Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

FSO Polonez 1.6GLI + LPG brak rurki ciepłego powietrza.

17 Gru 2010 00:12 4227 7
  • Poziom 35  
    Witam.
    W kultowym pojeździe mojego ojca dopatrzyłem się braku rurki ciepłego powietrza, zaznaczonej na rysunku numerem 9. (na rysunku wersja gaźnikowa GLE, ale układ rurek powietrza taki sam jak w owym GLI).

    FSO Polonez 1.6GLI + LPG brak rurki ciepłego powietrza.

    Została ona zdjęta po zamontowaniu instalacji zasilania gazem LPG. Polonez całkiem ładnie pali na gazie, na benzynie więcej, trzyma odpowiednie obroty, nie falują one. Jednak zastanawia mnie, dlaczego owa rurka została zdjęta, i jakie są tego konsekwencje? Przekartkowałem całą książkę Edwarda Morawskiego, i z tego co się dowiedziałem, przy filtrze powietrza jest termostat (4), który zamyka dopływ zwykłego powietrza, i otwiera dopływ powietrza ogrzanego kolektorem wydechowym. Według moich wiadomości o zasadzie działania silnika spalinowego, im cieplejsze powietrze wlatuje, tym lepszy zapłon mieszanki. Natomiast dręczy mnie jeszcze jedna rzecz. Jak wspomniałem, rurka została zdjęta przy okazji montażu instalacji gazowej (Autronic). Mechanicy ją zdjęli, a ja chcę się dowiedzieć, czy ona nie może być obecna przy instalacji gazowej, czy po prostu zdjęli ją i zapomnieli założyć?

    Owy polonez to 1,6GLI na monowtrysku, rocznik 97 , chodzi bez tej rurki już z 5 lat, ale coś mi się zdaję, że to po jej stronie lezy wina podwyższonego spalania...

    Zakładać ta rurkę, czy nie?

    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Ja w swoim poldku po zainstalowaniu gazu (I generacja) nie wyrzuciłem tej rury i nie zauważyłem żeby to coś przeszkadało w pracy silnika na gazie. Raczej pomagało przy dużych mrozach, bo w takich warunkach odpalony na gazie silnik (400-450 obr/min) szybciej dochodził do swoich normalnych obrotów, po uzyskaniu których rozpoczynałem jazdę.
    Dodam, że po zainstalowaniu gazu, benzyna w baku służyła w zimie jako balast i była wykorzystywana do dojechania do najbliższej stacji tankowania gazu gdy go brakło na trasie.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Ture11 napisał:
    Owy polonez to 1,6GLI na monowtrysku, rocznik 97 , chodzi bez tej rurki już z 5 lat, ale coś mi się zdaję, że to po jej stronie lezy wina podwyższonego spalania...

    Zakładać ta rurkę, czy nie?

    Wg mnie ma to jakiś wpływ na większy przepał benzyny, bo dłużej będzie chodził na "ssaniu". A na gazie również, bo dłużej musiałby chodzić po odpaleniu, żeby osiągnąć normalne obroty na biegu jałowym.
    Czy ją założyć - decyduje kolega.
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Witam.
    Kolego założenie tej rurki poprawi pracę silnika, zwłaszcza teraz zimą. Za sterowanie pobieraniem powietrza ciepłe/zimne odpowiada element oznaczony nr 4, jest to coś (nie znam fachowej nazwy) w rodzaju zaworu sterowanego termostatem.
  • Poziom 35  
    No ok, super, czyli to raczej nie przeszkadza przy instalacji LPG.

    A pomyślałem o tym, bo komputer, z tego co zrozumiałem, uznaje, że temperatura powietrza jest równa temperaturze silnika (w owej instrukcji E. Morawskiego jest napisane, że:

    "CTS - czujnik temperatury płynu chłodzącego - rejestruje temperaturę płynu chłodzącego w układzie ssącym. Ta temperatura jest traktowana jako temperatura powietrza dostarczanego do silnika."

    Więc komputer dostaje złe odczyty, bo myśli, że powietrze ma 60-70 stopni, a tymczasem dostaje powietrze około zera (w zimie). To więc chyba może spowodować nierówne obroty i małą moc silnika (mniejsza dawka, nieadekwatna do temp. silnika). A u mnie jak na złość obroty równe :-)

    Nie no skoro nie ma przeciwwskazań co do montażu rurki przy LPG, to ją założę.

    Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.

    Dodano po 20 [minuty]:

    Jeszcze jedno; jakie są "normalne" obroty silnika w Polonezie 1.6GLI? U mnie po nagrzaniu się silnika wskazówka stoi równo na 1000 obrotach, kiedyś widziałem odczyt z komputera gazu, tam obroty wskazywało coś około 980, więc normalnie ma te 1.000 obr/min, ale czy są one poprawne, czy za wysokie?
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Według mnie są one za wysokie (o ile nie ma jakiegoś przekłamania), wg mnie powinny być około 750 obr/min.
  • Poziom 35  
    Hmm, hmm, możesz mieć kolego rację, bo i teraz znalazłem informację w książce - prędkość obrotowa biegu jałowego - 800...900 obr/min... Przekłamania raczej nie ma, w tym celu podałem odczyt z obrotomierza i z komputera... Na ssaniu około 1500 rpm, ale to chyba norma...

    Pozdrawiam.
  • Poziom 35  
    Witam.
    Rurkę założyłem wreszcie, ale z poldkiem itak coś nie w porządku - pali jak smok, obroty jałowe = 1000, precyzyjnie , nie mniej nie więcej, tylko właśnie 1000. Poza tym po wciśnięciu sprzęgła po przejechaniu kawałka drogi obroty stoją na 2000 i dopiero po chwili opadają do 1000. Myślę jednak, że do tej kwestii założe nowy temat.
    Pozdrawiam.l