Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kompletnie rozregulowana śruba na prawoniku BRC tecno 100KW

dizajn200 13 Dec 2010 18:54 5294 11
  • #1
    dizajn200
    Level 9  
    Chodzi o samochód vw passat 91r.
    Silnik RP monowtrysk.
    Na benzynie chodzi wszystko ok, instalacja pół roku temu przeszła gruntowną naprawe, więc też jest ok (nowy parownik itd).

    Jest to instalacja 2generacji ale założony jest register (sruba między mikserem a reduktorem), czyli w takim układzie instalacje ta trzeba traktować jako instalacje pierwszej generacji.
    Teraz tak, ostatnio gazownik zmieniał mi kawałek węża i przy okazji wyregulował sruby (te dwie, register + tą od składu mieszanki)
    Tylko że tą od składu mieszanki troche mocno przykręcil i mówi żeby jak samochód będzie za słaby minimalnie odkręcić (przynajmniej tak zrozumiałem).

    Teraz zaczałem kręcić tą śruba no i w końcu coś pomieszałem, że zgubiłem ptk odniesienia jak wcześniej ona była, w końcu wkurzyłem się i wkręciłem ją na full, register tak samo wkręcilem na full no i zaczynam od nowa.
    Register odkręciłem o ~3 obroty, i śrube na prawoniku tez (ale to jest coś czuje zdecydowanie za mało bo wcześniej była dużo więcej wykręcona).
    No to kombinuje luzuje tą na prawoniku o kolejne 2 obroty, potem o 5, potem znowu z 5 wykręcilem w końcu jakoś tak doszedłem do 30 (skokami o 2-5wykręceń), no i teraz nie mam pojęcia jak ogarnąć to.



    W domu mam stary parownik identyczny i sobie tak dla testu wykręciłem tą srube aż wypadla no i to jest ~30 obrotów.

    Chciałbym się dowiedzieć jak teraz dojść do ładu żeby chociaz mniej więcej samochód odpalił bo teraz to mi momentalnie gaśnie, (pewnie albo mieszanka jest za uboga albo za bogata w zależności jak odkrece), ale troche już z tym walcze no i nie moge dojść, może ktoś jest w stanie pomóc, nie przepadam za jazdą do mechanika, register zawsze sobie sam podregulowalem i było ok (register przeważnie był rozkręcony ~1,5-3 obroty).

    Jak ustawić ten register w trakcie regulacji tej mieszanki i na ile wstępnie najlepiej wykręcić tą śrube w reduktorze, dodam ze jest to dość nowy reduktor (ma z pół roku, jakieś 10tyś km na nim zrobione)
    Reduktor to BRC tecno 100KW

    Bardzo bym prosił o pomoc.
  • #2
    User removed account
    Level 1  
  • #3
    dizajn200
    Level 9  
    gromleon wrote:
    Zapalić na benzynie i jechać na regulację, przecież na ucho mieszanki nie ustawisz tym bardziej że nie wiesz co i jak i nie rozumiesz jak działa ta instalacja, wiem oczekiwałeś odpowiedzi wykręć śrubę "A" 10 obrotów a "B" o 30 ale tak się nie da.

    Całkiem zielony w tym to ja nie jestem, a z tego co słyszałem to w instalacjach 1 generacji da się ustawić bez specjalnego osprzętu instalacje.
    Po prostu ciężko mi wyczuć kiedy silnik się już dławi zbyt bogatą mieszanką a kiedy dusi od zbyt ubogiej, chciałbym to chociaż mniej więcej ustawić.
    Zawsze samemu podregulowywałem to sobie, tylko teraz po prostu przegiełem z kręceniem jak głupi tą śróbą w prawoniku i zgubiłem punkt odniesienia jak wcześniej była ustawiona, dlatego nie mogę dojść...
  • #4
    User removed account
    Level 1  
  • #5
    dizajn200
    Level 9  
    gromleon wrote:
    Dlatego ci co ustawiają słyszą i potrafią wyczuć czy za bogato czy za biedno.
    A jak sam napisałeś ty tego nie czujesz tego nie da przez forum przekazać .
    Poza tym po regulacji robi się małe przejażdżki i się doregulowuje.
    Jedź do gazownika niech ci ustawi , popatrz jak to robi a potem poprawiaj po nim do woli, jak już znowu to tak wyregulujesz że nie zapali jedź powtórnie do gazownika i tak aż się nauczysz, że ....


    ... jak się nie znam to nie tykam.

    Nie wiem jak Ty ale ja lubie mieć satysfakcje jeśli uda mi się coś naprawić, albo chociaz nauczyć się czegoś nowego w życiu.

    Tak czy inaczej pewnie pojade do gościa go opi*** bo po prostu za 8dych źle wyregulował mi gaz i jeśli nie uda mi sie zrobić tego samemu to będzie robił to on, ale po prostu z natury jestem ciekawski i lubie się uczyć/poznawać nowe rzeczy więc myślałem że ktos na tym forum będzie w stanie mi choć troche w tym pomóc, żebym mógł troche poszerzyć swoje horyzonty.

