Peugeot 106 rok 95 1,1 mono wtrysk. Problem tkwi w tym ze auto zapala jak jest zimny silnik. Pracuje, jezdzi wszystko ok
. Jak osiagnie temperature wyzsza i sie go zgasi, nie odpala, aczkolwiek nie zawsze. Kiedy nie odpala, dysza wtryskiwacza nie podaje paliwa, iskra jest. Po jakims czasie jak ostygnie zapala bez problemu. Ma ktos jakies sugestie?