Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sprawdzony wzmacniacz mikrofonowy do CB

09 Gru 2010 12:18 7315 14
  • Poziom 9  
    Witam. Jestem użytkownikiem CB radio President Jackson I i wykorzystuję w nim wzmacniacz mikrofonowy zbudowany na jednym tranzystorze.
    Dla zainteresowanych zamieszczam jego rysunek ponieważ wzmacniacz działa bardzo dobrze, jest zasilany z radia oraz nadaje się również do innych radiotelefonów.

    Uwaga!
    Wszelkie modyfikacje przeprowadzane na własną rękę powodują utratę gwarancji i homologacji na zakupiony sprzęt.

    Moderowany przez c2h5oh:

    Zamieszczony schemat jest niepoprawny. Układ nie ma prawa działać.
    Poza tym homologacje nie obowiązują już od kilku lat...

    Załączniki:
  • Poziom 13  
    Wzmacniacz jakich wiele w intenecie, żadna rewelacja. Nie wydaje mi się by 2 pkt za ściagnięcie schematu opracowanego przez kogoś innego (nie autora wrzutu) to gruba przesada!
  • Poziom 9  
    Znajdź taki sam w internecie i daj linka jak jesteś taki mądrala.

    Elementy i ich wartości dobrałem na podstawie testów wykonanych przeze mnie.

    Drugi taki schemat zamieściłem na innym portalu związanym z CB ale zauważ że tam również login mam taki sam.
    Żadna rewelacja? Posłuchaj mojego sprzętu.

    Sorry że być może uraziłem dumę jakiegoś dorabiacza wzmacniaczy do mikrofonów. Schemat jest właśnie po to aby co niektórzy mogli to wykonać we własnym zakresie a ja jestem po to aby pomagać w razie kłopotów innym.

    Co do punktów jeśli ci jeszcze brakuje to chętnie ci mogę ofiarować jeśli poprosisz.
    I tak się nimi nie najesz :D
  • Moderator
    :arrow: Mayor7, ten schemat zamieściłem ok roku temu na elektrodzie, ale prawidłowy. Ten Twój nie ma prawa działać. Jeden element jest źle wpięty. Schemat zaczerpnąłem z mikrofonu Alan F22 i to ja dołożyłem elektrolit do emitera tranzystora. Nawet nie potrafisz prawidłowo zamieścić schematu.

    Proponuję wywalić temat do kosza, ponieważ schemat jest nie prawidłowy i w dodatku autor żąda 2 punkty.
  • Administrator Systemowy
  • Poziom 9  
    Teraz proszę wskazać który element jest źle podłączony i wytłumaczyć dlaczego.
    Może układ będzie jeszcze lepiej działał:D
  • Moderator
    Nie jest dobrym pomysłem próba przesyłania sygnału m.cz z mikrofonu do radiotelefonu poprzez przewód PTT.
    PTT podczas nadawania jet w mikrofonie zwierany do masy. Tak więc zgodnie z Twoim pomysłem kolektor tranzystora byłby podczas nadawania na potencjale masy. Stąd układ nie ma prawa poprawnie działać.
    W takich rozwiązaniach stosuje się przewód do tego przeznaczony czyli MIC.
  • Poziom 9  
    PTT to przycisk w mikrofonie a nie przewód.
    Wykorzystany jest oczywiście przewód sygnałowy od mikrofonu ten sam przez który sygnał jest przesyłany w pracy bez wzmacniacza.
    No może tutaj kwestia interpretacji opisu ale przy okazji wyjaśniliśmy.
  • Moderator
    Mayor7 napisał:
    PTT to przycisk w mikrofonie a nie przewód...
    ...No może tutaj kwestia interpretacji opisu ale przy okazji wyjaśniliśmy.

    Nie ma znaczenia czy przycisk czy przewód czy złącza we wtyczce i gnieździe. PTT po wciśnięciu przycisku w mikrofonie powoduje, że linia opisana jako PTT jest zwierana do masy. Wtedy na kolektorze tranzystora nie ma napięcia i układ nie pracuje.
    Teraz się tłumaczysz, że to "może tutaj kwestia interpretacji opisu". Opis jest błędny i nie ma mowy o żadnej "interpretacji". Po prostu zamieściłeś schemat który nie ma prawa działać i zgodnie z 12 punktem regulaminu temat został przeniesiony do kosza by ktoś kto zrobi według "Twojego pomysłu" nie wyklinał na czym świat stoi bo mu "wzmocnienie mikrofonu" nie działa.
    Proponuję byś w ramach rekompensaty dla forumowiczów zamieścił poprawny schemat za darmo :).
  • Moderator
    Może będę niecenzuralny, ale dalej ten układ nie ma prawa pracować!! Zastanów się i pomyśl, co jest nie tak. Według mnie to kosz.
    Pozdrawiam.

    Mało tego, ktoś wykorzystuje moje opracowania, z kilku lat "do tyłu".
    Szlag mnie trafia.
  • Poziom 40  
    Moim zdaniem układ z ostatniego schematu jest ok.
    Ewentualnie część od strony radia zasiliłbym z regulatora 8V który jest prawie w każdym CB.
    W CB dostosowanych do mikrofonów pojemnościowych układ może zadziałać
    bez części z prawej strony schematu.

    Schemat jest tak banalny i szkolny że truno podejrzewać że mógłby być czyimś
    odkrywczym opracowaniem :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Dobra już wam tłumaczę bo wielu przypisuje sobie autora a nie wie jak to działa.
    Zasilanie z regulatora napięcia (ew. stabilizatora) nie jest potrzebne do wzmacniacza tego typu.
    Kolejny powód to taki że stabilizatory (niektórzy dokładają nowe) nie są zbyt szybkie i zakłócenia się przez nie łatwo przenoszą.
    Dlatego optymalny jest właśnie taki tłumik RC jak na schemacie. Należy pamiętać o tym że od wartości rezystancji w tym tłumiku będzie zależało jakie napięcie ustali się na kolektorze oraz tłumienie wyższych częstotliwości od rezystora położonego bliżej tranzystora. Wystarczy zmienić go na około 1,2k i już mamy ładny basik:D
    Kondensator w emiterze i rezystor dobrałem w/g włanych upodobań i raczej nie należy nadmiernie zmieniać tych wartości. Pojemności 10n dałem z przesadą aby się maksymalnie zabezpieczyć przed wcz. Ten po stronie radia można sobie darować.
    Tranzystor tani i byle gdzie dostępny. Co prawda można stosować lepsze ale różnicy nikt nie zaważy.
    Kondensatory 220n po prostu miałem pod ręką ale równie dobrze mogą być o większej pojemności.
    Rezystor 1M polaryzuje bazę i realizuje sprzężenie ujemne. Może być mniejszy. Jak kto woli i co ma w szufladzie.
    U mnie układ działa z takimi wartościami elementów. Żadnych szumów czy przydźwięków na nośnej. W przypadku nadawania dużymi mocami polecam wymienić kabel i rozdzielić masę od ekranu który to powinien być połączony przy radiu do obudowy.
  • Poziom 40  
    Pisząc o zasileniu z 8V nic nie napisałem o rezygnacji z układu RC.
    On jest jak najbardziej na miejscu - wiem z własnego upierdliwego empiryzmu.
    Zbawiennego wpływu układu RC w konfigu "T" doświadczyłem dawno temu jak zasilałem swoją pierwszą pojemnościówkę :)