Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lampa GU-50 oporności wejścia i wyjścia

sp7kh 07 Gru 2010 08:49 4427 24
  • #1 07 Gru 2010 08:49
    sp7kh
    Poziom 15  

    Witam i o pomoc proszę.
    Potrzebuję informacji na temat lampy GU-50, a w szczególności opornosci wejściowej i wyjściowej tej lampy - pracującej jako wzmacniacz końcowy w.cz. z uziemnionymi siatkami, sterowany w katodzie.
    Częstotliwość pracy 3700 kHz, napięcie anodowe 600 V .
    Z góry dziękuję za pomoc.
    Dane te są niezbędne do prawidłowego wyliczenia obwodów wejściowych i wyjściowych tego wzmacniacza.

    Lampa GU-50 oporności wejścia i wyjścia

  • #2 07 Gru 2010 09:15
    irekr
    Moderator

    Podaję z pamięci i mogę się mylić. Nie budowałem takich wzmacniaczy od 30tu lat....
    Oporność wejściowa takiego wzmacniacza to około 150 omów, wyjściowa na poziomie około 3 k omów, przy czym ta oporność jest zależna od wielkości wysterowania lampy.
    Przypuszczam że rysunek należy traktować jako poglądowy.
    Trochę bym podniósł napięcie zasilania, 600V to trochę mało, lepiej pracuje przy około 900 V i mniejszym prądzie anodowym.

  • #3 07 Gru 2010 09:31
    sp7kh
    Poziom 15  

    Oczywiście że poglądowy - nawet bardziej niż poglądowy !
    Paru elementów brakuje :D - ale do mego pytania jako tako wystarczy.
    Z tą wejściową to by się nawet zgadzało, bo w/g informacji z "netu" wzmacniacz
    3 x GU-50 nie potrzebuje dopasowania wejścia do wyjścia TRX-a, bo wtedy oporność trzech równoległych lampek daje równe 50 Ohm.
    Inne źródła podają że 240 Ohm :?: - no ale przynajmniej zakres mam co by proste dopasowanie typu L na wejściu wyliczyć.
    A że "witaminka" będzie na jedno pasmo, sterowana 4-5W z QRP home-made, lub z FT-817 to i kłopotu z tym być nie powinno.:idea:

  • #4 07 Gru 2010 09:37
    irekr
    Moderator

    Nie zapomnij założyć dławików na żarzenie lampy. Pojemność katoda - żarzenie jest dość spora.
    W niektórych konstrukcjach stosuje się blokowanie grzejnika dużymi pojemnościami do masy, ale nie jest to dobre rozwiązanie.
    Idealne do tego celu są dławiki z filtrów zasilaczy bateryjnych do 3001.
    Obowiązkowo układ zasilania żarzenia musi być symetryczny z potencjometrem wyrównawczym.

  • #5 07 Gru 2010 09:57
    SP8JUX
    Poziom 30  

    sp7kh napisał:

    A że "witaminka" będzie na jedno pasmo, sterowana 4-5W z QRP home-made, lub z FT-817 to i kłopotu z tym być nie powinno.:idea:

    przy tym sterowaniu w katodzie to może osiągniesz 15W na 3,5 i połowę tego na 28MHz. Podnieś napięcie do 1,2kV co najmniej i neutralizacja,
    Marek

  • #6 07 Gru 2010 10:11
    irekr
    Moderator

    Przy układzie z uziemionymi siatkami neutralizacja nie jest potrzebna, pod warunkiem dobrego ekranowania obwodów wejściowych.

  • #7 07 Gru 2010 11:55
    sp7kh
    Poziom 15  

    Za wszelkie sugestie dziękuję, ale:
    1. Wzmacniacz tylko na 80m, zatem dławiki w żarzeniu zbędne., ponadto żarzenie będzie "dla łatwości" z zasilacza stabilizowanego
    2. Napięcie 1200V i więcej być może w przypadku dawnych lamp rosyjskich, nasze krajowe odparowywują już w pobliżu 1kV.
    3. Mam możliwość zastosować w zasilaczu anodowym transformator separacyjny
    230/230 V, i wtedy po potrajaczu byłoby około 950V.
    Powielacza z sieci nie chcę robić - krzesło elektryczne jest mi całkowicie zbędne.
    4. Przy wzmacniaczu z sterowaniem w katodzie moc doprowadzona sumuję się z mocą "wytworzoną" zatem byłoby na pewno "ciut" więcej niż 15V - około 35-40.
    I teraz jeszcze jedno pytanie:
    Jaka minimalna moc trafa anodowego dla 1xGU-50, dla pracy tylko i wyłącznie w SSB ?

