Moje webasto po ok.3 godz. postoju auta-
włącza się,chodzi kilka min.,następnie się wyłącza agregat,a wentylatory nadal pracują. Za chwilę znowu się włącza(najpierw pompka paliwa,potem agregat) i tak to wygląda przez cały czas dopóki nie wyłączę. Zdziwiłem się,bo po 20 min.pracy webasta,wskazówka od temp. była ledwo powyżej niebieskiego. Auto musiało grzać świece. Innym razem po kilku dniach postoju,webasto pracuje non stop przez ok. 20 min.(agregat się nie wyłącza-pompa paliwa non stop) Po wyłączeniu go wskazówka jest niemalże na środku! Silnik przed rozruchem nie musiał grzać świec! O co w tym chodzi? Czy w moim dbw46 jest jakaś awaria?
WIDZĘ,ŻE PISZĘ DO SAMEGO SIEBIE,ALE CO TAM... Coś jest nie tak. Webasto uruchamia się na ok.2-3min. i gaśnie. Pompka wody chodzi cały czas. Agregat podejmuje kolejne próby i znów to samo-po pewnym czasie pompa paliwa przestaje chodzić,a po kolejnej pół min. wyłącza się agregat i tak w kółko,dopóki nie wyłączę. Dziwne jest to,że podczas awarii system podejmuje tylko 2 próby startu. A u mnie jest to wielokrotne-aż do wyłączenia przeze mnie. Wszystkie kable popsikałem 'kontakt sprayem". Może robi się jakieś zwarcie? Albo padł sterownik? Chyba przestanę z tym walczyć,bo ręce opadają. Stare gówno i tyle :bad-words: