Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik 3 fazowy na 1 fazie, zmiana kierunku obrotów w czasie

17 Gru 2010 21:17 11097 28
  • Poziom 12  
    Witam,
    Otóż chciałbym zasilić silnik 3 fazowy 1,1kW prądem 1 fazowym, bez znaczących spadków mocy.
    Generalnie silnik ma mieć 1 powtarzane zadanie. 30sek kręci się w prawo, następnie przez 8sek w lewo. Jakie rozwiązanie wybrać ? Generalnie do zasilania falownik (aczkolwiek rozwiązanie to nie należy do najtańszych), albo jakiś DIY który przesuwałby w fazie prąd... Na allegro jest jakiś Regulator 3 fazy , ale czemu to służy ? Link
    Trzeba by dorobić jakiś układ czasowy, tylko co on miałby konkretnie zmieniać. Bo chyba falowniki nie mają funkcji takich funkcji (a niczego więcej mi naprawdę nie potrzeba).
  • Poziom 41  
    Nie da sie bez spadku mocy - przy zasilaniu z jednej fazy spadek do 1/3 P
  • Poziom 18  
    Kup silnik 1fazowy.
  • Poziom 12  
    karolark napisał:
    Nie da sie bez spadku mocy - przy zasilaniu z jednej fazy spadek do 1/3 P

    Z tego co się naczytałem, to spadek w tych okolicach jest przy układzik z kondensatorem...
    A co do kupna silnika 1 fazowego to może jakiś argument ?
    Silnik ma ruszać pod małym obciążeniem.
    Zależy mi tylko na tym, aby zasilić ten silnik (1,1 kW 3 fazowy) prądem 1 fazowym, i móc "zaprogramować" cykl pracy, tzn. 30sek. kręci w prawo i następnie 1 sek w lewo. Co do zmiany obrotów, to raczej mi się nie przyda (ew. minimalne zmiany +/-15%). Więc jakie jest najlepsze rozwiązanie ?
    Znalazłem na forum ofertę takiego falownika https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=8882329#8882329 Jednak nie ma on funkcji zmiany obrotów w czasie. Czy można do niego dokupić panel sterujący z np. Siemensa (od falownika który posiada taką funkcję) ?
  • Poziom 18  
    Kolego to jest falownik 3 fazowy, na falowniku i 1 fazie nie zrobisz rewersu bo to niewykonalne.
  • Poziom 12  
    Jak niewykonalne skoro falowniki zasilane 1 fazą do zasilania silników 3 fazowych oferują lewe i prawe obroty ? Falownik Siemens, ma nawet taką funkcję którą poszukuję (czyli po 30 sek zmieniałby kierunek obrotów).
    Kolego Miracle Woman SM, jak sytuacja by wyglądała w przypadku silnika 1 fazowego (chodzi mi o konkretne podłączenie) i czy ruszy on pod małym obciążeniem ?
  • Poziom 38  
    Silnik 1. fazowy może być komutatorowy i bezkomutatorowy. W młynku czy mikserze masz komutatorowy a on rusza nawet pod dużym obciążeniem a na dodatek ma układ zabezpieczenia odśrodkowy, który zabezpiecza silnik przed nadmiernymi obrotami. W silniku bez komutatorowym np. starym adapterze, wentylatorze stosuje się dodatkowe uzwojenie, które wprowadza przesunięcie fazowe tak by otrzymać pole eliptyczne, które umożliwia samoczynny start silnika. Nie mniej nie będzie on mocarzem w momencie rozruchu. Koledzy już napomknęli, że wprawdzie zastosowanie kondensatora jako przesuwnika fazowego umożliwia rozruch silnika 3-f ale nie rozwiązuje problemu spadku mocy względem nominalnej.
    Poza tym pozostaje jeszcze problem sterowania. Silnik 3-f z falownikiem 1-f/3-f chyba byłby odpowiednim rozwiązaniem.
    Pojęcie "małe obciążenie" jest pojęciem mocno względnym. Ani ja ani zapewne i inni koledzy nie mogą odpowiedzieć na twoje pytanie w sposób rzeczowy. Nie znamy ani mocy twojego silnika ani też rodzaju obciążenia i zapewne jeszcze paru drobiazgów rzutujących na możliwość jednoznacznego stwierdzenia, że napęd będzie działał należycie.
  • Poziom 12  
    Czyli RitterX zgadzasz się ze mną co do zasilania, falownik 1faza->3fazy. Ale jak właściwie rozwiązać problem ze zmianą kierunku obrotów w czasie (bo w sumie o to właściwie mi chodzi), dodam, że falownik Siemens ma taką opcję, z tymże cena 750zł. Właśnie jak to jest z tymi panelami sterującymi, czy to są tylko same przyciski i wyświetlacz, czy są w nich np. przekaźniki czasowe, więc może coś by dało radę zdziałać z takim panelem sterującym (koszt 130zł od simensa z interesującą mnie funkcją).
    Co do obciążenia, tak wiem, że wyraziłem się nie jasno, ale sam jeszcze nie wiem dokładnie jakie to będzie obciążenie (ale na pewno niezbyt duże), i z tego co wiem silniki 3 fazowe lepiej ruszają, a po za tym napiszę jeszcze wprost, już mam silnik 3 fazowy.
    Napiszę jeszcze raz co dokładnie chcę się dowiedzieć.
    Chcę użyć silnika 3 fazowego, ma on przez 30sek kręcić w prawo, następnie 1 sek. w lewo. Prąd mam 1 fazowy. Kwestia zasilania raczej jest już rozwiązana(falownik), ale co z tym cyklem pracy ? Wiem, że można kupić gotowy falownik z taką funkcją, ale szukam tańszego rozwiązania.
  • Poziom 41  
    Za przeproszeniem zabierasz się do tego od doopy strony
    robisz sobie niepotrzebnie problemy sprzedaj silnik 3fazowy - na alledrogo kupisz jednofazowy nowy za około 200-250zł do tego zwykła czasówka i sterowanie zmiana końcow uzwojeń i masz załatwione :-)
  • Poziom 13  
    Miracle Woman SM napisał:
    Kolego to jest falownik 3 fazowy, na falowniku i 1 fazie nie zrobisz rewersu bo to niewykonalne.


