odbiorców i opłata jest pobierana tylko albo za zaplombowanie albo za wymiane niema czegoś takiego jak jedno i drugie . Pozatym jesli jest zabezpieczenie na strych to granica jest na zaciskach na murze wtedy płacisz albo za oplombowanie jak naprawisz za zgoda ZE sam albo czekasz i płacisz tylko za wymiane. (...)

    Kolego, jeżeli obsługujesz odbiorców tak samo niedbale jak piszesz posty, to współczuję odbiorcom. Wstaw jakieś przecinki i kropki, bo chociaż wyczuwam że masz coś istotnego do powiedzenia, to nijak nie mogę cię zrozumieć

    0
  • #15 07 Gru 2010 21:29
    pit455
    Poziom 14  

    Enpro ma rację, chociaż faktycznie napisał to trochę chaotycznie. Powinno to być mniej więcej tak:
    1. Jeśli jest linia napowietrzna i zabezpieczenie na strychu, to granica jest na zaciskach prądowych na szczycie budynku. Wtedy płacisz albo za oplombowanie jak naprawisz za zgoda ZE sam, albo czekasz i płacisz tylko za wymianę.
    2. Jeśli jest w PNK na słupie, to analogicznie bo masz dostęp do bezpiecznika przez okienko.
    3. Jeśli jest w ZK to granica jest na zaciskach na odejściu przewodu do odbiorcy. Wtedy nic nie płacisz.

    W twoim przypadku jeśli masz granice na zaciskach licznika, ale nie masz dostępu do zabezpieczenia, to też nic nie płacisz. Tak jest na terenie EnergiaPro."

    Enpro, w jakim Oddziale pracujesz??

    0