Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z uruchomieniem Wzmacniacz N-Mosfet by IREK

ozon1409 15 Gru 2010 17:21 2255 7
  • #1 15 Gru 2010 17:21
    ozon1409
    Poziom 12  

    Witam

    Mam problem z uruchomieniem wzmacniacza na N-Mosfetach zaprojektowanego przez IRKA. Końcówka jest wykonana na oddanie 140W na 8 ohmach. Napięcie zasilania, które dokładam do niego to sinus 40V czyli po wyprostowaniu 52V. Tranzystory mocy włożone do niego to IRFP 250N (dwie szt. na kanał). Pod obciążenie podpinam mały głośnik 8 ohmowy i na razie bez sygnału wejściowego.
    Tak jak pisało w artykule sprawdzam prąd zasilający w szynie ujemnej. Zgadza się z opisem i wynosi kilka mA w dokładnie 7-8mA.
    I teraz powinienem doregulować go do prądu 50mA potencjometrem. Kręcę nim ale prąd się nie zmienia, ani w dół ani w gore. podłączając sygnał do wejścia tez nie ma żadnej reakcji układu (układ nie reaguje także na potencjometr).
    Po podaniu napięcia nie było żadnych efektów dymnych ani świetlnych, badając układ metoda macajewa nic nie było nagrzane. Nie wiem czemu nie mogę doregulować tego prądu. Moje podejrzenie pada na układ załączający samą końcówkę czy ona dopuszcza odpalenie jej. Wiem że układ był projektowany na niższe napięcie i może nie być dostosowany do tego.

    W załączniku zamieszczam schemat z dobranymi elementami.

    Proszę o jakieś rady.
    Pozdrawiam

    0 7
  • #2 16 Lut 2011 18:58
    aj123
    Poziom 25  

    Witaj.
    Jakie zastosowałeś mosfety ? IRF640 ? Jeżeli zastosowałeś IRF540 to możesz je już wymienić bo 52V pewnie je zabiło (nie możesz przekroczyć 50V). Jeżeli IRF640 lub IRFP240/250 to możesz śmiało podnosić do 60V, ale nie przekrocz...

    1. Sprawdź starannie wszystkie luty i zobacz czy nie ma zwarć.
    2. Sprawdź napięcie stałe na wyjściu.
    3. Wylutuj zenerke DZ1 - odłączasz układ zabezpieczeń od wzmacniacza, więc "musi" się uruchomić.

    P.S - Mi też nigdy nie udało się uruchomić tego wzmacniacza za pierwszym razem ;) Układy autorstwa Irka tak mają, że trzeba wszystko sprawdzić 10 razy zanim się włączy zasilanie. No cóż... :)

    0
  • #3 18 Lut 2011 12:54
    ozon1409
    Poziom 12  

    Tranzystory mam IRF 250N wiec napięcie wytrzymały. Sprawdzę to zabezpieczenie jak mówiłeś może coś ruszy.
    THX za pomoc

    0
  • #4 19 Lut 2011 12:31
    aj123
    Poziom 25  

    No to czekam na wyniki :)

    Powiedz jeszcze coś o napięciu stałym na wyjsciu - jest, nie ma ?

    0
  • #5 02 Mar 2011 22:10
    aj123
    Poziom 25  

    Ja dziś odpaliłem kolejne dwa AVT2762 i ruszyły bez żadnych problemów.

    Jeżeli wzmacniacz Ci nie działa, a nie rozwaliło niczego na płytce po włączeniu to weź do jednej ręki miernik, a do drugiej jakiś płaski śrubokręt z ostrymi kantami i sprawdzaj miernikiem na płytce ścieżki, czy nie ma gdzieś zwarcia. Jak jest to przejedź kilka razy śrubokrętem (albo czymś innym, byle ostrym) i usuń zwarcie. Jeżeli zlutowałeś dwa piny to odsysacz w dłoń i do roboty :)

    Sprawdź czy masz wszystko dobrze wlutowane.

