Witam,
Mam nadzieję że wybrałem dobry dział, bo u was jak się nie trafi perfekcyjnie to od razu wiadro pomyj =). No ale nic, najwyżej ktoś przeniesie. Z góry zaznaczam jednak że nie jest to dział "zagranica" bo koncepcja jest moja - nie sugerować się linkami na dole.
W innym wątku (Link) pojawiła się prośba żeby napisać ten hack po polsku, więc coś naskrobię.
A zatem o co chodzi?
Ano chodzi o to, że popularny w Polsce PDA Mio P560 ma w środku CPU Samsunga, który tak na prawdę ma obsługę hosta USB. Samo PDA oczywiście nic takiego nie udostępnia, nie ma konektora, układu zasilania ani oprogramowania. Domyślnie jest jedynie tryb USB device. Udało mi się jednak zmusić go do współpracy. Po paru tygodniach gmerania i na przekór niektórym kolegom, również z tego forum, że "się nie da", woila - mamy działający host.
Co można tym zrobić?
Ze swoim PDA będziesz mógł od tej chwili robić rzeczy typu:
- podłączenie zewnętrznej klawiatury, myszki
- kopiowanie danych z pendrive-a albo odpalanie filmów/muzyki bezpośrednio z niego
- ściąganie zdjęć bezpośrednio z aparatu fotograficznego (PTP)
- drukowanie PDFów bezpośrednio do drukarki USB
- zamiana PDA w terminal RS232 przy użyciu standardowej przejściówki RS-USB
- i wiele innych
Co będziesz potrzebował?
1. Oprogramowanie z linka na dole postu.
2. Kabel "rozgałęźnik" USB który pozwoli podłączyć urządzenie USB oraz umożliwi dostarczenie zasilania +5V do tego urządzenia oraz do PDA. Można do tego celu spróbować wykorzystać kable przelotowe do niektórych dysków USB, albo zlutować samemu. Proszę tylko zauważyć że PDA potrzebuje mieć podłączone zasilanie do portu USB niezależnie czy pracuje ono w trybie device czy host - producent wymyślił sobie, że kontroler USB w CPU będzie zasilany wyłącznie z portu, nigdy z baterii. Co jest nie głupie, bo oryginalnie USB miało działać tylko gdy jest podłączone do PC. Mam nadzieję że jasno to tłumaczę
Dla wersji mobilnej gdy nie chcemy czerpać zasilania z innego portu USB, można skorzystać z kilku paluszków albo zrobić sobie DC-DC step-up z akumulatorka 1.2V na 5V. Fotka konstrukcji której ja używam - w linku na dole. Dobrze jest wrzucić rezystor kilkadziesiąt Ohm przed zasilanie do PDA, ponieważ oprócz zasilania układu kontrolera USB będzie ono próbowało się ładować, co szybko zeżre nam baterie. Trzeba dobrać na czuja, jak damy za dużo to spadek napięcia będzie przekraczał tolerancję dla +5V już przy lekko rozładowanej baterii, jak za mało to bateria pójdzie raz dwa.
Jak się to obsługuje?
1. Instalujesz wszystkie pakiety w takiej kolejności w jakiej są opublikowane pod linkiem na dole.
2. Restart PDA.
3. Podłączasz kabel i zasilanie do niego (ale na razie bez urządzenia USB!)
4. Uruchamiasz MioBlaster i klikasz 'Enable' w sekcji USB Host Controller.
5. Podłączasz urządzenie USB, powinno się normalnie wynumerować. Np. w przypadku pendrive-ów, pojawi się dodatkowy drive o nazwie "Hard Disk" - patrz zdjęcie.
Dobrej zabawy
Link do całego hacka z fotami i oprogramowaniem: Link
W przypadku pytań / problemów proponuję pisać na tamtym forum, bo tutaj rzadko zaglądam.
Fajne? Ranking DIY
