Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Proszę o poradę w sprawie udoskonalenia silnika Diesla !

14 Gru 2010 20:11 11304 27
  • Poziom 17  
    Proszę o pomoc w temacie - jak udoskonalić silnik diesla w zimie !
    Chodzi mi głównie o przeróbki i udoskonalenia silnika diesla, czy ma coś ktoś takiego zamontowanego ? Problem jest taki że nie mogę odpalić Zetora 8011 oby sobie odśnieżyć drogę wyjazdową. Zetor ten nie posiada świec żarowych i przyśpieszacza zapłonu, akumulator jest dobry ale wiadomo jak cały czas stoi na mrozie, jest wlany za gęsty olej i po prostu nie kręci tak szybko aby odpalił. Myślałem nad zamontowaniem grzałki i pompy dodatkowej do wody i oleju, ale z olejem jest problem ponieważ miska olejowa jest chłodzona wodą. Czy ma ktoś jakiś pomysł ? Tematów troszkę prześledziłem ale o udoskonaleniach nic nie ma mowy !Pozwolę sobie zamieścić jeszcze wierszyk ( choć to nie jest temat na wesoło i proszę moderatorów o wyrozumiałość ) ale przedstawia realia rzeczywiste :
    Jeśli jest kto na tym świecie,
    Kto się zna na MTZcie,
    Niech mi powie z hardą miną
    Jak odpalić ciągnik zimą?
    Po północy dzisiaj wstałem
    I baterie ładowałem,
    Mam prostownik całkiem nowy
    Duży, polski, rozruchowy.
    Tamten spłonął wczoraj z rana
    Podczas próby odpalania.
    Pół dnia żeśmy ładowali,
    Ale ciągnik... nie odpalił!
    Teraz jest już 7.10.
    Łapie mnie powoli niechęć.
    Siedem godzin ładowania,
    Czas spróbować odpalania.
    Znowu żeśmy próbowali
    Ale ciągnik... nie odpalił!
    "Słyszysz synu? Coś tam pyka!
    Będzie wina rozrusznika!
    Jedź do miasta i kup nowy,
    Model szybkooobrotowy.
    Stary kręci już bezradnie,
    Nowy ma jakąś przekładnie.
    Marian bardzo go zachwala,
    ciągnik zawsze mu odpala"
    Pojechałem i wróciłem,
    Stary szybko wymieniłem,
    Razem żeśmy wymieniali
    Ale ciągnik... nie odpali!
    "Nie ma rady, trza pomocy!
    Kup baterię większej mocy.
    Stara ma już chyba spięcie.
    Trzeba mocy w takim sprzęcie!"
    Pojechałem i wróciłem,
    Nową szybko założyłem
    Razem żeśmy zakładali
    Ale ciągnik... nie odpali!
    Nowy powód ojciec zwietrzył,
    Że się ciągnik zapowietrzył.
    Ściągnął przewód i o dziwo
    Pompa podaje paliwo!
    "Podczas próby odpalania
    Próbuj ręczną pompowania"
    Tak żeśmy kombinowali,
    Ale ciągnik... nie odpali!
    Może on należy do tych,
    że odpala poprzez popych?
    Wszyscy z domu się zlecieli,
    Wszyscy jakoś pomóc chcieli.
    Długo żeśmy go tak pchali,
    Ale ciągnik... nie odpali!
    Na to dziadek nie wytrzymał:
    "Ale mam pierdołe syna!
    Skocz po linę, ciągnik drugi,
    Tylko najpierw odczep pługi.
    Zobaczycie moi mili,
    Że odpali w jednej chwili.
    Długo żeśmy go ciągali,
    Ale ciągnik... nie odpali!
    Mówię: "Tato, nie ma żartów,
    trzeba użyć samostartu.
    Bo na puszcze napisali,
    KAŻDY SILNIK WNET ODPALI.
    Całą puszkę wypsikałem
    I na efekty czekałem.
    Chyba błędnie napisali,
    ciągnik dalej nie odpali!
    Tata do mnie: "weź no Młody
    Przynieś wiadro wrzącej wody.
    Woda byśmy go rozgrzali,
    Może wtedy nam odpali?"
    Dwa wiaderka żeśmy wlali,
    Ale ciągnik... nie odpalił!
    Dziadek bardzo się zasmucił:
    "Może urok zły kto rzucił?"
    A zdjąć urok sprawa trudna,
    potrzebna skarpeta brudna.
    Żeśmy go nią obcierali,
    Ale ciągnik... nie odpali!
    Trudna sprawa, co poradzić?
    Nikt mądrego nic nie radzi.
    Sto sposobów - zero skutków,
    Każdy pogrążony w smutku.
    "Trzeba będzie -stwierdził Tata -
    czekać chyba aż do lata!!!"
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Grzej olej żeby rozrusznik miał łatwiej, ja stawiam elektrycznego grilla pod miskę. A jak to mu będzie za mało to kopciucha w dolot. :D
  • Poziom 17  
    Ale ja pod miskę olejową nie mogę bo jest płaszcz wodny i nic to nie da !
  • Poziom 14  
    Grzałkę w miskę mu właduj i się nie cackaj. Musi zapalić. Włączasz grzałę, jak olej ma 60 stopni, to grzejesz kopciucha, odpalasz i chodzi :D
  • Poziom 12  
    najlepsze rozwiązanie na odpalenie ciągnika w zime to zalanie go gorącą wodą ... pali od 1-2 obrotów... - wada wode trzeba potem wylać i od nowa grzać ...
    jeżeli udoskonalenie na stałe to tak jak kolega wcześniej wspominał grzałka przepływowa na 220v i grzać przed odpaleniem
  • Poziom 21  
    Co do podgrzewania oleju to jak najbardziej można to robić. Silniki, które muszą zapalać bez względu na temperaturę otoczenia (np. silniki wozów bojowych) mają właśnie tak rozwiązany układ wspomagający rozruch.
    Zdecydowanie odradzam podgrzewanie cieczy chłodzącej, bowiem w bloku cylindrowym ciecz nagrzeje się od grzałki elektrycznej. Jednocześnie zostanie nagrzana tuleja cylindrowa. W chwili uruchomienia silnika pompa wody wymusi obieg i bardzo szybko zimna woda/płyn z chłodnicy omyje tuleje co może zakończyć się szybkim pęknięciem tulei.
  • Relpol przekaźniki
  • Specjalista Maszyny Rolnicze
    Woda z chłodnicy nie "omyje" cylindrów jeśli jest sprawny termostat.
    Poza tym disel w zimie najefektywniej pali wtedy gdy dostanie możliwie najcieplejsze powietrze do cylindra. Wynika to choćby z samej zasady pracy disla. Z ciekawości w zimie spróbuj podgrzać kolektor ssący np palnikiem na propan-butan lub opalarką elektryczną. Sam zobaczysz że mimo powolnego kręcenia rozrusznika silnik załapie prawie od razu jak pociągnie gorące powietrze z kolektora. Wiadomo jest warunek... musi choćby byle jak ale kręcić. Cackanie się z rozgrzewaniem płynu w bloku czy oleju jest na dłuższą metę uciążliwe i kosztowne. Przerabiałem palenie na mrozie w 4011 i gorący kolektor zdał egzamin na piątkę mimo wiekowych akumulatorów.
  • Poziom 21  
    Cytat:
    jeśli jest sprawny termostat

