Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radeon 9550 + omega drivers.

11 Gru 2010 23:15 3604 8
  • Poziom 8  
    Mam kartę Radeon 9550 128 MB, 64 bit. Ulepszyłem ją za pomocą programu "RadLinker" - taktowanie rdzenia z 249 na 303 MHz, taktowanie pamięci ze 195 na 256 MHz. am zwykłe sterowniki ATI. Czy odinstalowanie zwykłych sterowników i zainstalowanie sterów Omega 2.6.71 pomoże dalej podkręcić trochę kartę ?
  • Spec Overclocking
    Nie ma znaczenia czym kręcisz. Jednakże w driverach omega jest AtiTool, który jest całkiem niezły do tych zabaw.
  • Poziom 8  
    to jak już zainstaluję Omege to pojawi mi się ten program AtiTool ?

    ps. czy jest jakaś różnica między AtiTool i RadLinker ?
  • Poziom 27  
    Zacznijmy od tego, że nie masz 9550 tylko 9550SE. Zmiana sterowników nie wpłynie na potencjał tej karty graficznej (w sumie to powinna więcej wyciągnąć) ale nie wiem dlaczego ale do serii 9xxx właśnie proponowałbym Omegi.
  • Poziom 27  
    Jak chcesz ostrą zabawę z kartą, to pobaw się jej BIOS'em, wtedy sobie pokręcisz co tylko zechcesz, ale jest jedno ale... Możesz uwalić kartę :)
    Co do sterowników. Jak rzekł kolega wyżej, potencjału to one Ci nie zwiększą.
  • Poziom 29  
    Do "podkręcaczy" zapytam jaki jest stosunek zysku na takich urządzeniach do wyłozenia kasy na dobry osprzet, jak zasilacz, płyta, pamięci, chłodznie i ryzyko, że ledwie zarobisz 20% mocy kosztem stabilności ?
    Mało tego o taki sprzet musisz dbać bardziej jak o rozrząd w aucie, cały czas czyszczenie, to chyba tylko chodzi o podbicie ego swojego komputera.
    Potem coś pada, i każdy pyta - Czy podkręcałeś ? jak tak to szybko clear cmos hehe :) nie to że się z samego pomysłu podbijania parametrów wyśmiewam ale z tego że każdy z badziewia che dostac połowe więcej, coś jakby podnieść moc TDI na 150KM i żeby palił mniej jak 90KM....
  • Poziom 27  
    Przede wszystkim masz satysfakcję z tego, że mogłeś uzyskać dodatkowy % wydajności :). Jeżeli podkręcasz oprócz samego procesora także kartę, to w grach różnica jest naprawdę zauważalna. Często układy fabrycznie szybsze o te kilka-kilkanaście % są sporo droższe od tańszych rozwiązań. Oczywiście lepsze egzemplarze też posiadają zapas mocy, tyle że przeważnie jest tak, że ta sama rodzina "produktów" ma podobną granicę swoich możliwości, przez co teoretycznie najwięcej można uzyskać na najsłabszym modelu. OFC pomijam tu już jakość kawałka krzemu jaki się komu trafi, bo to jest sztuka dla sztuki...
    Wbrew temu co powiedziałeś wcale nie trzeba dbać o taki zestaw, wystarczy go tylko dobrze przygotować do całej operacji, a reszta sprowdza się później tylko do "okresowej" kontroli parametrów i stanu pracy.
    Aha byłbym zapomniał o aspekcie finansowym - oszczędzasz pieniążki, które w przyszłości możesz zainwestować w coś lepszego :D.
  • Poziom 8  
    to zmiana sterowników na Omegę nie pomoże podkręcić karty więcej chociaż o trochę w RadLinker ?


    Dostosuj formę swoich postów do norm językowych - pkt 15 Regulaminu. [M]
  • Poziom 27  
    opelr napisał:
    Do "podkręcaczy" zapytam jaki jest stosunek zysku na takich urządzeniach do wyłozenia kasy na dobry osprzet, jak zasilacz, płyta, pamięci, chłodznie i ryzyko, że ledwie zarobisz 20% mocy kosztem stabilności ?

    Zacznijmy od tego do jakich "podkręcaczy" kierujesz to pytanie. Takich zwykłych szaraczków czy tych zawodowych ? W tym drugim wypadku to jeszcze sztuka dla sztuki bo nikt nie ma potrzeby podkręcać zaraz po premierze dwóch 8800 Ultra. Jeżeli chodzi o zwykłych szaraczków to to już zupełnie inna bajka.

    Rozważmy sobie stare dobre czasy gdy w kartach graficznych były ukryte nie tylko mhz ale także jednostki obliczeniowe. Wiesz ile można było oszczędzić pieniędzy w przypadku odblokowania karty typu Radeon 9500, 9800SE, x8xx ? Jaki potencjał podkręcania miały Radeony 9550 ? Ja takiego 9550 wyciągnąłem z 250/200 na 490/280 i w ten sposób zaoszczędziłem ponad 150zł (w tamtych czasach). Oczywiście od Nvidia też było kilka modelu modujących się na wyższe, nawet ostatnio jeden się pojawił : )

    Już chyba nie muszę mówić jakie potencjały tkwią w procesorach. Tutaj idealny przykład to mój obecny procesor PII 550, który z 3.1Ghz pozwala stabilnie sobie pograć na 4.1GHz a komputer potrafi wstać na 4.3Ghz. Jednak jest lepszy przykład - mój dawny Athlon 64 X2 4200+. Fabrycznie miał 2,2Ghz a po podkręceniu osiągał ponad 3GHz. Nawet na BOX-ie, na frezzerze 64 3,2Ghz a na Pentagramie Karakorum 3,35Ghz. Chyba nie muszę mówić jakie astronomiczne wtedy miały ceny procesory typu 6400+... Podkręcając taki niski model można było zaoszczędzić bodajże 300zł.

    Pewnie usłyszę, że trzeba mieć dobry zestaw aby tak robić a takie coś kosztuje - zgadzam się tylko z tym, że "trzeba mieć" a z tym, że "kosztuje" to już mniej. Spójrzmy się na pamięć RAM. Nie ukrywajmy ale ten element dosyć długo gości w naszym komputerze dlatego też nie sądzę aby wydanie na pamięć tych 50-100zł więcej, za które kupimy zdecydowanie lepsze moduły, stanowiło jakiś problem. Jeżeli chodzi o płytę główną - tutaj trzeba się więcej postarać ale ja dobre wyniki osiągałem na płytach kosztujących mniej niż 300zł. Jeszcze chłodzenie zostaje - w tym wypadku też jest to jedna inwestycja na jakiś czas - na procesor kupujemy chłodzenie np. za około 100zł i długi czas mamy spokój. Na grafikę także coś ciekawego się kupi za te 100zł i już można zaczynać swoją przygodę z OC. No i oczywiście zasilacz jest potrzebny...

    smOker. napisał:
    to zmiana sterowników na Omegę nie pomoże podkręcić karty więcej chociaż o trochę w RadLinker ?

    Nie. Gdybyś miał zablokowaną możliwość OC to wtedy Omegi by pomogły a w tym wypadku już nic nie zmienią.