    Silnik 3 fazowy na 1 fazie, zmiana kierunku obrotów w czasie

    To jest falownik jednofazowy , wiem bo mam taki.
    Falownik jedno fazowy , to falownik zasilany napięciem 230V (1f).
    I ten tak jest zasilany.
  • Poziom 18  
    Przepraszam może być.
  • Poziom 38  
    Z tego co wiem, a wiem falownik, który umożliwia sterowanie przy stałym strumieniu czyli dla mniej wtajemniczonych U/f=const. i tak najpierw prostuje napięcie, bez względu na to czy jest zasilany z 1. czy z 3. faz a dopiero potem mostek najczęściej na IGBT "tworzy" na nowo przebiegi do zasilania faz silnika. Zamianę kierunku obrotu w silniku 3. fazowym otrzymuje się poprzez zamianę podłączenia dwóch faz. Z tym, że w przypadku falownika nie rozłącza się w tym celu linii zasilających silnik np. stycznikiem ale robi to falownik wewnętrznie. A zewnętrznie wymusza się to za pomocą zwarcia stosownych wyprowadzeń lub też komendą poprzez port komunikacyjny. Oczywiście falownik musi mieć taką opcję.
    Sprawa silnika nie jest tak jednoznaczną jak by się mogło wydawać. Silnik w tych warunkach sterowania będzie narażony na uszkodzenie termiczne. Dlatego nie nadaje się do tego pierwszy lepszy silnik. Tu masz pracę przerywaną i rozruch co minutę, łącznie z wyhamowaniem i zmianą kierunku obrotów. To tak jakbyś prawie nie chłodził silnika jego wewnętrznym wentylatorem.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    WojcikW napisał:
    tom4sz napisał:

    To jest falownik jednofazowy , wiem bo mam taki.
    Falownik jedno fazowy , to falownik zasilany napięciem 230V (1f).
    I ten tak jest zasilany.
    To jest falownik 3-fazowy. Falownik to urządzenie przekształcające napięcie stałe na napięcie lub prąd przemienny. Jeżeli urządzenie zasilane jest prądem przemiennym to posiada prostownik. Więc jest to falownik 3-fazowy z wbudowanym prostownikiem 1-fazowym.


