Mam zmywarkę jak w tytule.
Stało się tak, że pewnego razu zmywarka wywaliła bezpiecznik. Fachowiec stwierdził, że grzałka robi zwarcie i ją wymienł. Faktycznie bezpiecznik już nie wylatuje, że nadal jest problem.
W momencie awarii zmywarka wylewała wodę. Żeby woda nie stała wylałem ją grawitacyjnie.
W tej chwili po włączeniu zmywarki mogę wybrać dowolny program, ale od razu po uruchomieniu programu zmywarka zaczyna wylewać wodę (mimo, że nie ma co) i gasną wszystkie diody (wyłącza się program), natomiast zaczyna migać dioda od pierwszego programu. Sprawdziłem w instrukcji - mówi ona, że jest to jakiś kod serwisowy, ale jaki - zadzwoń do serwisu.
Reset (przytrzymanie przez 5 sekund przycisku programatora) nie pomaga.
Fachowiec, który wymienił grzałkę powiedział, że to problem z programatorem i on nie podejmie się tego...
Co o tym sądzicie?
Stało się tak, że pewnego razu zmywarka wywaliła bezpiecznik. Fachowiec stwierdził, że grzałka robi zwarcie i ją wymienł. Faktycznie bezpiecznik już nie wylatuje, że nadal jest problem.
W momencie awarii zmywarka wylewała wodę. Żeby woda nie stała wylałem ją grawitacyjnie.
W tej chwili po włączeniu zmywarki mogę wybrać dowolny program, ale od razu po uruchomieniu programu zmywarka zaczyna wylewać wodę (mimo, że nie ma co) i gasną wszystkie diody (wyłącza się program), natomiast zaczyna migać dioda od pierwszego programu. Sprawdziłem w instrukcji - mówi ona, że jest to jakiś kod serwisowy, ale jaki - zadzwoń do serwisu.
Reset (przytrzymanie przez 5 sekund przycisku programatora) nie pomaga.
Fachowiec, który wymienił grzałkę powiedział, że to problem z programatorem i on nie podejmie się tego...
Co o tym sądzicie?