    Z mojego doświadczenia wynika, że zawsze jest niesprawny o ile wogóle jest.
  • Poziom 29  
    A próbowałeś użyć "Startera", taki gaz do odpalania w sprayu, ale też widziałem taką grzałkę z przeznaczeniem do samochodów ciężarowych (ok. 15cm rury z grzałką) montaż prosty, bo tylko przecinasz węża i wstawiasz jak przelotkę, wadą jest duża moc 2,2kW i napięcie zasilania 230V, bo nie zawsze jest dostęp do sieci.
  • Specjalista - DAF Trucks
    to już lepiej spróbować palnik propan/butan albo acetylen/tlen i żywy ogień do kolektora dolotowego.Działa 10x lepiej niż kopciuch!
  • Poziom 14  
    kolego w zime jeśli silnik ma słabe spreżanie to niestety jest utrudniony rozruch . w zetorze 8011 siadają głowice . czasami wystarczy zrobić samą głowice i już dużo lepiej pali . można także wstawić grzałke w miske a najlepjej wstawić świece żarowe . a najlepiej płomieniową ,przykładowo tak jak w tranzicie.
  • Poziom 17  
    Dziękuję wszystkim za porady, lecz niestety próbowałem już chyba wszystkiego łącznie z palnikiem, samostartem itp. Podłączyłem nawet 2 akumulatory z kombajnu , lecz skończyło się to stopieniem kabli a rozrusznik ledwo obraca silnikiem. Wiadomo jaki jest diesel, może obrócić raz ale musi szybko aby odpalił. Myślę nad świecami żarowymi od jakiegoś samochodu. Grzałkę posiadam przepływową od starej zmywarki ale tu jest problem z montażem, bo dodatkowo musiałbym założyć jakąś pompkę a miejsca brak i kłopot. Kupiłem nowy rozrusznik wysokoobrotowy z przekładnią, jutro pewnie przyjdzie. O efektach na pewno napiszę. Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za porady.
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Ja wykonałem taką przeróbkę w c 360 bez świec.
    Kupiłem 4 świece żarowe (jeśli można je tak nazwać) od jakiegoś rosyjskiego ciągnika. Jest to świeca z długim trzpieniem w kształcie walca, wspawałem je w kolektor dolotowy a właściwie to wspawałem nakrętki aby te świece wkręcić, trzpienie celują bezpośrednio w kanał dolotowy w głowicy. Do tego przekaźnik i mały włacznik chwilowy w kabinie. Całość dopełnia rozrusznik z przekładnią. Efekt - ciągnik zapalałem dla testów przy minus 20 stopniach, bęz większych kłopotów.
    Sam rozrusznik bez świec sobie nie poradzi z odpaleniem. Nie wiem jak wygląda kolektor w twoim ciągniku, ale jeśli jest możliwość nie zastanawiaj się tylko zamontuj świece.
  • Poziom 14  
    Posiadam c360, akumulatory centry 3-letnie i rozrusznik r11 (na tulejkach) i uwierzcie mi nie mam problemu z uruchomieniem silnika.
    Dwie podstawowe rady:
    1.W chłodnice nalać wody (ok70stopni C)
    2.Zapewnić silnikowi ciepłe powietrze do dolotu.

