Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Marynarka wojenna testowała działo elektromagnetyczne 33 MJ

danielde 13 Gru 2010 22:49 4795 16
  • Marynarka wojenna testowała działo elektromagnetyczne 33 MJ
    Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych ogłosiła przeprowadzenie udanego testu działa elektromagnetycznego, zdolnego do wystrzeliwywania pocisków na odległość 200 kilometrów z prędkością pięciokrotnie większą od prędkości dźwięku w powietrzu. "Ten pokaz przybliżył nas do wprowadzenia zaawansowanych zdolności na wodę" - powiedział Kontradmirał Nevin Carr, dyrektor prowadzonych badań.

    Test odbył się na terenie Naval Surface Warfare Center Dahlgren Division w stanie Virginia. Futurystyczne działo do wystrzelenia pocisku wykorzystuje oczywiście napięcie elektryczne. Zanim pocisk osiągnie prędkość ponaddźwiękową, porusza się szynach. Wynikiem ostatniego testu jest uderzenie z energią 33 MJ (megadżuli), które jest najpotężniejszym z dotychczas wykonanych, a jednocześnie trzykrotnie silniejszym od rezultatu osiągniętego podczas testów wykonywanych w styczniu 2008 roku. Aby zobrazować potęgę 33 MJ wystarczy odnieść tę wartość do energii 1 MJ, która jest równoznaczna z wartością energii uzyskiwanej podczas, gdy samochód ważący jedną tonę, poruszając się z prędkością 160 km/h, uderza w nieruchomą ścianę.

    Link

    źródło:Link

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    danielde
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    danielde napisał 671 postów o ocenie 18, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Bydgoszcz. Jest z nami od 2009 roku.
  • #3
    mklos1
    Poziom 25  
    Na razie to test koncepcyjny. Nie widzę możliwości instalacji tej maszynerii nawet na lotniskowcu.
  • #4
    kolu$
    Poziom 17  
    Ciekawe, ile strzałów wytrzymają szyny.
  • #5
    sokoleokoo2
    Poziom 22  
    Panowie o pociskach bez-łuskowych mówi się już od wielu lat, na jednej ze stron "ufo - podobnej" że są miniaturki do użytku ręcznego, ale ciężko powiedzieć ile w tym prawdy.
  • #6
    mleczarz
    Poziom 15  
    Kolego nie myl amunicji bezłuskowej z bronią która korzysta z siły Lorentz'a do wystrzeliwania pocisków. Amunicja bezłuskowa to stary temat który się nie sprawdził, powstała nawet broń na taką amunicję jak pamiętam chyba G21 się nazywała.
  • #7
    daavid117
    Poziom 42  
    mklos1 napisał:
    Na razie to test koncepcyjny. Nie widzę możliwości instalacji tej maszynerii nawet na lotniskowcu.

    Naprawdę uważasz, że pokazali to po to by pokazać na jakim etapie są? Wersji ręcznej pewnie nie mają, ale taką możliwą to zamontowania na okrętach pewnie już tak. Poza tym o testach tego urządzenia czytałem już kilka lat temu. Problemem jest zasilanie tego ustrojstwa. Czyżby reaktor atomowy na okręcie rozwiązywał problem?

    Nikt nigdy nie odsłania wszystkich kart, nawet podczas wojny.
  • #8
    quniq
    Poziom 21  
    Reaktor atomowy i spora bateria kondensatorów. To musi być POTĘŻNY impuls.
  • #9
    daavid117
    Poziom 42  
    Dokładnie tak. Do wystrzału potrzeba kondensatorów zajmujących sporej wielkości pokój (widziałem program o tym dziale). Problemem było właśnie ich ładowanie, bo pochłaniało to ogromne ilości energii. Huk przy takim wystrzale jest nie do wytrzymania i nieporównywalny z wystrzałem np. konwencjonalnego działa.
  • #10
    cranky
    Poziom 26  
    Skąd taka ilość "spalin"? Czemu strzał uruchamia wentylację? Nie rozumiem. Pomysłowa jest koncepcja wystrzeliwania pocisku w "wózku" - nie ma problemu z nadpalonymi lotkami, choć pewnie 1/3 energii idzie w wózek :)
    Co do sliły lorenza - gdyby używać tylko jej, to prądy wirowe ugotowałyby każdy pocisk. Inna sprawa, że moze lepiej byłoby strzelać rozpedzoną do paru km/sek plazmą stopionego metalu - jak w kumulacyjnym.
    Zauważcie, że to działo nie ma żadnych elementów nadprzewodzących - co oznacza że jego wydajność jest rzędu dziesiątek razy mniejsza od rozwiązań militarnych.
  • #11
    xpawkox
    Poziom 12  
    Ciekaw jestem jakie pole elektromagnetyczne to coś wytwarza.
  • #12
    kstempniak
    Poziom 11  
    Huk pewnie powstaje z powodu dużej prędkości początkowej pocisku, a dym... coś co z taką prędkością opuszcza "lufę" prawdopodobnie samo zaczyna kopcić. Oczywiście całkiem spora część zespołu rozpędzającego zapewne jest jednorazowa (też się fajczy ;p)
  • #13
    Citek
    Poziom 22  
    No policzmy sobie:
    - odległość do celu: 200km
    - prędkość: Mach 5, czyli ok 6000km/h

    - czas pokonania zadanego odcinka ok, 2 min

    Jak dla mnie masakra, trasa Warszawa-Łódź w 2 minuty, coś nie wyobrażalnego
  • #14
    markovip
    Poziom 34  
    daavid117 napisał:
    Problemem było właśnie ich ładowanie, bo pochłaniało to ogromne ilości energii.


    A tak? 33MJ to 9,167kWh. 1kWh = 0,43PLN czyli... Niecałe 4zł.
    Zdziwiony?

    Ich problem to nie naładowanie baterii kondensatorów, tylko przekazanie tej energii do cewki, no i ta precyzja...
  • #15
    daavid117
    Poziom 42  
    Nie znam się na tym, nie przeliczałem tego. Powtarzam tylko to co zasłyszałem w tym jak widać pseudonaukowym programie.
  • #16
    cranky
    Poziom 26  
    markovip napisał:

    A tak? 33MJ to 9,167kWh. 1kWh = 0,43PLN czyli... Niecałe 4zł.

    33MJ energii ma pocisk wylatujący z lufy. Na oko masa 2-4kg. Zresztą jak to policzyć to wychodzi mach 5 dla nieco ponad 2 kg. Czyli nic poza igłą kumulacyjną na pocisk się nie nada.
  • #17
    Matracz
    Poziom 11  
    cranky napisał:
    ...
    Co do sliły lorenza - gdyby używać tylko jej, to prądy wirowe ugotowałyby każdy pocisk. Inna sprawa, że moze lepiej byłoby strzelać rozpedzoną do paru km/sek plazmą stopionego metalu - jak w kumulacyjnym
    ...


    O co Ci chodzi, kiedy mówiłeś, że "Co do siły lorentz'a - gdyby używać tylko jej..." ? Strzelanie plazmą, byłoby o wiele trudniejsze niż korzystanie z tego railgun'a.

    markovip napisał:
    daavid117 napisał:
    Problemem było właśnie ich ładowanie, bo pochłaniało to ogromne ilości energii.


    A tak? 33MJ to 9,167kWh. 1kWh = 0,43PLN czyli... Niecałe 4zł.
    Zdziwiony?

    Ich problem to nie naładowanie baterii kondensatorów, tylko przekazanie tej energii do cewki, no i ta precyzja...

    Sprawność tego typu broni wynosi około kilu procent, więc trochę więcej niż 4 zł.