Witam, potrzebuje pomocy aby zdecydować czy spzęt który chce kupić jest wart ceny jaką ktośsobie za to zyczy.
Do kupienia mam kompresor produkcji MAR.
W kazdym razie jest na nim napisane "MAR - product of FINI". Na licencji czy jak ?
Jest to sprzęt 50 litrowy, dwutłokowy, o wydatku 240 litrów i 10 bar max.
Ma około 2 lata i podobno małoużywany. Z zewnątrz przynajmnije tak wygląda.
Moje pytanie związane jest z tym, że słyszałem o tym, że niektóre kompresory (np. mówiono mi o niektórych Kupczyk) są nieregenowalne a przynajmniej jest to bardzo trudne bo np. silnik nie posiada panewek. Wał jest po prostu odlany i spasowany bez panewek i jak ulegnie awarii to niewiele da się z tym zrobić. Czy kompresor o którym piszę powyżej zalicza się do grupy tych "tańszych" ?
Nie chciałbym za rok czy kilka miesięcy stanąć przed wizją kupna nowego sprzętu. Ten o którym piszę moge kupić za 550 PLN i chce go wykorzystywać do amatorskiej nie codziennej pracy w warsztacie. Ot ogólne prace przy aucie czy wokół domu. (pompowanie kół, prysnąć błotnik akrylem żeby rude nie wyłaziło, odkręcić kilka śrub w aucie, nic poważniejszego) Co Panowie o tym sądzą ?
A może macie uważacie że to za drogo ?
Z góry dziekuje za odpowiedz.
Do admina : nie wiem czy dobre forum wybrałem. Lepszego nie znalazłem.
Do kupienia mam kompresor produkcji MAR.
W kazdym razie jest na nim napisane "MAR - product of FINI". Na licencji czy jak ?
Jest to sprzęt 50 litrowy, dwutłokowy, o wydatku 240 litrów i 10 bar max.
Ma około 2 lata i podobno małoużywany. Z zewnątrz przynajmnije tak wygląda.
Moje pytanie związane jest z tym, że słyszałem o tym, że niektóre kompresory (np. mówiono mi o niektórych Kupczyk) są nieregenowalne a przynajmniej jest to bardzo trudne bo np. silnik nie posiada panewek. Wał jest po prostu odlany i spasowany bez panewek i jak ulegnie awarii to niewiele da się z tym zrobić. Czy kompresor o którym piszę powyżej zalicza się do grupy tych "tańszych" ?
Nie chciałbym za rok czy kilka miesięcy stanąć przed wizją kupna nowego sprzętu. Ten o którym piszę moge kupić za 550 PLN i chce go wykorzystywać do amatorskiej nie codziennej pracy w warsztacie. Ot ogólne prace przy aucie czy wokół domu. (pompowanie kół, prysnąć błotnik akrylem żeby rude nie wyłaziło, odkręcić kilka śrub w aucie, nic poważniejszego) Co Panowie o tym sądzą ?
A może macie uważacie że to za drogo ?
Z góry dziekuje za odpowiedz.
Do admina : nie wiem czy dobre forum wybrałem. Lepszego nie znalazłem.