Witam.
Mam problem następujący. Golfik odpala na zimnym silniku bez problemu ale jak się zagrzeje silnik to zaczyna świrować i nie chodzi na wszystkie gary, zaczyna słabnąć, trzepie silnikiem i gaśnie.
Myślałem, że to czujnik temperatury bo coś podobnego mi się kiedyś z tym działo ale po wymianie nie polepszyło się.
A jak się wciągnie kabel od czujnika powietrza wchodzi z powrotem na obroty i chodzi równiutko.
Proszę o poradę!
Dodam, iż wymieniłem kable i świece bo tak mi doradził mechanik oraz wyczyściłem cewkę :/ rok 88 benzyna bez gazu.
Mam problem następujący. Golfik odpala na zimnym silniku bez problemu ale jak się zagrzeje silnik to zaczyna świrować i nie chodzi na wszystkie gary, zaczyna słabnąć, trzepie silnikiem i gaśnie.
Myślałem, że to czujnik temperatury bo coś podobnego mi się kiedyś z tym działo ale po wymianie nie polepszyło się.
A jak się wciągnie kabel od czujnika powietrza wchodzi z powrotem na obroty i chodzi równiutko.
Proszę o poradę!
Dodam, iż wymieniłem kable i świece bo tak mi doradził mechanik oraz wyczyściłem cewkę :/ rok 88 benzyna bez gazu.