Mercedes w202 klasa c220d rok1994 stary dziadek, ale do tej pory mnie nie zawiódł.
Problem jest taki, że rano odpala za trzecim razem, natomiast gdy stawiam go z górki odpala za pierwszym razem, wymieniłem wszystkie przewody, filtry, pompa nie cieknie.
Dzisiaj rano, po dwóch dniach stania na mrozie i z górki, odpalił normalnie.
W czasie jazdy zaczął chodzić jak traktor i zapaliła się pomarańczowa kontrolka EDC ale dalej jechał.
Po wyłączeniu i odpaleniu ponownym wszystko już było ok.
Nie wiem czy ma to związek, ale tez przy okazji fiksują mi zegary temp., prędkościomierz i obrotów raz działają innym razem nie działają.
W tych sprawach jestem zielony.
Proszę o pomoc.
Problem jest taki, że rano odpala za trzecim razem, natomiast gdy stawiam go z górki odpala za pierwszym razem, wymieniłem wszystkie przewody, filtry, pompa nie cieknie.
Dzisiaj rano, po dwóch dniach stania na mrozie i z górki, odpalił normalnie.
W czasie jazdy zaczął chodzić jak traktor i zapaliła się pomarańczowa kontrolka EDC ale dalej jechał.
Po wyłączeniu i odpaleniu ponownym wszystko już było ok.
Nie wiem czy ma to związek, ale tez przy okazji fiksują mi zegary temp., prędkościomierz i obrotów raz działają innym razem nie działają.
W tych sprawach jestem zielony.
Proszę o pomoc.