    Dwa albo trzy lata temu miałem mróz -28stopni. Było ciężko ale zakręcił. Tego roku -19 i żadnego problemu nie było.
    Sposoby najprostsze,sprawdzone a co najważniejsze skuteczne.
  • Poziom 33  
    motoroker napisał:
    Posiadam c360, akumulatory centry 3-letnie i rozrusznik r11 (na tulejkach) i uwierzcie mi nie mam problemu z uruchomieniem silnika.
    Dwie podstawowe rady:
    1.W chłodnice nalać wody (ok70stopni C)
    2.Zapewnić silnikowi ciepłe powietrze do dolotu.

    Dwa albo trzy lata temu miałem mróz -28stopni. Było ciężko ale zakręcił. Tego roku -19 i żadnego problemu nie było.
    Sposoby najprostsze,sprawdzone a co najważniejsze skuteczne.


    To już lepiej świece i układ chłodzenia zalać płynem, najgorzej jak zalejesz tą gorąca wodą i mimo wszystko po wielu próbach nie zapalisz a przy minus 28 dużo czasu nie trzeba żeby coś już zaczeło zamarzać w układzie chłodzenie, i co wtedy?
    Poza tym wlewać wylewać tą wodę, a ciepłe powietrze w kolektor to w jaki sposób kolega dostarcza? Tak kombinując to najlepszym wyjściem jest ogrzewany garaż!
  • Poziom 14  
    Drogi Panie kolego Gromleon
    Każdy radzi sobie jak może. nie napisałem ze wlewanie gorącej wody do lodowatego układu jest dobre. krany muszą być odkręcone. 2-3 razy układ taką wodą należy "przepłukać".
    ps. jak by mnie było stać na ogrzewany garaż dla ciągnika to nie pie... bym sie z cała tą "gospodarką" jak to nazywają dzisiejsze władze.

    Zyczę miłej i bezawaryjnej pracy.
    Wesołych Świąt:)
  • Poziom 33  
    motoroker napisał:
    Drogi Panie kolego Gromleon
    Każdy radzi sobie jak może. nie napisałem ze wlewanie gorącej wody do lodowatego układu jest dobre. krany muszą być odkręcone. 2-3 razy układ taką wodą należy "przepłukać".
    ps. jak by mnie było stać na ogrzewany garaż dla ciągnika to nie pie... bym sie z cała tą "gospodarką" jak to nazywają dzisiejsze władze.

    Zyczę miłej i bezawaryjnej pracy.
    Wesołych Świąt:)

    Proszę mi wierzyć adaptacja kolektora pod świece to szybka i prosta czynność i całość powinna się zamknąć w 100 zł. Efekt jest zadowalający i się po prostu wsiada i zapala, nie traci się czasu na przelewanie 30 litrów wody i kombinuje jak tu ciepłe powietrze dostarczyć do kolektora. Naprawdę polecam , bo sprawdziłem osobiście. Nie przeczę kiedyś robiłem to tak jak kolega z wodą ale w końcu powiedziałem dość i nie żałuję, bo się nawet nie spodziewałem że to takie proste i skuteczne.
    Także życzę bezawaryjności, w dzisiejszych czasach każdy grosz się liczy.
    Wesołych.
  • Poziom 33  
    cichus napisał:
    Cytat:
    jeśli jest sprawny termostat

    Z mojego doświadczenia wynika, że zawsze jest niesprawny o ile wogóle jest.

