Witam,
Problem jest następujący: chcę skonstruować moduł - kartę przekaźników: 8 wyjść przekaźnikowych oraz 8 wejść/wyjść cyfrowych lub wejść analogowych. Całość będzie komunikowała się po USART, lecz pytanie czy takie rozwiązanie będzie dobre. Chcę aby jeden port (8 pinów) było uniwersalnych - tzn. aby każdy z nich można było skonfigurować jako wejście, wejście z pullup'em, wyjście, wejście analogowe odbierając odpowiedni rozkaz z USART'a (czyli zmiana trybu portu podczas wykonywania programu). Czy takie rozwiązanie w ogóle ma sens biorąc pod uwagę brak jakiegokolwiek zabezpieczenia portu? Kolejne pytanie czy wewnętrzny pullup dotyczy całego portu czy można go włączyć tylko na konkretnym pinie? I na koniec czy Atmega8L zasilana napięciem 3,3V toleruje 5V na porcie?
Problem jest następujący: chcę skonstruować moduł - kartę przekaźników: 8 wyjść przekaźnikowych oraz 8 wejść/wyjść cyfrowych lub wejść analogowych. Całość będzie komunikowała się po USART, lecz pytanie czy takie rozwiązanie będzie dobre. Chcę aby jeden port (8 pinów) było uniwersalnych - tzn. aby każdy z nich można było skonfigurować jako wejście, wejście z pullup'em, wyjście, wejście analogowe odbierając odpowiedni rozkaz z USART'a (czyli zmiana trybu portu podczas wykonywania programu). Czy takie rozwiązanie w ogóle ma sens biorąc pod uwagę brak jakiegokolwiek zabezpieczenia portu? Kolejne pytanie czy wewnętrzny pullup dotyczy całego portu czy można go włączyć tylko na konkretnym pinie? I na koniec czy Atmega8L zasilana napięciem 3,3V toleruje 5V na porcie?
