Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mam dla was zadanie

05 Paź 2004 19:29 1676 17
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 29  
    Albo ja czegoś nie rozumiem, albo treść zadania jest niepełna.
    Opór zastepczy podaje sie miedzy dwoma punktami, między którymi?
    Czy konieczna jest informacja o przyłożonym napięciu?skąd wziąłes to zadanie?z jakiegoś zbioru?mógłbyś napisać gdzie Ci to zadali?
  • Poziom 36  
    Treść jest rzeczywiście dziwna, widziałem tego typu zadania ale nie mam ich pod ręką a sam nie umiem policzyć. Ale miejsce przyłożenia napięcia przecież jest na rysunku. Napięcie jest nieistotne, chodzi o opór zastępczy.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 27  
    Moim zdaniem przewodność(G) jest nieskończenie wielka czyli R=1/nieskończoność.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    opornosc miedzy ktorymikolwiek punktami na siatce jest rowna R:))))
  • Poziom 37  
    Napięcie pokazane jest jakby było przyłożone w połowie oporu - linie pionowe. :D Muszę poszperać bo też kiedys takie zadanko miałem. Zdaje się, że chodzi o opór zastępczy mierzony na oporniku, ponieważ napięcie (źle zaznaczone) wskazuje, co należy obliczyć. Ja myślę, nie obliczając, że gdyby to odnieść do siatki atomów w np izolatorze, to co nas obchodzi wszystko inne poza oporem tym miedzy zaciskami? Myślę, że one nie odnoszą się do obliczeń naszego układu, ponieważ nas interesują tylko 2 punkty z oporem R wewnątrz. Zgadnę, że opór zastępczy na oporniku R będzie też R.
  • Poziom 42  
    000andrzej napisał:
    Ja myślę, nie obliczając, że gdyby to odnieść do siatki atomów w np izolatorze, to co nas obchodzi wszystko inne poza oporem tym miedzy zaciskami? Myślę, że one nie odnoszą się do obliczeń naszego układu, ponieważ nas interesują tylko 2 punkty z oporem R wewnątrz.
    Drobna dziura w tej teorii, wszystkie oporniki 'poza' rozpatrywanym sa dołączone do niego równolegle czyli 'zaniżają' jego opór.
  • Poziom 24  
    Mnie wydaje się że rezystancja wynosi R+ R/nieskończoność, czyli w praktyce R.
  • Poziom 26  
    Mi sie wydaje ze opor bedzie rowny R+1/n/R

    n- ilośc rezystorow czyli nieskonczonosc
  • Poziom 37  
    elektryk napisał:
    000andrzej napisał:
    Ja myślę, nie obliczając, że gdyby to odnieść do siatki atomów w np izolatorze, to co nas obchodzi wszystko inne poza oporem tym miedzy zaciskami? Myślę, że one nie odnoszą się do obliczeń naszego układu, ponieważ nas interesują tylko 2 punkty z oporem R wewnątrz.
    Drobna dziura w tej teorii, wszystkie oporniki 'poza' rozpatrywanym sa dołączone do niego równolegle czyli 'zaniżają' jego opór.


    Ale tych oporów jest nieskończenie wiele. Są to typowe chwyty akademickie, które studenci mogą sobie wyliczać. A przecież nikomu się nie chce liczyć po kolei poszczególnych oczek.
    Ale na chłopski rozum Wyobraż sobie blachę niekończoną. Przykładamy napięcie w 2 punktach. Jakie będzie obciążenie? Powiedzmy R1. Czy jeżeli tą blachę okroimy z długości do tych 2 punktów to jakie bedzie obciążenie? Też R1. Jesli ją okroimy z szerokości to jakie bęzie obciążenie? A jak ją okroimy z grubości tak że zostanie nam tylko 1 opór? Te nieskończoności się muszą wyzerować. Rezystancje łączymy równolegle o nieskończonych opornościach czyli dokładamy do R 1/nieskończoność czyli symbole nieokreslone, których granica jest 0.

