Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Golf IV, MK4, Słabo działa ogrzewanie kabiny ?

cezar77 13 Dec 2010 20:48 9016 6
  • #1
    cezar77
    Level 12  
    Panowie proszę o pomoc bo wyczerpały mi się pomysły. Mianowicie posiadam Golf IV TDI z webasto. Mój problem polega na tym że auto na postoju przestaje grzać. Wygląda to następująco. Odpalam auto, rozgrzewa się do temperatury roboczej 90 na zegarach wsiadam ustawiam dmuchawę na nawiew gorącym powietrzem i reakcja jest taka że podczas jazdy ładnie grzeje ale wystarczy że zatrzymam się na minutę to natychmiast czuję jak leci chłód z nawiewów, dosłownie zimne powietrze, mało tego gdy jadę wolniej około 60 a obroty oscylują w zakresie 1200 obrotów to także leci zimne powietrze z nawiewów. Temperatura nie skacze, VAG wskazuje temp na poziomie 84 stopni, węże wchodzące do nagrzewnicy ciepłe, płyn jest, nie ubywa teoretycznie wszytko ok a jednak nie grzeje. Myślałem że to nagrzewnica ale to raczej wykluczam ponieważ gdy odpale webasto to po 30 minutach w aucie mam saune wiec grzeje. podczas jazdy przy obrotach większych niż 1400 także grzeje. Gdzie leży problem panowie.
    Acha jedno mnie zastanowiło czy webasto nagrzewa płyn powyżej 80 stopni ?, pytam dlatego że raz podczas gdy webasto się wyłączyło sprawdziłem dolny waż chłodnicy zaraz za termostatem i był ciepły a chyba nie powinien prawda ?. Podczas jazdy gdy się rozgrzeje i po przejechaniu powiedzmy 40 kilometrów zatrzymam się żeby sprawdzić wąż to dolny jest całkowicie zimny. Co by wskazywało że jednak termostat jest sprawny. Mi już ręce opadają bo przy tych mrozach i prędkościach przelotowych mam cholernie zimno w aucie. Może ktoś z was spotkał się z takim problemem i jest w stanie mi pomóc ??.
  • #3
    cezar77
    Level 12  
    Tak ok, węże nie są twarde i nadęte, nie wywala płynu, nie ubywa wszytko wydaje się być ok a jednak nie grzeje. Zastanawia mnie jedynie fakt czy aby na pewno mam sprawny termostat bo chyba nie powinienem wyczuwać nagrzanego węża przy samym termostacie po zakończeniu pracy webasto co ?. Czy jednak płyn na tyle absorbuje ciepło że bez obiegu jest w stanie przejść przez chłodnice i dojść do termostatu, tylko to nielogiczne bo przecież webasto nagrzeje płyn do 70 a do tego czasu powinien blokować więc niema przepływu tak ?, czy coś źle myślę ?.

    Acha dodam jeszcze że sprawdzałem klapki, działają. nie zauważyłem żadnych skoków na wskaźniku, silnik rozgrzewa się równomiernie i gdy dojdzie do 90 to stoi tam niezależnie z jaką prędkością jadę.
  • #5
    cezar77
    Level 12  
    Też tak sobie pomyślałem ale czy wtedy na postoju nie zagrzałby się przynajmniej na tyle by otworzyć termosat ?. Przecież gdyby wirnik się nie kręcił albo w połowie się kręcił to obieg płynu byłby prawie znikomy zatem niema siły żeby nie zaczął się grzać na postoju ?. Tutaj masz logi gdy temp była w granichach -3 a auto przejechało dystans 40 kilometrów i stało jakieś 10-15 minut przed domem podczas gdy ja sczytywałem logi http://img87.imageshack.us/img87/2470/silnik01blok007.jpg , widać że nie jest w stanie zagrzać się do tych 87 a przy niedomagającej pompie chyba nie byłoby problemu co ?, natomiast tu logi z dystansu 25 km ale przy temp. zewnętrznej około +2 http://img51.imageshack.us/img51/9256/silnik01blok007temp0sto.jpg i tutaj logi pokrywają się z logami z licznika natomiast im zimniej na dworzu tym większy rozstrzał jest między logami silnika i licznika. Zatem czy to nie termostat ?. Bo rozumie że na nagrzanie i utrzymanie tych 83 nie powinna mieć wpływu temperatura zewnętrzna ?, tzn. chodzi mi o to że podczas jazdy duży obieg jest wyłączony i uruchamia się tylko wtedy gdy temp. dojdzie do tych 87.
  • #6
    cezar77
    Level 12  
    Nowe fakty, dziś popiołem VAG i jechałem z nim około 35km od zimnego startu w temp. -1,5 stopnia. Odpaliłem rejestrowałem temperaturę w zakresie Engine pozycja 007 , jechałem z prędkością około 60-70 ponieważ pogoda nie pozwalała inaczej, obroty około 2-2,5 tys , czasami spadło do 1,5 tys. po dojechaniu do celu przejrzałem logi i okazało się golfik osiągnął temperaturę 80 stopnia praktycznie po dotarciu do celu czyli około 39min jazdy !!. Zauważyłem że do 77 rosło w miarę proporcjonalnie i zajęło mu to około 29min, a 3 minuty później dopiero zaczął rejestrować temp. rzędu 78-79 , dopiero gdy sie zatrzymałem na parkingu czyli w 48minucie temperatura wzrosła powoli do 84-85 i tak stała, po przytrzymaniu go na obrotach na postoju temperatura zaczynała spadać do 81, gdy odpuszczałem gaz spowrotem wracał na 85 .

    Dalej na postoju na nagrzanym silniku bloki Engine 01 - 007 oraz Instruments 17 - 003 pokazywały ten sam pomiar z różnicą rzędu 0,5 stopnia. Czy zatem to nie jest jednak ten nieszczęsny termostat ?. Ale czy tak by się działo że nawet gdy na postoju pokazuje mi 83 stopnie to momentalnie nagrzewnica się wychładza i dmucha zimnym powietrzem mimo że czujnik wskazuje temperaturę 83 stopnie ?.
  • #7
    muzyk138
    Level 10  
    Witam kolego,
    Czy poradziłeś sobie z tym chłodnym powietrzem bo mam dokładnie ten samym problem, jazda zimą po mieście to jakaś masakra, cały czas prawie zimne powietrze.??
    Moderated By manta:


    3.1.19. Zabronione jest publikowanie wpisów w dyskusjach archiwalnych.
    Proszę założyć nowy temat.

    Następnym razem będzie ostrzeżenie.