Witam po raz pierwszy na tym forum.
Mam ten sam problem tzn. nie gasną żarówki.
przepaliła mi się żarówka i kupiłem nową w Castoramie podobną do oryginalnej.
W momencie zapalania było lekkie zwarcie i druga od tej pory się pali cały czas.
Dziś byłem w serwisie kupić front szuflady do lodówki i przy okazji zapytałem się o ten moduł- cena powaliła - coś około 350 zł.
Gość w serwisie powiedział, że często ludzie to kupują bo się psuje.
Podpowiedział mi aby na przyszłość wkręcać oryginalne żarówki lub te z krótkim włóknem wolframowym - te które wymieniłem miały długie- (wygląda jak taki zyg-zag).
Czy mógłby ktoś mi pomóc w naprawie tego elementu ??? =jestem z Łodzi ale bywam często w Warszawie, Olsztynie, Białymstoku - jak ktoś by się podjął naprawy tego ustrojstwa albo przerobienia wyłącznika samego światła za rozsądne pieniądze to było by super. O elektronice nie mam pojęcia - jedyne osiągnięcie to zamontowanie migających diod do radiomagnetofonu Kasprzak który dostałem na komunie 30 lat temu - działają do dziś