    Gdyby intuicja mnie zawodziła to długość całego drutu powiedzmy 1m lub 1 km wpływałaby na rezystancję pomiędzy 2 punktami oddalonymi np 1cm.
    :wink:
  • Poziom 24  
    zdaje mi się, że będzie 0,5 R

    i chyba to jest tak, że im więcej rezystorków uwzględniamy to tym bliżej 0,5 R będzie

    w każdym razie bedzie na pewno znacznie poniżej R ale do zera nie zejdzie :)
  • Poziom 14  
    Witam. Zadanie rzeczywiście ciekawe. Rozpatrz na początek dwa sąsiadujące oczka, zwróść uwagę że rezyastancja zastępcza takiego układu wynosi 3/5R, teraz do każdego z rezystorów dokładamy po jednym oczku, rezystancja każdego z tych rezystorów spada do 3/4R co daje w połączeniu szeregowym 9/4R czyli widziana dla rezystora wspólnego dla obydwu oczek wynosi juz tylko 4,5/4R układ więc daży do wielkości równej R, rozpatrywanie n-tych oczek ma sens tylko matematyczny, ponieważ wpływ kolejnych rezystancji stanowi już tylko kolejne 4,5/5 ale szeregowo połączonych rezystancji. Nie mam czasu żeby udowodnic to matamatycznie, ale granica tego układu przy N rezystorach R dąży do 1/2R. Rezystancja zastępcza takiego układu to 0,5R. Jak nie wierzysz sprawdź doświadczalnie.
    Pozdrawiam Arek.
  • Poziom 20  
    Jeżeli napięcie podane między węzłami siatki to rezystancja zastępcza R/2

    uzasadnienie:

    Załóżmy, że do dowolnego węzła siatki podłączymy żródło prądowe "pompujące" prąd I, rozpłynie się on równomiernie w cztery strony (symetria sieci) po I/4. Jeżeli teraz z sąsiedniego węzła będziemy "wyciągać" prąd I znów rozdzieli się po I/4.
    Sumarycznie (z zasady superpozycji) przez rezystor między sąsiednimi węzłami połynie prąd I/2. Stąd prosta droga do stwierdzenia,że rezystancja zastępcza R/2
  • Poziom 13  
    Hej. Jetsem uczniem I kl. Technikum Elektronicznego. To zadanie zredagował mi tato, która miał je 30 lat temu na konkursie z fizyki. Od tamtej pory było nie rozwiązane. Przeanalizował wypowiedzi i jest skłonny uznać, że opór wynosi R. Pozdrawiam
  • Poziom 37  
    To zadanie nie daje mi spać. Jestem skłonny przychylić się do R/2 mimo, że twierdziłem inaczej, ale szukam sam rozwiązań. Próbuję ułożyć ciąg poszczególnych oczek między punktami... Potem granica i zobaczymy :roll: Jak do tej pory nikt nie zdołał mnie przekonać w 100%. Pamiętam, że na studiach przy jakiejś okazji było to tłumaczone, ale notatki już zjadły szczury :wink:


    Już znalazłem potwierdzenie w książce z zadaniami do fizyki. Rozwiązanie r/2. W odpowiedziach proste wytłumaczenie bez granic, bez obliczania poszczególnych prądów...
  • Poziom 20  
    To chyba Tata nie zaszedł zbyt daleko w tym konkursie. Co do rozwiązania, że wartość rezystancji wynosi R/2 jestem przekonany w 100% (można tego dowieść na wiele różnych sposobów - ja przedstawiłemm, moim zdaniem najprostszy)
  • Poziom 42  
    000andrzej napisał:
    Ale na chłopski rozum Wyobraż sobie blachę niekończoną. Przykładamy napięcie w 2 punktach. Jakie będzie obciążenie? Powiedzmy R1. Czy jeżeli tą blachę okroimy z długości do tych 2 punktów to jakie bedzie obciążenie? Też R1. Jesli ją okroimy z szerokości to jakie bęzie obciążenie? A jak ją okroimy z grubości tak że zostanie nam tylko 1 opór?
    A słyszałeś o związku między opornością a opornością właściwą? Im będziesz bardziej okrająć blache tym opornosc będzie większa.