Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Behringer PMP2000 - tranzystory w koncowce mocy

13 Gru 2010 22:53 2763 11
  • Poziom 14  
    Witam.

    Jestem w trakcie naprawy tytulowego wzmacniacza i napotkalem nastepujacy problem, a mianowicie 2 spalone tranzystory o oznaczeniu 6531 i 6534. Moim zbaniem sa to 2n6531 i 2n6534. Problem jest tego typu, ze nie moge ich nigdzie dorwac. Czy zna ktos sklep, w ktorym sa one dostepne lub ich zamienniki? Bardzo prosze o odpowiedz. Musze naprawic sprzet do konca tygodnia.
    Dzieki i pozdrawiam.

    Proszę poprawić temat postu. Regulamin pkt. 11.
    GM
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 27  
    Dziwna ta końcóka, dwa prawie takie same tranzystory oba typu npn, darlington. No ale, odpowiednik dla 2N6531 to: BD267B, BD901, BD649, BDX53C, TIP102.
    dla 2N6534: BD267A, BD899, BD647, 2N6301.
  • Poziom 20  
    O ile mi wiadomo w tym sprzęcie są firmowe tranzystory o oznaczeniu produkcyjnym , a nie jakieś tam 2NXXXX,proponuję na piechotę rozrysować sobie stopień końcowy -częściowo chociaż i wtedy zdecydować ,co wstawić zamiennie
  • Poziom 14  
    Cytat:
    Proszę poprawić temat postu. Regulamin pkt. 11.
    GM
    Nie rozumiem gdzie jest błąd.
    Faktycznie to nie będą 2nXXXX. Spojrzałem na kartę katalogową i nawet obudową się różnią.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 34  
    Witam

    Byłoby nam łatwiej , gdyby Kolega podał przynajmniej typ obudowy . Końcówka mocy to nie tylko tranzystory końcowe . Może to MPS - Behringer używa tych tranzystorów .
  • Poziom 14  
    Obudowa to-92
  • Poziom 14  
    Zamienniki? Ładnie proszę.
  • Poziom 14  
    Naprawde nikt nie zna zamiennikow mps6531 i mps6534? Sprobowalem zastapic je odpowiednio bd139 i bd140 ale skonczylo sie tylko spalemmiem 4 diod i 3 innych tranzystorow. Zaczyna mi brakowac sily na ten wzmacniacz. Pomocy...

    ---------------- edit
    Udalo mi sie odudzic wzmacniacz z BD139 i BD140 w jednym kanale audio, ale jest problem z dzwiekiem. Wydobywaja sie tylko trzaski zalezne od wejscia. Mysle, ze to przez niezupelne dopasowanie tych tranzystorow. Drugi kanal z oryginalnymi tranzystorami dziala dobrze. Dodam, ze zamienilem tranzystory T11 i T12. Bede bardzo wdzieczy za trafne pomysly jakie tranzystory tam wstawic z powszechnie dostepnych.
  • Poziom 34  
    Z Twojego opisu wynika , że usterka jest bardziej rozległa . Skoro nie ma mapy , to musisz sobie poradzić metodą porównania newralgicznych punktów sprawnego i spalonego kanału . Mierząc napięcia , a następnie przebiegi trzeba sprawdzić wszystko , począwszy od wzmacniacza różnicowego .
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Na forum bywam rzadko - bo nie lubię czytać "uczonych dyrdymałów" - i stąd mój stan dorobku punktowego.
    Mam spore doświadczenie w budowaniu i ożywianiu wzmacniaczy lampowych tranzystorowych wszelkiej prowieniencji - tzn na bipolarnych i unipolarnych (Mosfet). Zasada jest taka, że przy oznakowaniu 6531 i 6534 w PMX2000 i pochodnych oprócz prefiksu "2N" trzeba przeszukać "2SA" "SB" "2SC" "2SD" "BC" "BD" i Motoroli "MPS" i "MPSA" "MPSH" !!!
    Gdyby ktoś z Was wklepał MPS6531 lub MPS6534 - to od razu odkrył by, że to tranzystory bardzo ale to bardzo zbliżone do znanych u nas BC327-25 i BC337-25 lub lepiej grupy 40! To europejski odpowiednik MPSxxxx. Tranzystory te pracują w stopniu ograniczania prądu tranzystorów stopnia mocy - 2x 2SA1643 i 2SC5200.
    Drivery tych tranzystorów są również Motoroli - MJE15032G i MJE15033G.
    Przy wystrzeleniu w powietrze tranzystorów w końcówce PMX2000 i wszelkich podobnych wyrobów BEHRINGERA trzeba bardzo uważnie posprawdzać elementy bierne w końcówce i WSZYSTKIE ŚCIEŻKI!!!
    Końcówki mocy BEHRIGERA są konstruowane na drukach dwustronnych z nadwyraz oszczędnymi liniami połączeń - są bardzo cienkie i nie wytrzymują zwarć i wysokich prądów. Czasem zdarza się, że na liniach wyjściowych sygnału mocy i w zasilaniu puszczają metalizacje lączące przeciwległe połączenia ścieżek!!!
    DLATEGO ZE WSZECH MIAR POLECAM: cierpliwe i żmudne pomiary każdego tranzystora, rezystora, diody i ścieżek!!! Miałem przypadek wypalonej całej linii polaryzacji i stabilizacji termicznej stopnia mocy. Obecnie mam na stole płytę z upaloną metalizacją w kilku miejscach w tym ścieżki pomiędzy tranzystorami mocy a wyjściem na głośniki - ściśle w miejscu, gdzie ścieżka od strony druku przechodzi na stronę elementów i jest wlutowany kabelek łączący wyjście wzmacniacza na płytkę gniazd speacon (spikon). Jest tam kilka otworków metalizacji - konkretnie dwa - i oba puściły! Do takich gigantycznych prądów chwilowych dochodzi w sytuacji wykorzystywania maksymalnej mocy w układzie mostka "bridge mode" kiedy układ wydziela moc nawet ponad 500 WATÓW!!!
    Przy ewentualnych przeciążeniach prądy chwilowe skaczą do wartości takich, że nie wytrzymują metalizacje i cieniutkie ścieżki - a w efekcie końcowym także tranzystory mocy, a potem łńcuchowo wszystko się "jara" i tyle!!!
    Stąd wszystkim znajomym muzykom nie polecam tego trybu pracy - Bridge Mode.
    W razie niejasności podaję mój telefon : 18-207-4820.