    W końcu po to chyba to forum jest a nie po to żeby jeden z drugim burak przychodził i mówil żebym pojechał sobie do warsztatu to mi zrobią! Nie każdy ma taką postawe że od razu leci po pomoc czy dzwoni po assistance, niektórzy lubią coś z siebie w życiu dać.
  • #6
    User removed account
    Level 1  
  • Helpful post
    #7
    maszan
    Level 25  
    Skoro silnik na monowtrysku to sonde lambda posiada.Zapnij miernik do niej i reguluj tak zeby na wolnych napiecie na sondzie wchodzilo na te 0.6 - 0.7V
  • #8
    dizajn200
    Level 9  
    Dobra głupia sprawa, to że nie mogłem wyczuć czy przy odkręconej śrubie bardziej zalewam silnik czy już się po prostu dusi, to po prostu sprawa tego ze w butli nie było gazu i cały czas się dusił, więc przy wzbogaceniu na maksa mieszanki i tak się dusił, bo po prostu pech chciał że akurat w trakcie regulacji skończył się gaz, niby taka podstawowa rzecz a jednak na to nie wpadłem :p

    Ale teraz tak zatankowałem gazu, registerem normlanie mogę regulować i widze różnice między jego ustawieniami, natomiast w reduktorze jest na 80% coś uszkodzone, ponieważ śruba od regulacji w ogóle nie reaguje (to jest na bank śruba od regulacji bo już nią nie raz było regulowane, więc wiem doskonale).

    Można ją odkręcić o 15 obrotów albo tylko o 0,5 obrotu i nie widać różnicy! Samochód pali ~20 litrow, czyli coś jest nie tak z reduktorem, mam drugi taki w domu dokładnie rozebrałem i przestudiowałem zasade jego działania.
    Zastanawiam się tylko czy istnieje możliwość że przy wkręceniu na maksa śruby pękła membrama? W tym starym co rozbierałem reduktorze są one dość twarde te membramy więc takiej możliwosci raczej nie ma(zresztą one są po wichrowane i bardzo mocno zużyte więc tymi starymi się zbytnio nie chciał bym sugerować), ale w tym nowym przy wkręceniu do końca nie wiem czy czasami nie mogła pęknąć? Druga sprawa jaką biore pod uwagę, to że po prostu ten talerz (membrama) zeskoczyła może z tego co reguluje jej wychylenie.

    Tak czy inaczej jurto podjade do gazownika żeby tam zerknął i mi dopowiedział co to może być, jednak chciałbym poznać waszą opinie, czy istnieje możliwość że pękła membrama przy wkręceniu na full śruby? (dodam że ja się tam z niczym nie fizoliłem raczej). Mi się raczej wydaje że to jest raczej bardzo mało prawdopodobne i raczej po prostu to co trzyma membrame musiało przeskoczyć.
    Co wy sądzicie?
  • #9
    maszan
    Level 25  
    Przebic membrany raczej tak sie nie da bo srubka poprzez sprezynke dziala na ramie , ktore jest spiete z membrana.Moze wkrecajac/wykrecajac srubke sprezynka spadla z ramienia i teraz nie masz regulacji?
    Zreszta mozesz to organoleptycznie sprawdzic : wylacz silnik , zdejm waz od registra i dmuchnij w reduktor - jak jest szczelny to bedziesz mial opor .
  • #10
    gimak
    Level 40  
    Włączę się do tej dyskusji. Miałem w poldku instalację I generacji, którą ustawiałem sobie sam. Ja po rozebraniu reduktora na czynniki pierwsze, po jego zmontowaniu ustawiałem instalację w następujący sposób. Śruba na wężu wykręcona na maxa, a końcówkę węża idącego do miksera zanurzałem w naczyniu z wodą i śrubą na reduktorze tak kręciłem aby z końcówki węża wystąpił mało intensywny wypływ gazu (pojedyncze pęcherzyki) - przy tej operacji napięcie na elektrozawory było podawane bezpośrednio z akumulatora. Wąż podłączałem do miksera i odpalałem ciepły silnik na gazie i ustawiałem właściwe wolne obroty. Natomiast śrubą na wężu ustawiałem kopyto jakie miał mieć silnik na gazie (w czasie prób na trasie). A ponieważ nie lubiłem muła więc śruba była wykręcona na prawie całkowicie. Efekt takiego ustawiania na analizatorze spalin, na wolnych obrotach zawartość CO na PB - 0.2% i 0.18 na LPG. Oczywiście cała reszta była u mnie sprawna.
  • #11
    maszan
    Level 25  
    Ja to ustawialem na "syczenie" tzn bez wody podlaczalem tak jak kol.wyzej i wkrecalem srubke naprezenia do momentu ustania wyplywu gazu potem lekko poluzowac zeby zaczelo lekko syczec.Montaz wszystkiego do kupy i regulacja wolnych na cieplym silniku a potem register.Jest sonda lambda wiec mozna wolne ustawic na jej wskazy i tak samo regiter w czasie jazdy patrzac na wskazania sondy .Tak jak pisalem wczesniej na wolnych ustawic te 0.6-0.7V a w czasie jazdy tak ustawic register zeby do 3000obr(male obciazenie, pedal gazu lekko wciskany) bylo nap. 0V, a przy wyzszych obr ma zaczac wchodzic na 0.7-0.8V.Tak ustawialem instalke w mojej gaznikowej Skodzie 120( z silnikiem Favority )na Weberze z Poldka przerobionym pod LPG czyli miksery byly zarazem ori gardzielami + sonda lambda 0-1V.Byla moc kiedy trza i byla ekonomia.
  • #12
    7323824
    Level 17  
    wtym reduktorze są dwie regulacje-ta śrubka na imbus 4 to głowna regulacja ,ta którą da się kręcić palcami to tylko kranik ,ktorym ustala sie staly wydatek gazu i sluzy glownie do tego aby silnik nie gasl na zakretach .najczesciej jest ona zakrecona.mozna ją wykrecic ale wiecej niz 2 obroty nie ma sensu.Generalnie reguluje sie bieg jalowy imbusem 4