Witam, jestem tu nowym użytkownikiem, ale czesto zaglądałem na Wasze forum i uzyskiwałem wiele cennych wskazówek. problem mam teraz z zamontowaniem silniczka do podnoszenia szyby (w audi 90 170km) od strony kierowcy. kupiłem samochód który nie miał tego mechanizmu, mechanizm zamówiłem z internetu lecz przyjechał tez uszkodzony. mechanizm udało mi sie naprawic- dorobiłem nowe linki stalowe. jednak stare były tak zniszczone ze do konca nie udało sie ustalic dokładnego wymiaru tej linki. wiec zastanawiam sie jak najlepiej podejsc do tego zadania? linka jedna ma 2,41m druga z wymiarów starej ( zniszczonej) ma cos koło 1,30m. wiem ze te linki muszą sie tam krzyzowac jakos. ta linka co powinna miec 1,30 to u mnie z jednej strony jest nie zakonczona i ma wymiar ponad 1,40 - wiec za krótka nie bedzie. tylko nie wiem jak to zrobic zeby dociąc odpowiednią długosc tej linki?? ma ktos moze jakis schemat lub foto jak to powinno wyglądac? albo wymiary tych linek?? czy jakis inny genialny pomysł?i która linka powinna byc nawinieta na kołowrotek jak mam podniesioną szybe?
a korzystając z okazjii ze juz napisałem o moim audi na forum to zastanawiam sie czy to wina silniczka krokowego ze ten samochód na wolnych obrotach sam zwieksza obroty i zmniejsza?? jak jade na biegu to jest normalnie. a na biegu jałowym ma problem z utrzymaniem prawidłowych obrotów. silnik sam zwieksza obroty zaraz po chwili zmniejsza i tak falują.. czasami tez zwiekszy do 2000 i tak sobie trzyma. jak obnize je to przez chwile jest dobrze ale zaraz znów cos trzeba rególowac. czy to moze byc wina sondy lambda?? za cenne wskazówki z góry dziekuje. i wiem ze duzo pisaliscie o tych silniczka krokowych i falujących obrotach bo czytałem... i głównie zalezy mi na pomocy w sprawie tej linki do szyby.
Pozdrawiam i Zycze Wesołych Swiat.
a korzystając z okazjii ze juz napisałem o moim audi na forum to zastanawiam sie czy to wina silniczka krokowego ze ten samochód na wolnych obrotach sam zwieksza obroty i zmniejsza?? jak jade na biegu to jest normalnie. a na biegu jałowym ma problem z utrzymaniem prawidłowych obrotów. silnik sam zwieksza obroty zaraz po chwili zmniejsza i tak falują.. czasami tez zwiekszy do 2000 i tak sobie trzyma. jak obnize je to przez chwile jest dobrze ale zaraz znów cos trzeba rególowac. czy to moze byc wina sondy lambda?? za cenne wskazówki z góry dziekuje. i wiem ze duzo pisaliscie o tych silniczka krokowych i falujących obrotach bo czytałem... i głównie zalezy mi na pomocy w sprawie tej linki do szyby.
Pozdrawiam i Zycze Wesołych Swiat.