    Dodano po 1 [godziny] 5 [minuty]:

    Aaaa!!! I jeszcze jedna ważna sprawa!
    Na płytkach wyjść głośnikowych PMX2000 są układy ograniczające napięcie wyjściowe wzmacniacza z wykorzystaniem triaków mocy. Ma to na celu zminimalizowanie skutków pojawienia się napięcia stałego na wyjściu wzmacniacza, ale działa to jak broń obosieczna!!! To swego rodzaju substytut prawdziwego zabezpieczenia w postaci przekaźnika i układu kontroli napięcia. Przy naprawach stopni mocy w większości Powermixerów Behringera a zwłaszcza w modelacch PMP, PMH, PMX 1000, 2000, 3000 i 5000 warto sprawdzić elementy na płytkach z gniazdami wyjściowymi czy nie ma zwartych triaków i czy nie ma popalonych ścieżek!!!
    Przy uruchamianiu wzmacniaczy warto w pierwotne uzwojenie wpiąć w miejsce bezpiecznika oprawkę do żarówki i wkręcić żarówkę 25W, potem 60W a na końcu 100W i dokonywać pomiarów napięć bez wysterowania sygnałem wzmacniacza.
    Kiedy po włączeniu sieci żarówka zapali się i zaczyna stopniowo przygasać - oznacza że elektrolity uległy naładowaniu i nie ma zwarć, a prąd spoczynkowy wzmacniacza osiąga wartość założoną przez producenta. Przy zastosowaniu żarówki w procesie uruchamiania mamy pewność, że cała moc prądu zasilania w sytuacji awaryjnej w układzie stopnia mocy - zwarcie lub przerwa w obwodzie polaryzacji skutkować będzie wydzieleniem mocy na żarówce a nie spaleniem stopnia mocy! To najbardziej wydawało by się banalne zabezpieczenie, ale jak pokazała praktyka - to najskuteczniejszy sposób uniknięcia kłopotów przy uruchamianiu.
    Ważne jest też poprawne rozumienie mechanizmu pracy stopniu mocy i ich sterowanie napięciowe. Warto trochę poczytać, zanim weźmie się do ręki lutownice i zacznie "chlapać cyną" warto przeczytać książkę Macieja Feszczuka "Wzmacniacze elektroakustyczne"
    W swojej 30 letniej praktyce rzadko zdarza mi się konieczność posiadania schematu przy naprawie wzmacniaczy!!! Podstawowa struktura wzmacniacza mocy pozostaje prawie taka sama od wielu lat i jest udoskonalana wieloma pomocniczymi układami; źródeł i zwierciadeł prądowych, diamentowego tranzystora, komplementarnych układów wejściowych, układów poszerzonej bazy zasilania takich jak klasa G i H oraz "power envelope" w układach wzmacniaczy firmy NAD ale i w układach wzmacniaczy aktywnych kolumn Behringera "Eurolive B212A".
    Pomimo wielu odmian i alternacji trzon i układ podstawowy wzmacniaczy mocy pozostaje prawie taki sam!!! Ważne jest dogłębne rozumienie "mechaniki" jego pracy i bezwzględne spokojne pomiary wszystkich jego elementów!!! Wrogiem największym jest pośpiech i brak wiedzy. Rutyna też nie popłaca! Nie ma dwóch identycznych uszkodzeń - chyba, że mamy do czynienia z dwoma elementami.
    Dlatego uważne pomiary i analiza układu dają maksimum efektów!
    Pokora wobec układu i wiedza to główne recepty na sukces w elektronice!!!