Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalworkMetalwork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kompresor 100l 2 tłokowy na 230V 2200W, nie chce startować

18 Gru 2010 15:59 18573 30
  • Poziom 10  
    Witam, jestem nowy na forum i pisze swój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość jak będzie coś nie tak. Mam problem z kompresorem który ma silnik 2.2kw kupiłem go parę dni temu i ma problemy ze startem. Nieraz bywa tak że się włączy i normalnie dobije do 8bar a później nie może ruszyć jak ciśnienie spadnie do 5bar. Po opróżnieniu zbiornika do zera też silnik nie może się radzić. silnik chodzi tylko że wolno, przyspiesza i zwalnia a nieraz się na chwile zatrzyma po czym znów ruszy ale nie może się rozpędzić. Ze dwa razy było tak że po paru sekundach jak nie mógł ruszyć wystartował ale już nie miał siły żeby dobić do 8 bar, nabije max 6 i staje. Nie mam pojęcia co z nim jest nie tak,mierzyłem miernikiem napięcie w gniazdku to gdy silnik startuje spada do 160V po czym wywali zabezpieczenie, przy innych urządzeniach które pobierają tyle samo a nawet więcej prądu napięcie tak nie spada. bardzo proszę o jakieś rady.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Kompresor 100l 2 tłokowy na 230V 2200W, nie chce startować Kompresor 100l 2 tłokowy na 230V 2200W, nie chce startować
  • MetalworkMetalwork
  • Poziom 12  
    Sprawdż kondensatory i ich połączenia z silnikiem. Może któryś z kondensatorów "przebity", albo połączenia raz łączą, a raz nie.
  • MetalworkMetalwork
  • Poziom 10  
    Połączenia sprawdzałem i są w porządku. A jak mam sprawdzić te kondensatory?
  • Poziom 12  
    Witam.A może jest jeszcze wył. odśrodkowy.
  • Poziom 10  
    OK, sprawdzę to, a do czego jest ten przycisk który teraz jest odłączony ale widać go na zdjęciu koło kondensatora. Na obudowie przy tym przycisku widnieje napis "reset"
  • Poziom 23  
    Sądzę iż jest to jakiś włącznik przeciążeniowy który przy zbyt dużym oporze rozłączy fazę. co do wolnego ruszania w obecnej chwili jest mróz możesz mieć zbyt gęsty olej i silnik nie daje sobie rady co jest rzeczą normalną. Sprężarki eksploatuje się w temp. do minimum 7st C. Drugą przyczyną nie wkręcania się na obroty jest korzystanie z długiego przedłużacza o zbyt małym kwadracie żyły. Moja rada wstaw sprężarkę w ciepłe pomieszczenie podłącz oryginalny kabel zasilający do wtyczki i spróbuj uruchomić sprężarkę powinno być po kłopocie ( daj oczywiście możliwość osiągnięcie temperatury pokojowej olejowi znajdującemu się w pompie).
  • Poziom 10  
    Dziś jak udało mi się go uruchomić to otworzyłem zawór spustowy w butli i kompresor pracował z 10min to później faktycznie za każdym razem startował, tylko wydaje mi się to troszkę dziwne bo w garażu miałem około 0st C i wydaje mi się że w takiej temperaturze też powinno to pracować. Szczególnie jak wypuszczę powietrze z butli to raczej ciężko mieć nie powinien. I jeszcze jedno moje pytanie? Dlaczego podczas startu kompresora napięcie spada do 160V a podczas pracy tak do 198V i gdy kompresor pracuje to oświetlenie w garażu mruga że aż oczy bolą. Czy tak powinno być. Dodam że podłączam go bez żadnych przedłużaczy
  • Poziom 18  
    Bo masz zbyt cienki przekrój przewodu w porównaniu do jeo dłuqości.
  • Poziom 10  
    Do garażu idzie przewód 4mm, dopiero od rozdzielni wychodzi przewód 1,5mm na długości ok. 3m. Na tym grubym przewodzie napięcia spada tak samo.
  • Poziom 18  
    Ja do qarażu mam 5x6mm 50m i jak próbuje prostowniki na prąd zwarciowy to do 170V potrafi zejść w qniazdku.