  • #8 07 Gru 2010 12:17
    irekr
    Moderator

    Założyłbym dławiki, zawsze to mniejsze źródło zakłóceń. Jeżeli z zasilacza stabilizowanego i napięciem stałym to tym bardziej. Nie ma zasilacza, który nie zgłupieje jak dostanie parę woltów w.cz od trony odbioru.
    To tak dla "poziomu sztuki".
    Powielacza z sieci stosować nie wolno, i to od wielu już lat.
    Jakie trafo? na wszelki wypadek dałbym minimum 150VA. Potrajacz na transformatorze separującym to dobry pomysł, chociaż sporo pojemności trzeba wpakować.

  • #9 07 Gru 2010 12:29
    sp7kh
    Poziom 15  

    Ty chyba mieć racje z tym w.cz. !

    Przed laty zrobiłem podstawkę do Rexona na 2m, siedział w nie 78012 i za zasilacz sieciowy robił.
    Wyglądało ładnie - tylko po wciśnięciu PTT onen stabilizator żywym ogniem wybuchał.
    Nie pomagało ekranowanie, feryty, kondensatory itp itd - wybuchał i już.
    Co ciekawe w tej samej konfiguracji podłączyliśmy jakieś alinko (chyba DJ-190) i nic - nawet gaśnica i okulary były niepotrzebne.
    Pisałem zresztą o tym gdzieś na forum elektrody.
    Muszę ściągnąć od Indela kartę katalogową tego separacyjnego typu TSM i zobaczyć czy mi się w obudowę wrazi.
    A będzie ładna - za kilka minut rysunki załącze.

  • Pomocny post
    #10 07 Gru 2010 16:23
    sp4tkb
    Poziom 12  

    Witam, oporność wejściowa GU50 to tak 150-200 Om. Można wejście zrobić na autotransformatorze i dobrać odczep na minimalny SWR. A na wyjściu lampy to obliczymy ze wzoru: Ra = Ua ÷ (1.87 × Ia) gdzie:
    Ra = impedancja od strony anody w Omach,
    Ia = prąd anodowy przy maksymalnej mocy w Amperach (GU50 to w zależności od egzemplarza to +-0.12A, czasem do 0.14A)
    Ua = napięcie anodowe w Voltach.
    Warto pamiętać też o tym, że ze wzrostem Ua wzrasta współczynnik wzmocnienia lampy i potrzebna jest mniejsza moc sterowania. Jedną z zalet tego wzmacniacza jest też liniowość pracy i brak konieczności neutralizacji.

  • #11 07 Gru 2010 17:11
    sp7kh
    Poziom 15  

    Dziękuję - nastąpiła u mnie całkowita jasność.
    Nie powiem że wiem wszystko - ale wiem już dostatecznie dużo.
    W międzyczasie przeprowadziłem rozmowę z INDELEM i bez problemów zrobią mi każde trafo przy wtórnym max. 600V.
    Takie trafo to 848V skutecznego - czyli w miarę wystarczy.
    Jednocześnie znalazłem lepsze trafo żarzenia i pomocnicze.
    Cały wzmacniacz (jeszcze do dopracowania) w załączniku.
    Dziękuję wszystkim za pomoc !

  • Pomocny post
    #12 07 Gru 2010 18:20
    irekr
    Moderator

    Pierwsza poprawka jaka mi się "rzuciła na oczy"....

