Chciałbym zmontować lampkę na diodzie RGB 3x1W używając do sterowania ATTINY2313. Rzeczony procesor ma 4xPWM, więc można łatwo sprzętowo zająć się sterowaniem. Jako, że nigdy czegoś takiego nie wykonywałem, chciałbym zasięgnąć Waszej rady przy wielu problemach z jakimi spotkam się podczas konstrukcji. Chciałbym wszystko pisać w jednym temacie. Na końcu połącze ten temat z tematem w dziale DIY, żeby opublikować rezultat pracy.
Diodę LED należy zasilać prądowo, dla 3x1W, będzie to około 350mA na kanał. Na początek chciałbym zapytać o obwód źrodła prądowego do zasilania LED. Wybrałem prostą stabilizację na 2 tranzystorach, gdzie Q4/Q6 sterują dużym prądem płynącym przez diodę, a Q5/Q7 regulują potencjał bazy Q4/Q6. Znalezienie odpowiedniego prądu wiąże się z dobraniem rezystora R10/R13, tak, aby przy osiągnięciu założonego prądu, spadek napięcia na nim wynosił około 0.65V (napięcie przewodzenia tranzystorów Q5/Q7). Tranzystory powinny być sprzężone termicznie.
Spadek napięcia na tranzystorach wyjsciowych i rezystorze w obwodzie diody nie powinien być wyższy od 1.4V. Dlatego minimalne napięcie zasilania powinno być równe spadkowi napięcia na diodzie przy prądzie nominalnym + 1.4V, czyli minimum 5V.
W przypadku zmiany w przyszłości na diodę o wyższej mocy, można się liczyć z koniecznościa podwyższenia zasilania nawet powyżej 10V. Z tej przyczyny zastanawiam się nad wykonaniem podłączenia do procesora w/g rysunku 1 lub 2. I stąd pytania :
1.Czy jest to zadowalający sposób zasilania prądowego dla LED mocy ?
2.Czy lepiej zastosować transoptor (optocoupler), czy może wystarczy zwykła dioda zenera ?
Diodę LED należy zasilać prądowo, dla 3x1W, będzie to około 350mA na kanał. Na początek chciałbym zapytać o obwód źrodła prądowego do zasilania LED. Wybrałem prostą stabilizację na 2 tranzystorach, gdzie Q4/Q6 sterują dużym prądem płynącym przez diodę, a Q5/Q7 regulują potencjał bazy Q4/Q6. Znalezienie odpowiedniego prądu wiąże się z dobraniem rezystora R10/R13, tak, aby przy osiągnięciu założonego prądu, spadek napięcia na nim wynosił około 0.65V (napięcie przewodzenia tranzystorów Q5/Q7). Tranzystory powinny być sprzężone termicznie.
Spadek napięcia na tranzystorach wyjsciowych i rezystorze w obwodzie diody nie powinien być wyższy od 1.4V. Dlatego minimalne napięcie zasilania powinno być równe spadkowi napięcia na diodzie przy prądzie nominalnym + 1.4V, czyli minimum 5V.
W przypadku zmiany w przyszłości na diodę o wyższej mocy, można się liczyć z koniecznościa podwyższenia zasilania nawet powyżej 10V. Z tej przyczyny zastanawiam się nad wykonaniem podłączenia do procesora w/g rysunku 1 lub 2. I stąd pytania :
1.Czy jest to zadowalający sposób zasilania prądowego dla LED mocy ?
2.Czy lepiej zastosować transoptor (optocoupler), czy może wystarczy zwykła dioda zenera ?