Witam
Jeździłem w zimę krótkie dystanse około 3km. Samochód nocował na dworzu. Pewnego razu poczułem ze spaliny wydostają mi się tez pod maską ale dalej jeździłem. Po paru dniach Samochód strasznie się zaczął dusić jak chciałem przyspieszyć. Skończyło się tym że na trasie jechałem maksymalnie 30km/h do swojego garażu. Wymontowałem katalizator i wstawiłem strumieniowiec i laguna dalej śmiga. Podobano jak się robi krótkie dystanse to katalizator potrafi się szybciej zapchać.
(Po wstawieniu srumieniowca Laguna pali tyle samo lub trochę więcej - 10l gazu w cyklu mieszanym - trochę trasa trochę miasto)
Mam Lagune 1.6 16v 1999
Pozdrawiam