    Podczas pracy na odbiorze musi być zdjęty prąd płynący przez lampę. Trzeba albo zdejmować napięcie anodowe - co jest dość trudne z uwagi na napięcie, albo podawać na dobrze zablokowaną kondensatorem siatkę pierwszą napięcia rzędu -12v by całkowicie "odciąć lampę".
    Załączanie przy nadawaniu napięcia anodowego po stronie trafa nie wchodzi w rachubę z uwagi na prąd udarowy.
    Można wykorzystać wolny styk w przekaźniku antenowym (lepiej założyć dwa oddzielne po stronie sterowania i anteny) i podać napięcie -12 z zasilacza napięcia pomocniczego przekaźnika, przez opornik rzędu 1 kom i to napięcie będzie zwierane podczas ustawienia stopnia w tryb nadawania.
    Jako że jest to typowy przekaźnik niepodprądowy to ma to jeszcze jedna doskonała cechę: ujemne napięcie blokujące znika dopiero jak styki przełączające antenę fizycznie łączą się z wyjściem stopnia.
    Bez tego układu układ będzie pobierał pewien prąd (niewielki) co będzie słyszalne jako szum na własnym odbiorniku.

  • #13 07 Gru 2010 19:03
    sp7kh
    Poziom 15  

    Na pewno bez poprawek się nie obędzie - to moja pierwsza "poważniejsza" zabawa z lampami.
    Nie ukrywam że ten PA powstał jako zlepek z innych konstrukcji.
    Podejrzewałem że zwieranie podczas odbioru katody do masy uspokoi wzmacniacz - ale widzę że trza będzie dać dodatkowy przekaźniczek co by tę siatkę przełączał z GND układu podczas nadawania na -12V podczas odbioru.- kłopot żaden.
    Szum szumem ale po co lampka ma się męczyć.?.

    Dodano po 25 [minuty]:

    Pzepraszam za post pod postem - ale coś mi się zablokowało.
    Rozumiem że blokowanie napięciem -12V ma wyglądać tak jak na poniższym szkicu:
    Jakiej wartości winien być kondensator ?
    Lampa GU-50 oporności wejścia i wyjścia

    Czegoś jednak nie rozumiem z tym układem -12V.
    Wzmacniacz ma cały czas uziemnione siatki - bo taka jest jego zasada pracy.
    Na GND jest również cały czas -12V pomocniczego - co zatem da to przełączanie, zgłupiałem już z kretesem.

  • #14 07 Gru 2010 20:04
    sp4tkb
    Poziom 12  

    Z zasilacza pomocniczego masz +12V względem masy, a potrzebujesz jeszcze napięcia ujemnego czyli -12 do nawet do -80V względem masy. To napięcie podane na S1 lampy przesuwa jej punkt pracy do klasy C i powoduje zanik prądu spoczynkowego. Napięcie to nie musi być stabilizowane. Kondensator blokujący nie jest krytyczny może być od 10 do 100 nF.

  • #15 07 Gru 2010 23:40
    irekr
    Moderator

    Układ elektryczny napięcia pomocniczego można tak zrobić, by był + na masie.
    Typowa GU50 w układzie jaki masz potrzebuje by podać napięcie około -4,5 V na S1 wzgl. katody przy uziemionych S2 i S3, by wprowadzić lampę w stan zablokowania. Przy 12V na pewno już nic nie poleci.
    Rysunek namalowałeś dobrze. Kondensator powinien być o pojemności co najmniej 4,7 nF mikowy prasowany na 100V i z grubymi przewodami. Do tego jakiś ceramiczny bezindukcyjny, bezpośrednio na podstawce rzędu 200 pF równolegle do pierwszego, także wysokoprądowy.

  • #16 08 Gru 2010 09:51
    sp7kh
    Poziom 15  

    Jeszcze raz dziękuję za merytoryczną, fachową pomoc.
    Uwzględniłem na załączonym rysunku wszystkie sugestie.
    Zasilacz pomocniczy zastosowałem jako symetryczny 2 x 12V - bo podwójne uzwojenia na to pozwalały.
    Należy zatem przystąpić do dzieła - ubezpieczywszy się uprzednio (korzystnie)
    na życie, z szczególnym uwzględnieniem skutków porażenia wysokim napięciem. :D

  • #17 08 Gru 2010 12:06
    sp5wcx
    Poziom 33  

    A może by tak do budowy tego wzmacniacza wykorzystać podzespoły od dosyć powszechnego obecnie wśród amatorów, wojskowego wzmacniacza typu UM wraz z zasilaczem z 12 VDC? W sam raz do pracy z terenowego QTH. Chyba nawet kiedyś na Elektrodzie zamieściłem instrukcję techniczną do niego.