    A to już kolego jest problem właściciela takiego ciągnika. Jeżeli jest wyjątkowo odporny na wiedzę, bo sąsiad powiedział mu, że termostat jest niepotrzebny, lub nie stać go na niego to musi być go stać na późniejszy remont silnika, jak mu tuleje popękają.
    Co do podgrzewania silnika, to najlepszym rozwiązaniem byłoby zamontowanie grzałki cieczy chłodzącej oraz podgrzanie powietrza w dolocie. Już sama grzałka działa cuda. Ostatnio montowałem takie grzałki w Pronarze i MTZ, które jak wiadomo są nie do odpalenia przy -10°C. Po włączeniu grzałki na godzinę głowica jest gorąca co umożliwia łatwy rozruch.
  • Specjalista Maszyny Rolnicze
    Stare alkoholowe termostaty faktycznie były do bani. Teraz nawet do poczciwej 60-ki można kupić woskowy którego trwałość i pewność działania jest o wiele większa. Poza tym to termostat ma być założony i myślę że to nie podlega dyskusji.
    Grzałka pewno fajna sprawa ale zawsze potrzeba tą godzinę. A nie zawsze ona jest.
  • Poziom 31  
    ale artur527 pisze, że mu ledwo co rozrusznik kręci nawet na dwóch aku /kable pali/.
    myślę że to nie jest w tym momencie kwestia podgrzewania dolotu, a bardziej oleju lub sprawdzenia rozrusznika.
    a zamiast grzłek to "mokre" webasto" wstawić można.
    co do palnika tlen-acetylen, to chyba lepiej nie próbować, bo będzie muka jak ktoś sam tlen odkręci i w coś tłustego w dolocie skieruje
  • Poziom 21  
    koledzy do zetora 8011 są specjalne grzałki do bloku silnika w brok na dwie śruby moc 1 kw cena ok 120zł orginał czeskie do tego modelu są na aledrogo i po kłopocie 1 godzinka grzania i startuje przy -15 po co wymyślac coś nowego jak to jest fabryczny patent polecam
  • Poziom 9  
    Szanowny artur527, pomóc to ja Ci nie bardzo potrafię, ale jestem pod wrażeniem arcyciekawego - zabawnego i w dodatku wierszem - opisu problemu :) Podziwiam i gratuluję. Mam nadzieję, że znajdziesz sposób na "opornego" diesla i będziesz mógł odśnieżać drogę :)
    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    A czy ktoś pomyślał o tym, że skoro w silniku olej gęstnieje to i w skrzyni jest tak samo? Ba, skrzynia potrafi skutecznie hamować wał silnika, bo przecież dolny wałek jest zanurzony w oleju a jesli olej jest gęsty to naprawdę potrzeba sporo siły, żeby zakręcic wałem. Temat widze był załozony ponad miesiąc temu ale mimo to jesli nadal problem uruchomienia silnika nie został rozwikłany to proponuję rozłączyć sprzęgło.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Warunkowo odblokowany
    tak samo dziala samostart, a tak nie latwiej zrobic remont jak tak ciagnik w srodku zimy potrzebny?
  • Poziom 21  
    Dorzucę swoje trzy grosze do dyskusji. Pierwszy jak zawsze diagnostyka silnika, bo po co zmierzyć ciśnienia sprężania od których zależy sprawność silnika jak można mnożyć sposoby ratunku. Olej do silnika zalać np. 10W40 na pewno mu nie zaszkodzi, a wręcz pomoże. I na koniec termostat :)
    kiedy ciągnik odpala się na wodzie, w żadnym wypadku nie może być termostatu!! Bo zanim się otworzy to trzeba będzie do wiersza dołożyć wymianę chłodnicy, która z całą pewnością zamarznie.
  • Poziom 17  
    Dziękuję wszystkim za rady, ale mój problem już się skończył bo przyszła oczekiwana wiosna :-) Ale do rzeczy - kupiłem nowy rozrusznik wysokoobrotowy, kupiłem i wstawiłem grzałkę do miski olejowej i do tego wszystkiego troszkę samostartu i dobry akumulator, ( kopciuch też pomaga w większe mrozy ale bez samostartu ! ) Jakoś dawałem sobie rade przy odśnieżaniu w zimie.