Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

HP Pavilion dv5 1160ew problemy z matrycą

SteveBennet 19 Dec 2010 18:07 4308 18
  • #1
    SteveBennet
    Level 12  
    Witam.
    Mam problem z moim laptopem HP Pavilion dv5 1160ew. Otóż włączyłem go wczoraj, pochodził może z 5 min i zaczęło od niego śmierdzieć spalenizną, a z otworów wentylacyjnych wydobyło się trochę dymu. Wyłączyłem go bardzo szybko po czym został rozebrany i wyczyszczony (pierwsze co przyszło mi na myśl to wina kurzu". Po tej operacji laptop za szwankował przy włączaniu. System normalnie się ładował ale matryca nie "wstawała". Zamknąłem i otworzyłem pokrywę i matryca wreszcie zareagowała, myślałem, że problemu się pozbyłem ale kilka godzin później sytuacja się powtórzyła tylko że sporo trudniej było przywrócić matrycę do życia. Jeśli już się udało to komputer zmieniał rozdzielczość i obraz wyświetlał na części ekranu a nie na całym. Rozdzielczości nie dało się też zmienić. Podłączyłem także zewnętrzny monitor do laptopa i na nim wszystko śmigało tak jak trzeba. Miał ktoś może podobny problem ?? Prosił bym o pomoc w tym temacie.
    Pozdrawiam i z góry dziękuję.
  • #3
    SteveBennet
    Level 12  
    Taśmy są ok. Pojawił się jednak dodatkowy problem. Obraz na chwile zamazuje się na żółto i tak dziwnie skacze... Jeśli się ustatkuje wszystko to laptop normalnie chodzi. Grafika 3D wyświetlana jest jak dotąd nienagannie. Karta graficzna ??
  • #4
    demeus
    Level 18  
    Karta graficzna nie śmierdzi jak się przegrzewa. Sprawdź obraz na zewnętrznym monitorze.

    Jeśli poczułeś smród i było trochę dymu to dla mnie również na myśl przychodzi taśma do matrycy, bo spotkałem się z takimi przypadkami.

    --
    pozdrawiam,
    demeus
  • #5
    SteveBennet
    Level 12  
    Sprawdzę ją jeszcze raz dokładniej. Jeśli to taśma to te krzaczki na monitorze od czasu do czasu też mogą występować ?? Dodam że teraz piszę z tego laptopa i wszystko jest ok już jakieś 2h.
  • #6
    demeus
    Level 18  
    Jeśli to jest wina taśmy to na monitorze nie będzie żadnego problemu. Poruszaj trochę matrycą i sprawdź czy występują jakieś anomalie na lcd.

    --
    pozdrawiam,
    demeus
  • #7
    SteveBennet
    Level 12  
    Nie ma nic takiego po ruszaniu lcd. Ja skłaniam się bardziej do awarii karty graficznej bo te "krzaczki" i samoczynna zmiana rozdzielczości... Chociaż głowy uciąć sobie nie dam. Jeśli uda mi się zrobić zdjęcie to je tu wstawię.
  • #9
    SteveBennet
    Level 12  
    "Obwąchałem" Wszystko już chyba i jedyne źródło tego zapachu to wentylator. Taśmy są ok na 100%. No i chodzą teraz przecież nawet jak nimi ruszam. Poza tym jak tu UP pisał od taśmy nie będzie tych anomalii na LCD/
  • #10
    krakarak
    Level 41  
    Mogło się coś spalić w elektronice samej matrycy. To, że losowo zmienia się rozdzielczość nie wskazuje na układ karty graficznej a na scalaki w matrycy. Od karty graficznej informacja o obrazie idzie , skrótowo rzecz ujmując, zakodowana na kilku przewodach taśmy łączącej (fleks ). Dlatego nie masz skoków rozdzielczości na monitorze zewnętrznym a na matrycy lapka tak. Podmiana matrycy na inną da odpowiedź.
  • #11
    SteveBennet
    Level 12  
    krakarak wrote:
    Mogło się coś spalić w elektronice samej matrycy. To, że losowo zmienia się rozdzielczość nie wskazuje na układ karty graficznej a na scalaki w matrycy. Od karty graficznej informacja o obrazie idzie , skrótowo rzecz ujmując, zakodowana na kilku przewodach taśmy łączącej (fleks ). Dlatego nie masz skoków rozdzielczości na monitorze zewnętrznym a na matrycy lapka tak. Podmiana matrycy na inną da odpowiedź.