    Zobacz jakie napięcie masz na końcu przewodu 4mm2.
    PObadj pomierz napisz.
  • Poziom 12  
    Ja bym się zastanowił nad inną rzeczą
    Czy jak wyłączy wył ciśnieniowy to jest spuszczone powietrze z nad tłoków sprężarki
    taki cienki przewód powietrzny jeżeli nie to silnik nie może wystartować z obciążeniem
  • Poziom 10  
    A więc tak, na grubym przewodzie na końcu pod obciążeniem jest jakieś 195V, powietrze jest spuszczane bo słychać wyraźny syk powietrza po wyłączeniu kompresora, ale jak silnik startuje powoli tzn rozpędzenie zajmuje mu nieraz z 30s bo rusza i się zatrzymuje, przyspiesza i zwalnia to i tak to nic nie daje bo nie ma startu od razu. Tylko nieraz wystartuje tak od strzała. Strasznie mnie to denerwuje, przy innym kompresorze silnik 3 fazowy 11KW startuje bez problemu i napięcie tak nie spada.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Dodam jaszcze że przewody które wchodzą do silnika jak i te które są przy kondensatorach strasznie się grzeją
  • Poziom 20  
    Może jest jakieś przebicie na uzwojeniu silnika?
  • Poziom 18  
    Ok rozumiem to pomierz jeszcze na początku teo przewodu i będziemy w domu .
  • Poziom 10  
    OK, zmierzę tylko że już jutro
  • Poziom 18  
    To koleqo pomierz, bo 2,2 kW na 1 fazie to nie przelewki.

    Krotność prądu rozrukoweqo to przeważnie 4-5x, więc jak odczytasz z tabliczki to sobie uzmysłów jakie to wartości.
  • Poziom 10  
    A więc na początku tego przewodu jest jakieś 202V
  • Poziom 12  
    Witam. Wydaje mi się, że masz zbyt niskie napięcie i do silnika nie dociera wystarczająca moc jaką potrzebuje sprężarka. Jeżeli masz trójfazowe zasilanie to spróbuj przełączyć kompresor na inną fazę. Może któraś z pozostałych jest mniej obciążona i mocniejsza.
  • Poziom 10  
    Jutro spróbuje z tą inną fazą bo ogólnie to jest katastrofa. Dziś znów nie mogłem uruchomić kompresora i podczas jego startu(silnik kręcił się wolno i nie mógł się rozpędzić) na zabezpieczeniu od razu za licznikiem miałem tylko 165V gdy go wyłączyłem powróciło 220V. Czy to możliwe że ten silnik potrzebuje tyle prądu że napięcie tak bardzo spada?
  • Poziom 18  
    Możliwe. Ale czym lepsza sieć tym mniej prądu ciąqnie. Zobacz jak na bezpiecznikack przy liczniku spada.
  • Poziom 10  
    no właśnie na bezpieczniku przy liczniku spada do 165V
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    stefanisko napisał:
    Jeszcze lepsze rozwiązanie jest z silnikiem trójkąt-gwiazda.

    POd obciążeniem znamionowym nie możesz teqo stosować.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    A skąd takie zawory wziąć i jak to podłączyć żeby działało? Tzn jakie zawory jaki przekaźnik itd
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Używam go do lakierowania samochodów więc takie kraniki odpadają, on musi się włączać w pełni automatycznie i co najważniejsze zawsze włączać a nie raz tak a raz nie, bo w pewnej nieodpowiedniej chwili zabraknie powietrza i sporo pracy w plecy
  • Poziom 18  
    Między zaworem zwrotnym a sprężarką zrób malutki otworek którym powietrze będzie ulatywac do atmosfery.
  • Poziom 10  
    Tylko że ja mam zawór ciśnieniowy taki że po wyłączeniu spuszcza powietrze z cylindrów sprężarki
  • Poziom 18  
    Więc jest tak jak przypuszczałem.
    A doradzającym w tym temacie dziekuję bo piszą a nie widzieli silnika 2,2kW 1 fazowego.

    Kolego kamil4993 masz daleko transformator od domu i podatną sieć więc takie jaja sie będą działy, chyba że zmienisz silnik na 3 fazowy , to najtaniej, albo naruchasz transformator 400/230V i zasilisz tym kompresor.
    https://obrazki.elektroda.pl/8_1289242540.jpg
    Nawet 1,5kW do powszechnego użytku ma przełacznik praca - rozruch.