Witam.Samochod odpala za pierwszym razem gdy jest zimny silnik.Po przejechaniu kilkunastu kilometrów ,nagrzaniu silnika i wyłaczeniu-rozrusznik nie kręci.Lampki nie przygasają tak jakby napiecie nie dochodzilo.Wymieniony rozrusznik(to samo),stacyjka wymieniana w lato-czy w tym samochodzie jest przekażnik między stacyjka a rozrusznikiem?Jak silnik ostygnie zapala za pierwszym razem.(zwykle po 30-60 minutach) .CZY KTÓRYŚ Z KOLEGOW SPOTKAL SIĘ Z TAKĄ USTERKA? Samochod jest z roku 1998. Proszę o wskazowki co mam jeszcze sprawdzić.