Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

mercedes 124 3.0D 92r - znikający prąd, zwarcia itd

14 Gru 2010 15:11 3212 5
  • Poziom 9  
    witam szanowne grono
    więc tytuł wszystkiego nie mówi temat już możliwe że był ale forum jest tak duże i prężnie działa że wczorajsze tematy potrafią być odległą przeszłością
    mianowicie moją bolączką jest znikający prąd i jakieś spinanie się gdzieś czegoś
    bo po doładowaniu akumulatora prostownikiem do tego celu kupiłem duży 15 A, akumulator trzyma prąd na jakieś 125km ?. aku prąd normalnie trzyma jak jest nieużywany a wydaje się że ładuje bo jak mam gdzie sprawdzić ładowanie to mam 13.9, ale są momenty że zapalają mi się ikony ABS i SRS i od tego momentu zostaje mi się jakieś 15-20 minut i gaśnie mi wszystko - światła, radio, i wszystko co na prąd, i nie mam wtedy sprawdzić czy mam ładowanie itd.
    pomagało np przygazowanie silnika i po 2-3 razie wszystko nagle wracało do "zdrowia" ale z aku już się szykować mogę do prostownika podpiąć,
    sprawdzałem wszystkie przewody napięciowe czy przypadkiem coś gdzieś nie jest poluzowane, w alternatorze rok temu zmieniłem regulator napięcia.
    nie chcę za bardzo wymyślać ale czy dobrze diagnozuje że mogą to być szczotki na alternatorze, czy jakiś inny układ który jest jeszcze przed bezpiecznikami bo gdyby było po linii z bezpiecznikiem było by łatwiej po sprawdzeniu przepalających się "porcelanek"
    dziękuję i pozdrawiam

    Regulamin pkt 15. Popraw pisownię! [Błażej]
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 21  
    Ja bym oskarżył alternator, lub same kable "zasilające". By mieć pewność musisz zmierzyć w momencie jak wszystko gaśnie czy co tam Ci się dzieje.
    Rozumiem gdybyś miał "złodzieja" i po nocy były jaja, ale skoro po jeździe się rozładowuje to najwyraźniej są problemy z ładowaniem. I mierz najlepiej przy włączonych odbiornikach, światła, dmuchawa, grzanie szyby etc. i zobacz co pokazuje na wolnych, po dodaniu gazu.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 12  
    musisz zmierzyć czy nie masz poboru nadmiernego prądu czyli
    między + a aku podłączasz amperomierz i powinno być 0.01 A
    nie więcej ,no i jak wyżej zmierz ładowanie aku powinno być powyżej 14V
    na pracującym silniku i lekkim dodaniu gazu.
  • Poziom 9  
    problem zdiagnozowałem
    jednak to wina alternatora
    mianowicie bieżnie (komutator chyba oficjalnie) na których ślizgają się szczotki były już na tyle wytarte że miałem 3-4 mm wytarcie, doprowadzało to do tego że wyłupywały się szczotki i dlatego powstawały nieraz "cuda na kiju"
    po regeneracji powinno być ok
    chyba że nie wszystko wróciło do normy to dopowiem
    pozdrawiam
  • Poziom 9  
    a więc dopisuję co jeszcze jest przyczyną że może dojść do dziwnego zachowania się instalacji
    mianowicie
    kabelek sygnałowy jest przymocowany przed wejściem przez osłonę opaską wraz z kablem prądowym, a że jest trochę "twardy" do tego w izolacji żaroodpornej bo pod turbo to nie widać momentu w którym się przerywa na wysokości opaski a spowodowane jest to wibracją jakie robi "klekot", i raz jest a raz nie było prądu a do tego przekaźnik nie wyłączał świec żarowych, niby proste a sprawiało nie jedno zdziwienie "o co tu chodzi" :D
  • Poziom 2  
    Witam serdecznie wszystkich . Coś na temat znikającego prądu to ja w swoim mercedesie miałem inny objaw a prąd znikał tylko mokrą porą po deszczu lub w jego trakcie albo jak była jakakolwiek chlapa. Winą było przebicie na uzwojeniu do masy. Kiedy dostało się trochę wody do alternatora powstawało zwarcie i to było przyczyną braku ładowania. Wymieniłem uzwojenie i problem znikającego prądu przestał mnie obchodzić. Założyłem też osłonę pod silnik bo jej nie było i z czasem woda zrobiła swoje do tego dorobiłem osłonę tak aby w okolicy alternatora nie dostała się żadna woda z kałuży. Przy okazji można też sprawdzić diody czy są dobre regulator jeśli jest dobry a szczotki podjechane to można wymienić same szczotki.