    Ten falownik o którym mowa jest zasilany napięciem 230V.
    Na wyjściu ma napięcie 3x230V.
    Załączam instrukcję.
    Link
  • Poziom 41  
    Ale wy tu sie bawicie w rozwazanie juz w zalozeniu pomysl autora jest dziwny
    zamiast po prostu zalozyc silnik jednofazowy robi sobie problemy
    A co do falownika ma na wyjsciu 3*230 V a jak silnik autora jest polaczony w gwiazde to co wtedy ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    Trafo nie da rady przy falowniku.


    Pozatym zdejmie dekiel rozsupła połaczenie gwiazdowe i wypuści pozostałe 3 przewody.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 41  
    Temat coraz bardziej nadaje sie do na wesoło :-)
    A co do rozsupłania polaczen gwiazda trojkat - to przy trojkacie bierze wiecej I i falownik moze nie dac rady
    Ale my tu gadu gadu a autor zaginał
  • Poziom 13  
    WojcikW napisał:
    tom4sz napisał:
    ...
    Na wyjściu ma napięcie 3x230V...

    Jak na wyjściu ma 3 fazy to jest trójfazowy.
    karolark napisał:

    ...A co do falownika ma na wyjsciu 3*230 V a jak silnik autora jest polaczony w gwiazde to co wtedy ?

    Jak nie da się przełączyć w trójkąt to zastosuje transformator 3x230/3x400V. :D


    Żeby były na wyjściu trzy fazy musiało by być 3x400V , a mamy 3x230V ...jest chyba różnica.
    Robi się to naprawdę śmieszne.
    Co za problem zmienić z gwiazdy w trójkąt.
    I jak może falownik przy trójkącie nie dać rady skoro przy falowniku zasilanym
    napięciem 230V jest to jedyny możliwy sposób podłączenia silnika.
    Silnik 3 fazowy na 1 fazie, zmiana kierunku obrotów w czasie
  • Poziom 41  
    A moze dlatego ze prąd rozruchu w trójkąt jest około 3 krotnie wiekszy niż przy połączeniu w gwiazde :-)
    A poza tym wielokrotnie spotkalem sie z silnikami majacymi tylko wyprowadzeni w gwiazde :-(
  • Poziom 18  
    karolark napisał:
    A moze dlatego ze prąd rozruchu w trójkąt jest około 3 krotnie wiekszy niż przy połączeniu w gwiazde :-)
    A poza tym wielokrotnie spotkalem sie z silnikami majacymi tylko wyprowadzeni w gwiazde :-(


    Jeden i drugi akapit to głupoty!

    Widziałes kiedyś sieć 230V międzyfazowego napięcia chociaż?
  • Poziom 41  
    Nie ublizajac tobie oczywiscie ale malo widziales :-( w wielu zakladach majacych wlasne sieci jest miedzyfazowe 230V
    i co do pierszego akapitu tez sie nie zgadzasz z roznica w pradzie rozruchu ?
  • Poziom 18  
    Koleo mówimy o tym właśnie przypadku.
    Toteż napisałem żeby sobie wyprowadził 3 przewody i zrobił trójkąt.

    Kwestia rozrucu przy falowniku raczej nieistotna.
  • Poziom 13  
    karolark napisał:
    Nie ublizajac tobie oczywiscie ale malo widziales :-( w wielu zakladach majacych wlasne sieci jest miedzyfazowe 230V
    i co do pierszego akapitu tez sie nie zgadzasz z roznica w pradzie rozruchu ?


