Witam. Mam problem z peugeotem 205 1991r gaźnik nie chce palić na zimno, brak iskry. Natomiast gdy go odpalam na po-pych to auto zapala i jest iskra. Wyłączę go na stacyjce i po chwili znowu potrafi zapalić z kluczyka. Całą noc postoi dwa razy zapalił i później znów to samo. W aucie zostało już wszystko wymienione: świece, aparat zapłonowy, kopułka, moduł, cewka. Stopień sprężania jest wzorowy. Wymieniłem również stacyjkę, ale to nie ona robiła. I chciałem się dowiedzieć co możne być jeszcze przyczyną, że nie ma iskry na zimno a jak pale na po-pych to nagle się pojawia i normalnie pali?