opelr napisał: Do "podkręcaczy" zapytam jaki jest stosunek zysku na takich urządzeniach do wyłozenia kasy na dobry osprzet, jak zasilacz, płyta, pamięci, chłodznie i ryzyko, że ledwie zarobisz 20% mocy kosztem stabilności ?
Zacznijmy od tego do jakich "podkręcaczy" kierujesz to pytanie. Takich zwykłych szaraczków czy tych zawodowych ? W tym drugim wypadku to jeszcze sztuka dla sztuki bo nikt nie ma potrzeby podkręcać zaraz po premierze dwóch 8800 Ultra. Jeżeli chodzi o zwykłych szaraczków to to już zupełnie inna bajka.
Rozważmy sobie stare dobre czasy gdy w kartach graficznych były ukryte nie tylko mhz ale także jednostki obliczeniowe. Wiesz ile można było oszczędzić pieniędzy w przypadku odblokowania karty typu Radeon 9500, 9800SE, x8xx ? Jaki potencjał podkręcania miały Radeony 9550 ? Ja takiego 9550 wyciągnąłem z 250/200 na 490/280 i w ten sposób zaoszczędziłem ponad 150zł (w tamtych czasach). Oczywiście od Nvidia też było kilka modelu modujących się na wyższe, nawet ostatnio jeden się pojawił : )
Już chyba nie muszę mówić jakie potencjały tkwią w procesorach. Tutaj idealny przykład to mój obecny procesor PII 550, który z 3.1Ghz pozwala stabilnie sobie pograć na 4.1GHz a komputer potrafi wstać na 4.3Ghz. Jednak jest lepszy przykład - mój dawny Athlon 64 X2 4200+. Fabrycznie miał 2,2Ghz a po podkręceniu osiągał ponad 3GHz. Nawet na BOX-ie, na frezzerze 64 3,2Ghz a na Pentagramie Karakorum 3,35Ghz. Chyba nie muszę mówić jakie astronomiczne wtedy miały ceny procesory typu 6400+... Podkręcając taki niski model można było zaoszczędzić bodajże 300zł.
Pewnie usłyszę, że trzeba mieć dobry zestaw aby tak robić a takie coś kosztuje - zgadzam się tylko z tym, że "trzeba mieć" a z tym, że "kosztuje" to już mniej. Spójrzmy się na pamięć RAM. Nie ukrywajmy ale ten element dosyć długo gości w naszym komputerze dlatego też nie sądzę aby wydanie na pamięć tych 50-100zł więcej, za które kupimy zdecydowanie lepsze moduły, stanowiło jakiś problem. Jeżeli chodzi o płytę główną - tutaj trzeba się więcej postarać ale ja dobre wyniki osiągałem na płytach kosztujących mniej niż 300zł. Jeszcze chłodzenie zostaje - w tym wypadku też jest to jedna inwestycja na jakiś czas - na procesor kupujemy chłodzenie np. za około 100zł i długi czas mamy spokój. Na grafikę także coś ciekawego się kupi za te 100zł i już można zaczynać swoją przygodę z OC. No i oczywiście zasilacz jest potrzebny...
smOker. napisał: to zmiana sterowników na Omegę nie pomoże podkręcić karty więcej chociaż o trochę w RadLinker ?
Nie. Gdybyś miał zablokowaną możliwość OC to wtedy Omegi by pomogły a w tym wypadku już nic nie zmienią.