    I to że teraz siedzie przy laptopie jakieś 4h i jest ok wszystko też jest możliwe w takim przypadku ??
  • #12
    krakarak
    Level 41  
    Tu jasnowidzów nie ma, jak teraz działa a sam nic w nim nie wypatrzyłeś, to siedź dalej. Z czasem samo wyjdzie :D .
  • #14
    SteveBennet
    Level 12  
    Nie chce żebyście mi tu "jasnowidzili" oczywiście ale chodzi mi o naprowadzenie mniej więcej na trop tej usterki :) Jak narazie jest ok więc tak jak pisał UP, wyjdzie w trakcie. Postaram się napisać coś więcej jutro.

    Dodano po 34 [minuty]:

    misiupan wrote:
    Mamy zgadnąć za ciebie?

    W tym modelu najczęściej psują się bga, a co u ciebie się stało? to możesz sprawdzić tylko ty.


    To na 90% jest BGA. Laptop kiedy odpocznie sobie trochę lub poleży w temperaturze około 15 stopni nie chce odpalić matrycy. A kiedy pochodzi trochę czasu i rozgrzeje układ, wszystko wraca do normy. Tylko pozostała kwestia tego dymu... Ale myślę że to wyjdzie :)
  • #15
    SteveBennet
    Level 12  
    Reballing pomógł. Okazało się, że jakieś mikropęknięcie psuło pracę całego układu graficznego. Za usługę zapłaciłem 50zł, trochę po znajomości :P bo normalnie kosztuje to około 200zł. Dziękuję za podpowiedź. Pan który wspomniał o BGA najbardziej naprowadził mnie na trop :)
  • #16
    krakarak
    Level 41  
    To misiupan pisał o BGA, ale wskazał jako częstą usterkę. Nigdy nie spotkałem się, by uszkodzenie BGA wywołało efekt zadymienia oraz smrodu. Jeśli nie widziałeś jak ten reballing przebiegał to kitowano ciebie i dlatego zapłaciłeś 50,- zł.
  • #17
    SteveBennet
    Level 12  
    Przy reballingu byłem więc nie ma możliwość żeby wciskano mi kit. Wymieniłem też inwerter, ale to sam sobie dlatego może jest wszystko ok. Ten dym był właśnie od inwertera.
  • #18
    Lukas_P
    Level 13  
    Witam, nie chcę zakładać nowego tematu żeby nie zaśmiecać.
    Mój problem polega na tym że od początku poprzedniego roku sporadycznie skakał obraz na laptopie, poruszanie klapą zwykle pomagało, później problem narósł do tego stopnia że już nic nie pomagało. A że pracowałem na zewnętrznym monitorze to tak bardzo mi nie przeszkadzało. Postanowiłem jednak odesłać sprzęt na gwarancję.

    Laptop został przygotowany do serwisowania, dla pewności odpaliłem go jeszcze raz i nagle wszystko zaczeło działać. Ruszam klapą na wszyskie możliwe sposoby, otwieram zamykam przechylam drgam nią, naciskam na boki i nic, obraz jak skała.

    Taki stan utrzymuje się od 3 miesięcy i obawiam się że tak będzie też w serwisie. Dlatego nie wiem czy nadgorliwie oddawać go do serwisu bo przecież wcześniej problem występował i może powrócić.

    Dlatego chciałbym się zapytać, jakie są konsekwencje wysłania "sprawnego" sprzętu i ile kosztuje wymiana taśmy (bo to pewnie to) w serwisie pogwarancyjnym ?
  • #19
    SteveBennet
    Level 12  
    Konsekwencji na gwarancji nie ma żadnych prócz kosztów wysyłki lub ewentualnie latania po punktach sprzedarzy, dostaniesz druk z informacją, że wszystko jest sprawne :) A co do wymiany taśmy to będzie około 50zł za nie oryginalną i ok. 100zł za oryginał.