    Chyba nigdy nie miałeś do czynienia z falownikami .
    Bo gdybyś miał , to wiedział byś jak wygląda rozruch silnika zasilanego z falownika.
    A co do wyprowadzeń przewodów... używam silników Besel , Tamel , Siemens , Bonfiglioli , Nerimotori , SEW , Lenze , ELMOR zawsze mają wyprowadzone 6 przewodów i jest możliwość zmiany gwiazda/trójkąt.
    Możliwe ,że spotkałeś się z silnikami przezwajanymi ... gdzie ktoś idąc na łatwiznę wyprowadził tylko 3 przewody.
  • Poziom 41  
    tom4sz napisał:
    karolark napisał:
    Nie ublizajac tobie oczywiscie ale malo widziales :-( w wielu zakladach majacych wlasne sieci jest miedzyfazowe 230V
    i co do pierszego akapitu tez sie nie zgadzasz z roznica w pradzie rozruchu ?


    Chyba nigdy nie miałeś do czynienia z falownikami .
    Bo gdybyś miał , to wiedział byś jak wygląda rozruch silnika zasilanego z falownika.
    A co do wyprowadzeń przewodów... używam silników Besel , Tamel , Siemens , Bonfiglioli , Nerimotori , SEW , Lenze , ELMOR zawsze mają wyprowadzone 6 przewodów i jest możliwość zmiany gwiazda/trójkąt.
    Możliwe ,że spotkałeś się z silnikami przezwajanymi ... gdzie ktoś idąc na łatwiznę wyprowadził tylko 3 przewody.
    \

    Spotkalem sie w wieloma silnikami przez ponad 30 lat pracy i rzadko ale sa tylko do gwiazdy i nie byly przezwajane
    A wracaja do rozruchu tez uwazasz ze prady w obu polaczeniach sa porownywalne ?
    Reasumujac to takie dlugie słowo - nie wiadomo jaki silnik ma autor postu
    - przerost formy nad trescia z kierunkiem na utrudnianie sobie zycia .

    Moze i lubie irytowac a nawet na pewno ale wracajac do twojego postu dopiero teraz napisales cos wiecej o silniku choc dalej niewiele :-(
    Zadawalem pytania na ktore nie bylo odpowiedzi poza twierdzeniem ze ktos czego takiego nie widzial
    poza tym taki cykl pracy spowduje wzrost temperatury - jak bedzie wygladało hamowanie silnika ?
    w kazdym razie zycze owocnego zakonczenia pracy
  • Poziom 12  
    karolark, autor nie zaginął, widzę, że naprawdę lubisz irytować. Mam wyprowadzone końce uzwojeń więc zmiana połączeń jest możliwa. Z tego co wiem, to gdy falownik 3 fazowy zasilamy prądem 1 fazowym to silnik musi być ustawiony w trójkąt, jakbym nie miał takiej opcji połączenia uzwojeń w silniku to bym nawet nie myślał o falowniku. Jak falownik ma nie pociągnąć trójkąta, skoro falownik ma rację bytu tylko przy uzwojeniach w trójkącie :D
    Piszę, jeszcze raz zmiana silnika nie wchodzi w rachubę.
    Podsumowując karolark, prosiłbym abyś przemyślał swoje posty.
  • Poziom 13  
    Najlepszym sposobem zmiany obrotów będzie chyba zastosowanie przekaźnika czasowego. Jutro sprawdzę jak ten falownik będzie się zachowywał w takim układzie.
    Mam tylko pytanie czy ten cykl ma wyglądać następująco .
    Załączam falownik - uruchamiają się prawe obroty , po 30 sekundach silnik się zatrzymuje i uruchamia się na 8 sekund w lewo , po czym zatrzymuje się , koniec cyklu.
    Następne uruchomienie to kolejny taki sam cykl.
  • Poziom 12  
    Tak, dokładnie jak Pan opisał. Oczywiście chciałbym, aby ten cykl uruchamiał się w łatwy sposób, np. tylko po wciśnięciu jednego przycisku. Z tymże, silnik będzie ruszał pod małym obciążeniem (wiadomo, małe to pojecie względne, ale chciałbym zaznaczyć, że jakieś tam obciążenie będzie).