    Tutaj jest:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=4429896#4429896

  • #18 08 Gru 2010 13:08
    sp7kh
    Poziom 15  

    Podejrzewam że dla mnie pozostałaby lampa z podstawką.
    Potrzebuję na 3,5 MHz (docelowo, może kiedyś jeszcze na 7.0 MHz).
    Dla kogoś kto na 28 potrzebuje - to czemu nie, ale akurat GU-50 to chyba nieszczególnie dobre rozwiązanie powyżej 14 MHz.
    Co by nie było z ciekawością ściągnołem plik instrukcji.

  • #19 08 Gru 2010 13:58
    sp5wcx
    Poziom 33  

    Nawet na 70 MHz była ta lampa z powodzeniem wykorzystywana, na przykład w radiotelefonie K-1. Swoją drogą hitlerowcom się ta lampa udała (GU-50 to kopia 1:1 niemieckiej lampy wojskowej z II wojny światowej, niestety nie pamiętam oznaczenia - może ktoś podpowie?).

  • #20 08 Gru 2010 14:20
    robokop
    Moderator Samochody

    LS 50. Wyrabia ponoć do 120 MHz. Mam radiostację R-123, siedzą w niej dwie takie, ale z ego co pamiętam to tworzą dwa odrębne przełączane wzmacniacze zakresów dolny – od 20 MHz do 35,75 MHz i górny – od 35,75 MHz do 51,5 MHz.
    W LWP były używane wzmacniacze do radiostacji nasobnych na tych lampach ( na 1 szt.) pokrywające zakres pracy radiostacji bodajże od ok 20 do 36 MHz ? Tu nie jestem dokładnie pewien, w razie czego mam taki wzmacniacz gdzieś schomikowany.

  • #21 08 Gru 2010 15:03
    sp7kh
    Poziom 15  

    GU-50 to nic innego niż "trofiejna" Telefunken LS-50

  • #22 09 Gru 2010 11:22
    sp7kh
    Poziom 15  

    Post pod postem - ale tylko dlatego żeby kolejne zapytanie wyróżnić !

    Wyłonił mi się pewien - powiedziałbym mechaniczny - problem.
    Z względów konstrukcyjnych lepiej by mi pasowało umieszczenie lampy GU-50
    w pozycji poziomej.
    Ograniczona wysokość obudowy (wewnątrz +- 120 mm) powoduje pewien dyskomfort montażowy pod podstawką lampową, a robię tam montaż przestrzenny.
    A do PCB przy lampie i i jej temperaturze nie jestem przekonany.

    Gdyby lampa "leżała" byłoby dla mniej wygodniej - tylko co na to lampa ?

    EL 509,519 widziałem tak zamocowane (np Zetagi) ale z GU-50 jeszcze się nie spotkałem w takiej konfiguracji.

    Bardzo bym o "doradztwo" kolegów praktyków prosił.

  • #23 09 Gru 2010 11:35
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Wracam do sprawy oporności:
    - oporność wejściowa w układzie z uziemioną siatką jest równa 1/S, gdzie S - nachylenie charakterystyki lampy. Taka sama jest oporność wyjściowa wtórnika katodowego.
    - dla pentody w klasie A optymalne dopasowanie obciążenia w punkcie Ua, Ia jest równe Ua/Ia. Dla innych warunków trzeba dysponować charakterystykami anodowymi i tam wrysować prostą obciążenia prowadzącą od punktu Uo (napięcie anodowe przy zerowym pradzie anodowym) do punktu styczności z hiperbolą mocy. Nachylenie tej prostej to jest oporność obciążenia.

    Jeszcze jedna uwaga: siatka 2 MUSI mieć potencjał dodatni w stosunku do katody!

  • #25 09 Gru 2010 19:12
    sp7kh
    Poziom 15  

    Dzięki za tą notę.
    Tak "szerokich" danych i to jeszcze po polsku nie miałem dotąd.
    No i co do pozycji mam całkowitą jasność.
    Jeszcze raz dziękuję i kontynuuję "mechanikę" tego pudełka.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME