witam,panowie mam taki problem siad czujnik połozenia wału kupiłem nowy załozylem i lipa brak iskry i takie pytanie moje.jakiś mądry ucioł wtyczke w którą sie wpina czujnik połozenia wału wiec trzeba było polutować kable,przewody kolorystycznie byly takie same jak przy starej wiec i tak samo kolorystycznie połączylem ta nowa czujke a auto nie odpali na niej ,zastanawiam sie czy nie jest uszkdzona bo sprawdzałęm ja pod wzgledem napiecia to nic nie pokazało a opornośc waha sie w granicach 450oma.dodam ze sprawdzalem przewody które ide do ecu i sa ok napiecie zasilające 2,5v,zastanawiam sie na przewodami do których jest podłączona czujka bo jest ich 3 i jeden ekranowy a jak auto chodzilo byla czujka podlaczona 3 przewodowa bez ekranu i przy samej czujce ktoś przylutowal przewód i połaczył z ekranem w wiązce .może ktoś mi wyjaśnić dlaczego ktoś tak podłaczyl.nie dodalem ze auto z trudem odpali bo korzysta z czujki położenia wałków rozrzadu .jest to omega z roku 96