Witam, dlugo sie zastanawialem w jakim dziale to umiescic i stwierdzilem ze z tad mi go nie wywala
Wiec zakupilem it J-239 (licznik impulsow) i zamontowalem na maszyne. Jedyne wyjscie jakie mialem zeby to podlaczyc to przekaznik od czujki gornego polozenia, ktory zwiera styki w momecie gdy maszynqa osiagnie gorny punkt. Problem w tym ze licznik ten jest bardzo czuly i podatny na drgania stykow przekaznika i raz nalicza normalnie pojedynczo a nieraz zdaza mu sie nabic 2 lub 3 jednostki. Chcialbym w jakis sposob sie pozbyc tego efektu, zrobic go jakby mniej czulym ale zarazem zeby pracowal dobrze.
Wiec zakupilem it J-239 (licznik impulsow) i zamontowalem na maszyne. Jedyne wyjscie jakie mialem zeby to podlaczyc to przekaznik od czujki gornego polozenia, ktory zwiera styki w momecie gdy maszynqa osiagnie gorny punkt. Problem w tym ze licznik ten jest bardzo czuly i podatny na drgania stykow przekaznika i raz nalicza normalnie pojedynczo a nieraz zdaza mu sie nabic 2 lub 3 jednostki. Chcialbym w jakis sposob sie pozbyc tego efektu, zrobic go jakby mniej czulym ale zarazem zeby pracowal dobrze.