    0
  • #6 05 Mar 2011 11:56
    buckowina
    Poziom 18  

    Witam
    Mam podobny problem mianowicie przy pierwszym podłączeniu wzmacniacza palił rezystory w głośniku , po podłączeniu głośnika bezpośrednio palił rezystor na ujemnej szynie ,trochę się pobawiłem i udało mi się go odpalić bez popalenia rezystorów. Wzmacniacz grał bardzo cicho i miał straszne zniekształcenia pomyślałem że to wina prądu spoczynkowego. Zaniepokoiło mnie brak prądu na ujemnej szynie (miernik na zakresie 200mA nic nie wskazywał) Więc poczekałem chwile żeby się ustabilizował i po chwili(ok. 2min.) opornik na dodatniej szynie stanął w ogniu ja szybko wyłączyłem zasilanie,rozładowałem kondensatory posprawdzałem jeszcze raz płytkę ale nic nie znalazłem spaliłem z 4 rezystory i za każdym razem klapa... pomóżcie bo już "bawię" się tym wzmacniaczem z 3 dni...

    PS. Założyłem własny temat ale został skasowany... Ahh ci moderatorzy

    EDIT:
    Udało mi się przywrócić wzmacniacz do stanu najlepszego jak do tej pory tzn. nie pali oporników ale strasznie charczy.

    Zmiany jakie dokonałem w swoim układzie:
    Irf540 - Irfp250n
    Mpsa92 - Ksp92
    bc556 - bc557
    bc546 - bc547
    3x0,22Ω - 2x0,1Ω (co daje 0,06Ω zamiast 0,07Ω)

    Powoli z każdym razem jak sprawdzam płytkę zaczynam wykluczać błąd montażu...

    0
  • #7 05 Mar 2011 22:08
    aj123
    Poziom 25  

    1. MPSA92 wystarczą, nie musisz ich zamieniać na inne.
    2. Zmierz napięcie stałe na wyjściu.
    3. Proponuję wymienić wszystkie rezystory (małej mocy, tj. 0,25W) oraz tranzystory (BCxxx, MPSAxx). Zostają tylko tranzystory końcowe i rezystory źródłowe.
    4. Miałem podobny problem z kilkoma układami. Niby nie pobiera prądu z ujemnej szyny, a i tak wzmacniacz gra znakomicie :| Ja ustawiam prąd spoczynkowy mierząc rezystancję potencjometru montażowego 100R. Podłącz równolegle z nim miernik, ustaw zakres pomiaru na 200R i kręć PR-kiem aż do zaobserwowania rezystancji około 78R. Ustawiaj rezystancję na włączonym wzmacniaczu. Jeżeli "przejedziesz" za dalego to dźwięk w głośniku będzie zanikał. Uważaj z tym ustawianiem rezystancji, bo łatwo przejechać za daleko.

    Potem spróbuj rozkręcić wzmacniacz co najmniej na połowę głośności. Zastosuj podkładki pod radiatory, bo zrobisz zwarcie.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Co do charczenia to raczej któryś z elementów się "przysmażył" bo u mnie nigdy ten n-mosfet nie charczał, nawet z nieustawionym prądem spoczynkowym.

    0
  • #8 04 Cze 2012 13:02
    ozon1409
    Poziom 12  

    Witam
    Po dłuższej przerwie zrobiłem od nowa płytkę drukowana. napięcie na wyjściu jest bardzo duże bo około 33V. Nie ma nigdzie zwarcia na płytce, po włączeniu nic nie dymi ani nie czuć swądu z elementów. Prąd w szynie ujemnej wynosi 9 mA, napięcie na diodzie w DZ2 w zabezpieczeniu jest 12V. Co mogłem zrobić źle, może ktoś miał podobne kłopoty?

    0
  Szukaj w 5mln produktów