Witam,
Mam nadzieję, że jest to najodpowiedniejszy dział na zadanie mojego pytania, jeśli nie, to proszę o przeniesienie.
Problem polega na tym, że zagubiłem kluczyki do rodzinnej Polówki z 95 roku.
Wpadłem je w śnieg. Próby przekopania nic nie dały - a podejrzewam, że kluczyki mogły się gdzieś przemieścić. Wpadłem na pomysł wykorzystania wykrywacza metali i odnalezienia zguby, jednak pojawiła się wątpliwość.
Czy wykrywacz nie uszkodzi komponentów odpowiedzialnych za komunikację z immo znajdujących się w kluczyku?
Dzięki za wszelkie info.
Pozdrawiam,
Wiktor.
Mam nadzieję, że jest to najodpowiedniejszy dział na zadanie mojego pytania, jeśli nie, to proszę o przeniesienie.
Problem polega na tym, że zagubiłem kluczyki do rodzinnej Polówki z 95 roku.
Wpadłem je w śnieg. Próby przekopania nic nie dały - a podejrzewam, że kluczyki mogły się gdzieś przemieścić. Wpadłem na pomysł wykorzystania wykrywacza metali i odnalezienia zguby, jednak pojawiła się wątpliwość.
Czy wykrywacz nie uszkodzi komponentów odpowiedzialnych za komunikację z immo znajdujących się w kluczyku?
Dzięki za wszelkie info.
Pozdrawiam,
Wiktor.