logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat 126p problem ze światłami

Kostka323 17 Gru 2010 16:38 4393 11
REKLAMA
  • #1 8880203
    Kostka323
    Poziom 2  
    Witam
    Chciałbym zapytać jak można sprawdzić czy włącznik świateł długich jest sprawny bo gdy włączę włącznik to kontrolka nie świeci.
  • REKLAMA
  • #3 8882136
    Staszek49
    Poziom 35  
    Nie podajesz rocznika, ale z tego co pamiętam maluchy nie miały stosowanych przekaźników do świateł tzw. krótkich oraz długich i dlatego przegrzewały się styki w przełączniku zespolonym. Efektem tego był brak świateł mijania, bądź drogowych a czasem obu. Po zamontowaniu sprawnego przełącznika proponuję zamontować przekaźniki dla obu świateł i będzie po kłopocie.
  • #4 8882152
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jak sprawdzić? Włączyć długie światła. Świecą? Jak świecą, to przełącznik sprawny, usterka leży gdzie indziej.
    W wyłącznikach zespolonych nagminnie wytapiał się styk świateł mijania, bo one są załączone przez większość czasu. Sprawę ratuje założenie przekaźników. Sprawa banalnie prosta, opisywana wielokrotnie. Nie wymaga nawet cięcia, tylko przepięcia kilku przewodów.
  • REKLAMA
  • #5 8882225
    Zico63
    Poziom 37  
    Podpowiem tylko, że należy posuwać się od kostki przełącznika w bagażniku i dalej do skrzynki (czasem zgnije nasadka konektorowa na skrzynce) - ale zawsze badać przewód koloru niebieskiego; szaro-czerwony to mijania.
    Jeśli są mijania a nie ma tylko drogowych (bo tak rozumiem słowo "długie") to przynajmniej włącznik w liczniku i stacyjka są O.K.
  • REKLAMA
  • #6 9572884
    rajczak14
    Poziom 14  
    ja mam elx z 99r. i ma przekaźnik do świateł ale działa tak że jak na włączniku postojowe/mijania włączę II stopień (mijana) to przekaźnik się załącza, ale jak już przełączam przełącznikiem na kierownicy mijania/drogowe to przekaźnik już nie reaguje. Z tego wnioskuję że prąd z przekaźnika zasila przełącznik mijania/drogowe a to przy żarówkach głównych 55/60W to styki się grzeją. I tu moje pytanie. Czy zostawić to w spokoju, tak jak jest oryginalnie czy założyć osobne przekaźniki na światła mijania i drogowe już za przełącznikiem mijania/drogowe? Wiem że w starych typach na oświetlenie nie było w ogóle przekaźników, ale teraz mam bodajże 20A i nie wiem czy ten jeden przekaźnik to do końca dobre rozwiązanie?
  • #7 9573795
    Zico63
    Poziom 37  
    No nie jest to przemyślane przez FSM/Fiata (dla mnie to wsio rawno). Przekaźnik ten chroni jedynie stacyjkę.
    Natomiast radykalnym rozwiązaniem jest zastosowanie co najmniej jednego przekaźnika na każdy z rodzajów świateł: jeden na mijania i jeden na drogowe, zasilony bezpośrednio z akumulatora a podający na skrzynkę bezpieczników w miejsce odpiętego przewodu z fabrycznej instalacji - czyli z manetek. Teraz, po zmianie, powinny jedynie sterować cewką przekaźnika.
  • #8 9573826
    rajczak14
    Poziom 14  
    Zico63 napisał:
    .
    ...Natomiast radykalnym rozwiązaniem jest zastosowanie co najmniej jednego przekaźnika na każdy z rodzajów świateł...
    Dlaczego co najmniej jednego na każdy rodzaj? Jeśli światła mijania to 2x55W=110W 110W/12V≈9,2A a przekaźnik daje prąd o natężeniu 30A więc jeden według mnie spokojnie wystarcza. Chyba że jest na to inna reguła? Chętnie bym poznał. A odnośnie natężenia, to mam takie pytanie. Przy napięciu 12V-14V, przewody o jakich przekrojach mają zdolność do przenoszenia prądu o danym natężeniu? Chodzi o to że nie wiem jaki przewód zastosować do przekaźnika? Przydała by się jakaś tabela albo ewentualnie prosty wzór.
  • REKLAMA
  • #9 9573887
    Zico63
    Poziom 37  
    "Co najmniej" bo w swoim Golfie zastosowałem je cztery: na każdą z żarówek osobny. Wiem, "to przesada", tak! Ale tak mi dyktowało rozplanowanie wiązki w Golfach 3 a w dodatku mam możliwie największą osiągalną pewność bezpieczeństwa w pracy LAMP OŚWIETLAJĄCYCH DROGĘ! W dzień to żadna sztuka, jednak w nocy uszkodzenie któregoś z rodzajów świateł zminimalizowałem. Przekaźniki te mają także osobne, niezależne bezpieczniki (tuż za podpięciem do akumulatora) by do reszty zadbać o możliwość zminimalizowania skutków wystąpienia usterki.
    Co do "gęstości" przepływającego prądu, bo tak to się określa - dane są różne i trudno mi je znaleźć.
    W czasach przedinternetowych było wydawnictwo "Elektrotechnika w pojazdach samochodowych" (czy podobnie - cytuję bowiem z pamięci), gdzie jako tą wartość dla przewodów stale obciążonych, w wiązkach w kabinie pod tapicerką - podawano 5,5A/mm² co jest chyba ze sporym marginesem bezpieczeństwa. Dla przewodów chwilowo obciążanych jak np. rozrusznik, przyjmowano większy prąd.
  • #10 9573944
    marcing27
    Poziom 16  
    A bezpieczniki sprawdzałeś?
  • #11 9574784
    rajczak14
    Poziom 14  
    kolego Zico63, masz rację, bezpieczeństwo przede wszystkim, nie miałem do czynienia z elektryką w golfie 3, ale myślę że w maluchu jeden przekaźnik na jeden rodzaj świateł wystarczy. Jedynie za przekaźnikiem tzn. na pinie 87, zrobię rozgałęzienie na światło lewe i prawe i zabezpieczę bezpiecznikiem. W razie jakiegoś zwarcia stracę tylko jedno światło.
    I proszę o jakąś tabelę która pomoże mi dobrać odpowiedni przekrój przewodu do danego natężenia. Bardzo mi to potrzebne a nie mogę znaleźć czegoś konkretnego.
  • #12 9575167
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    :Zico - trochę przesada... Osobne bezpieczniki na każdą żarówkę, a nawet na każde włókno - tak (tak jest w większości samochodów), osobne przekaźniki na strony - nie. Dwa spokojnie wystarczą, a te dwa co ci wtedy zostaną, to woź ze sobą jako zapasowe :)
    Jeśli przy pracach z maluchem sugerować się instalacją z innego auta, to doskonale się tutaj nadaje większy kuzyn malucha - fiat 125. Instalacja właściwie na tych samych wyłącznikach i przełącznikach, tylko dodane przekaźniki. I jest wybitnie mało problematyczna.
REKLAMA