Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

duże spalanie Fiat Punto I ELX 75 1,2 1995r.

07 Gru 2010 12:12 5523 9
  • Poziom 10  
    Witam

    Zauważyłem, że moj samochód bardzo dużo pali - ok 12-14 litrow /100km. Co może być przyczyną?

    Dodam, że układ jest szczelny.

    Cy może to być wina termostatu?

    Proszę o porady
  • Poziom 20  
    Przyczyn może być kilka. Termostat, który za wcześnie się otwiera, czujnik temperatury informujący ECU o temperaturze silnika lub uszkodzone inne elementy układu wtryskowego. Może też zbyt "ciężka noga" :-),:-). Jeszcze jedna ważna rzecz: jaką metodą wyliczyłeś zużycie paliwa. Bo jak na orientację po wskaźniku paliwa, to nie bardzo.
  • Poziom 10  
    4jerry napisał:
    Przyczyn może być kilka. Termostat, który za wcześnie się otwiera, czujnik temperatury informujący ECU o temperaturze silnika lub uszkodzone inne elementy układu wtryskowego. Może też zbyt "ciężka noga" :-),:-). Jeszcze jedna ważna rzecz: jaką metodą wyliczyłeś zużycie paliwa. Bo jak na orientację po wskaźniku paliwa, to nie bardzo.


    Jeśli chodzi o czujnik temperatury, to wczoraj założyłem nowy.

    dzisiaj po przejechaniu ok 5km wąż dochodzący do termostatu był zimny, a wąż na dole dochodzący do silnika był gorący. Czy to świadczy o popsutym termostacie, czy trzeba większy dystans pokonać żeby dokładnie to sprawdzić?

    A co do metody sprawdzenia spalania, to nalałem do pełna, po przejchaniu ok 100 znowu do pełna, i tak kilka razy i 12 litrów to śradnia liość zużytego paliwa.
  • Poziom 20  
    Metoda wyliczenia OK. Gdy termostat jest sprawny, to powinno być tak, że po krótkiej pracy silnika ma być ciepły górny wąż a dolny zimny, jeżeli termostat się jeszcze nie otwarł. Po otwarciu obydwa węże mają mieć prawie jednakową temp.
    I jeszcze który czujnik wymieniłeś, bo mogą być dwa. Jeden na wskaźnik temp.(jeżeli jest) a drugi do ECU(Electronic Control Unit).
  • Poziom 10  
    4jerry napisał:
    Gdy termostat jest sprawny, to powinno być tak, że po krótkiej pracy silnika ma być ciepły górny wąż a dolny zimny, jeżeli termostat się jeszcze nie otwarł. Po otwarciu obydwa węże mają mieć prawie jednakową temp.
    I jeszcze który czujnik wymieniłeś, bo mogą być dwa. Jeden na wskaźnik temp.(jeżeli jest) a drugi do ECU(Electronic Control Unit).


    Wymieniłem ten, który pokazuje temperaturę na liczniku. A tem drugi gdzie jest zamontowany?

    Ten nowy czujnik po przejechaniu tych 5 km ledwo co podnosi się od ogranicznika...

    A co do termostatu... Jeśli po małym dystansie przy ujemnej temperaturze silinik nie osiągnie tych ok 80 stopni to termostatat się nie otworzy, a ciecz w tym dolnym wężu (na którym nie jest zamontowany termostat) bezpośrednio kontaktuje się z tą w silniku dlatego jest gorąca. Czy mój tok myślenia jest zły? A może ten termostat jest otwary cały czas?

    Dodam, że posiadam ten samochód od niedawna i gdy wymieniałem płyn chłodzący, to bardzo dziwnie on pachniał, tak jakby to był płyn do spryskiwaczy... Może ten płyn uszkodził termostat?
  • Poziom 26  
    Jak pachniał jak fiołki to dobry, ja zawsze dodaję kompozycję zapachową. Jak pachniał jak bratki to podróba.
    Jedź człowieku na warsztat, bo te nieudolne próby naprawy bez zrozumienia tematu wkrótce mogą kosztować cię dużo więcej...
  • Moderator Samochody
    Drugi czujnik, ten od ECU jest w okolicy termostatu (po przeciwnej stronie jak ten od wskaźnika), ma niebieskie złącze.

    Czujnik od wskaźnika wymienili mi w ASO, ale ten co mi założyli przy 90*C miał taką rezystancję, że wskazówka była na 1/4 skali.

    Jak dolny wąż masz gorący a górny nie, to górny zapewne jest prawie pusty - zobacz czy nie jest miękki.

    Jeszcze jedno - gdzie sprawdzałeś to spalanie, bo w zimie w cyklu miejskim, na krótkich odcinkach to jest ono spore ale przy "ciężkiej nodze" realne. Aha - ten silnik nie lubi duszenia na niskich obrotach - wtedy dużo pali, ekonomiczna jazda to 2000-3000..3500 rpm.
  • Poziom 10  
    tzok napisał:
    Jak dolny wąż masz gorący a górny nie, to górny zapewne jest prawie pusty - zobacz czy nie jest miękki.

    Jeszcze jedno - gdzie sprawdzałeś to spalanie, bo w zimie w cyklu miejskim, na krótkich odcinkach to jest ono spore ale przy "ciężkiej nodze" realne. Aha - ten silnik nie lubi duszenia na niskich obrotach - wtedy dużo pali, ekonomiczna jazda to 2000-3000..3500 rpm.


    On jest miękki... czy to zanczy, że układ jest zapowietrzony?

    Sprawdzałem spalanie w warunkach zimowych, ale żeby rożnica była aż tak duża? z 7-8 litrów na 12 albo 14?
  • Moderator Samochody
    Jak studiowałem w Bielsku i dojeżdżałem na uczelnię (ok 4km) to średnio palił mi 8,5-9 l/100km, kiedy przeniosłem się do Sosnowca (ok 70km) to średnie spalanie wynosiło ok 6,5l/100km. O ile na trasie nie było różnicy między latem a zimą to po mieście w zimie spalanie dochodziło do 10l/100km.

    Węże powinny być wypełnione płynem w całej objętości...

    Ogrzewanie Ci działa?
  • Poziom 10  
    tzok napisał:
    Ogrzewanie Ci działa?


    Działa bez problemu i płynu jest nalane do maximum...